Umma. Reporter na Bliskim Wschodzie

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Seria: Terra incognita
Wydawnictwo: W.A.B.
8,12 (119 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
32
8
30
7
27
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oumma
data wydania
ISBN
9788328021778
liczba stron
400
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Jeden z najbardziej znanych francuskich współczesnych reporterów, uhonorowany francuskim odpowiednikiem Pulitzera, przedstawia swoją wizję Wschodu – złożoność świata uchwycona w reportażu Montesquiou to odpowiedź na szerzącą się w Europie islamofobię. Umma to wspólne określenie wszystkich krajów należących do społeczności muzułmańskiej. Jednak w reportażu Montesquiou pojęcie to oznacza...

Jeden z najbardziej znanych francuskich współczesnych reporterów, uhonorowany francuskim odpowiednikiem Pulitzera, przedstawia swoją wizję Wschodu – złożoność świata uchwycona w reportażu Montesquiou to odpowiedź na szerzącą się w Europie islamofobię.
Umma to wspólne określenie wszystkich krajów należących do społeczności muzułmańskiej. Jednak w reportażu Montesquiou pojęcie to oznacza znacznie więcej. To nie tylko kolejne kraje, które odwiedził, lecz przede wszystkim szereg innych kultur, odrębnych miejsc i szczególnych narodów, które miał okazję spotkać w ciągu lat swoich podróży i pracy. Montesquiou pokazuje czytelnikowi piękny i skomplikowany świat, w którym obyczaje i tradycje dynamicznie przeplatają się z nowoczesnością.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 77
belti | 2019-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2019

Niby niczego tej książce nie brakuje, ale jakoś nie mogę się do niej przekonać. Przede wszystkim spodziewałam się opisu kultury i życia w wybranych krajach muzułmańskich, ale autor tak naprawdę opisuje w większości swoje przeżycia z wojen i rewolucji (jest korespondentem wojennym). Dużo w książce wybuchów, niebezpieczeństw i trzymających w napięciu ucieczek. Autor naprawdę był wiele razy na pierwszej linii frontu, a jego podejście do tego jest jak dla mnie dość rażące. Cały czas miałam wrażenie, że ten zadufany w sobie dziennikarz cieszy się z adrenaliny i „męskich rozrywek“, jakie go spotykają. Nie do końca podobało mi się to skoncentrowanie na wojnie. Na plus można natomiast zaliczyć ciekawe przedstawienie uwarunkowań historycznych i sytuacji politycznej w każdym z odwiedzanych krajów oraz pokuszenie się o prognozę dla przyszłości danego kraju (co ciekawe, wiemy już, czy prognoza się sprawdziła, bo książka jest z 2014 roku, czyli wiele się od tego czasu zmieniło). Ogólnie...

książek: 28
Arkadiusz | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2018

Usiadłem do lektury nie będąc do końca pewien, czego oczekuję. Chyba po prostu chciałem przeczytać coś, co pozwoli mi bardziej zrozumieć muzułmanów. Okazuje się, że ta książka, choć niestety nierówna, może w tym pomóc. Autorowi doskonale udało się oddać czas arabskiej wiosny, a kilka stron z opisem przyczyn wybuchu niepokojów w Tunezji to autentyczne mistrzostwo. "Umma" nie jest z pewnością literackim arcydziełem, ale to jedna z tych książek, których lektura zwyczajnie otwiera oczy na wydarzenia dotykające miliony ludzi. Dla mnie to jedna z ważniejszych lektur ostatnich lat.

książek: 40
mat3nba | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane

Re-we-la-cyj-na! To chyba najlepszy reportaż, jaki w życiu przeczytałem, a jestem fanem reportażu i literatury faktu. Rozdziały o Libii i Palestynie to istne perełki. Książka jest wymagająca, bo liczy sobie sporo stron, autorowi zdarza się skakać datami i momentami bywa nierówna, to nie można się od niej oderwać. Niektóre historie mrożą krew w żyłach, budzą podziw i szacunek do odwagi reportażysty, czasami łapiąc się za głowę myśląc z przerażeniem o niemal samobójczych „misjach” autora. Tytuł obowiązkowy dla smakoszy i wymagających czytelników.

książek: 259
ems | 2018-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 czerwca 2018

Autor jest korespondentem wojennym więc głównie pokazuje sceny wojenne. I faktycznie, że relacje z pierwszej linii frontu wychodzą mu najlepiej. Tu dodaję gwiazdkę.
Za to słabiej idzie mu, kiedy podejmuje się analiz. Analizy są często nietrafne, co widzimy z perspektywy czasu. Książkę opublikowano w 2013 i sytuacja w Libii, Egipcie, Tunezji potoczyła się całkiem inaczej niż prognozował autor.
Albo taki Sudan. Z całego Sudanu autor wybrał 'oczywiście' Darfur (bo wojna). Dramatyczny opis - ok. Ale próba analizy przyczyn obecnego konfliktu jakoś do mnie nie trafia i wciąż nie rozumiem dlaczego ci wspaniali, gościnni Arabowie z północy tak żle traktują swoich nieco czarniejszych braci (skądinąd też członków Ummy).

A z innej beczki - w książce zastosowano jakąś dziwaczną transkrypcję - Usama ibn Ladin, mułła Umar, Umar Hassan al-Baszir - dziwnie się to czyta.
Nie wiem też komu - autorowi czy polskiemu wydawcy? - zawdzięczamy zdegradowanie generała Gordona (tego z Chartumu i z 'W...

książek: 224
Katarzyna Marciszewska | 2018-06-04
Przeczytana: 25 maja 2018

RECENZJA W 7 ZDANIACH: Bardzo dobry zbiór reportaży autorstwa Francuza Alfreda Montesquiou. Reporter ryzykował życie, aby ją napisać, ponieważ świat islamu, który opisuje, tonie w krwawych wojnach. Książka w przystępny sposób opowiada o muzułmanach i ich problemach, ostro krytykuje Izrael za metody wojenne które stosuje wobec Palestyny oraz świat zachodni, gdzie prawa człowieka i prawo do samostanowienia dotyczy wszystkich tylko nie Arabów. Autor jest jednak krytyczny wobec tych ostatnich zarzucając im zamiłowanie do wiary w wydumane spiski. Koniec książki mocny, pokazujący jak oderwane od rzeczywistości są elity w jednym z muzułmańskich państw. Trochę za dużo opisów potyczek/działań wojennych, za mało o życiu kobiet w tym świecie. Widać, że autor przebywał głównie w męskim towarzystwie, nie będąc dopuszczonym do świata płci przeciwnej. To o czymś świadczy... Ocena: 7/10

książek: 71
powgun | 2018-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 marca 2018

Bardzo dobry, choć nierówny reportarz.

książek: 63
Miczi | 2018-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2018

Książka pozornie jest bałaganem. Autor skacze w swoich relacjach z roku 2011 do 2008 przez 2006, chwilami zapominamy, gdzie się akurat znajdujemy. Ale w tym szaleństwie jednak jest metoda. Bo cała książka stanowi konsekwentny opis krajów muzułmańskich od Maroka do Pakistanu, z zachodu na wschód. Chociaż wydarzenia nie następują dokładnie po sobie, to widzimy ciąg przyczynowo-skutkowy. Co więcej, autor nie skąpi własnych opinii i przewidywań co do przyszłości regionu, co jest o tyle ciekawe, że przynajmniej część z nich do roku 2018 zdążyła się sprawdzić.

Lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce podjąć się zrozumienia złożonej sytuacji na Bliskim Wschodzie, w szczególności Arabskiej Wiosny, wojny w Syrii i kwestii palestyńsko-izraelskiej.

książek: 1220
gniewko1 | 2017-03-07

Ten reportaż nie jest dobry ..... on jest rewelacyjny. Autor opisuje kraje arabskie jako bezpośredni uczestnik zdarzeń Arabskiej Wiosny, najczęsciej jako korespondent wojenny. Reporter wyjaśnia mi wiele niejasnych wydarzeń. Warto przeczytać

książek: 419
Agnieszka | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2016

To trudna książka, bo też o trudnych sprawach traktuje. Autor przemierza w książce kraje Ummy - "wspólnoty wiernych", czyli krajów należących do społeczności muzułmańskiej.
Autor opisuje zdarzenia i opinie ludzi, które mogą uzmysłowić czytelnikowi co dzieje się w krajach muzułmańskich. Dlaczego świat islamu patrzy na demokrację tak gniewie. Czego zazdrości, co wzbudza w nim tak silne uczucia złości, nienawiści, chęci wdarcia się w ten spokojny, bogaty układ.
Niestety często jest to spowodowane biedą a tym samym chęcią poprawy warunków życia swojego i rodziny. Czasem jest to niezgoda na bezkarną eksploatację dóbr. Innym razem bunt przeciwko wchodzeniu z butami do ich świata, nieliczenie się z ich uczuciami, potrzebami i religią. Często złość za pogardzanie i podporządkowywanie.
Ta społeczność, tak niezrozumiana, nieznana i przerażająca, budzi w demokracjach strach i jego pochodne.
Książka wydana w 2013 roku, pokazuje czytelnikowi namiastkę genezy tego co się dzieje obecnie w...

książek: 174
rmk | 2016-10-18
Przeczytana: 17 października 2016

Jedno z wielu arabskich przysłów mówi "Kto przebywa między czosnkiem a cebulą, musi cuchnąć..." Parafrazując te słowa i odnosząc je do autora Ummy powiedziałbym, kto przebywa między nimi ten wie jak tam jest. Alfred de Montesquiou był, jest i pewnie będzie w świecie arabskim jeszcze przez długi czas więc wie. I ta wiedzą dzieli się z nami, można z niej czerpać garściami, trzeba być tylko cierpliwym i wnikliwym.

Podział książki na kraje Ummy, od zachodu do wschodu, jest znakomitym pomysłem. Daje nam pogląd na to jak kształtuje się świat arabski w poszczególnych rejonach, jak zmienia się polityka, jak żyją i reagują ta otaczający ich świat mieszkańcy danego kraju. Kontrast pomiędzy krajami Ummy jest naprawdę niesamowity.

Dobry reporter to ten, który widzi, słyszy, czuje i przeżywa to o czym pisze na samym sobie. Ale nam przekazuje to w taki sposób abyśmy to My poczuli, zobaczyli, usłyszeli to tak jakbyśmy zamienili się miejscami. Czytając Ummę zamieniłem się z Alfredem de...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd