Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura fantastyczna
1 685 głosów
Powiększ

Szeptucha

Cykl: Kwiat paproci (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,25 (4362 ocen i 788 opinii) Zobacz oceny
10
454
9
521
8
991
7
1 154
6
701
5
253
4
131
3
93
2
34
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328026629
liczba stron
416
język
polski
dodała
maleństwo

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna. A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu… Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna.
A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu…
Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka!
Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła?
Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!

 

źródło opisu: www.gwfoksal.pl

źródło okładki: www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 126
Vegs | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2017

Dawno nie było o żadnej książce, toteż teraz będzie 😉 Żeby nie było, że tylko o kinematografii piszę 😉 Sięgnęłam ostatnio po „Szeptuchę” Katarzyny Bereniki Miszczuk, książkę, którą jakoś wypatrzyłam w Empiku (wchodzenie do niego lub do jakiejkolwiek innej księgarni jest generalnie w moim przypadku ryzykowne, bo grozi drastycznym uszczupleniem portfela). A że mamy lato, słoneczko (taaaa…), ciepło (taaaaaaaaaa…..), sianokosy (mieszkam w mieście, ale ciiiiicho ;)), Noc Świętojańską i tym podobne, a ja ze względu na etnograficzne wykształcenie i podlaskie pochodzenie części mojej rodziny lubię takie klimaty, to stwierdziłam, że biorę, a co!

W baaaardzo dużym skrócie „Szeptucha” to powieść o alternatywnej historii Polski. Mamy XXI wiek, ale wciąż panuje ta sama dynastia, czyli Piastowie (tak, tak, nasz kraj to w książce monarchia), a chrześcijaństwo nie jest obecne w polskiej kulturze, ponieważ Mieszko I nigdy nie przyjął chrztu. Cała Polska ma generalnie pozytywnego świra na punkcie rodzimego folkloru i pogańskiej tradycji, a szeptuchy to ważne ogniwo polskiej służby zdrowia. Z tego wszystkiego wyłamuje się główna bohaterka – Gosława Brzózka, zwana Gosią, świeżo upieczona absolwentka medycyny, która skierowana została na absolutnie obowiązkowe praktyki u szeptuchy. Sęk w tym, że dziewczynie się to mocno nie podoba. Jest twardo stąpającą po ziemi realistką, pedantką i hipochondryczką. I przy okazji też trochę pierdołą. Nie znosi przyrody, a zwłaszcza kleszczy, których się wręcz panicznie boi. Wierzy tylko w postęp i „prawdziwą” medycynę, z pogardą myśląc o wszelkich zabobonach i istotach nadprzyrodzonych. Rozpoczęcie praktyk u szeptuchy okaże się jednak przełomowym momentem w życiu bohaterki. Chodzi nie tylko o zmuszenie jej do walki z własnymi lękami i uprzedzeniami poprzez wrzucenie jej w sam środek lasu, ale również o ogólne sprowokowanie dziewczyny do weryfikacji poglądów na temat świata otaczającego. Nie dość, że objawia się przed nią Mieszko I we własnej osobie (tak, tak, wciąż żyje, nie jest duchem, ani chodzącym trupem. Po prostu opił się kiedyś naparu z kwiatu paproci, który zapewnił mu nieśmiertelność), to jeszcze pogańscy bogowie zaczynają mieć do Gosi pewną sprawę. W końcu nasza bohaterka jest osobą wyjątkową – tak zwaną widzącą, która jako jedyna może znaleźć legendarny kwiat paproci!

Reszta recenzji na: https://kulturautostop.com/2017/07/16/folklor-folklor-ach-to-ty-czyli-o-szeptusze-katarzyny-bereniki-miszczuk/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nora

Jeśli nie znacie jeszcze twórczości Katarzyny Puzyńskiej, to najwyższy czas nadrobić straty. Nie ukrywam, że kiedy tylko dowiedziałam o fakcie ukończe...

zgłoś błąd zgłoś błąd