Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trumna

Tłumaczenie: Agnieszka Walczy
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,77 (86 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
18
7
15
6
19
5
15
4
1
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Sarg
data wydania
ISBN
9788380690288
liczba stron
432
słowa kluczowe
Agnieszka Walczy
język
polski
dodała
Ag2S

Sen, z którego lepiej się nie budzić. Sen w trumnie. Eva obudziła się w kompletnych ciemnościach. Jej ospała świadomość błądziła po omacku, próbując odzyskać orientację. Eva nie umiała skojarzyć znaczenia tej czerni. Przez moment pomyślała sobie nawet, że być może wcale jeszcze nie otworzyła oczu i kilka razy zamrugała powiekami, ale czarna ściana pozostała nieprzenikniona. Eva Rossbach,...

Sen, z którego lepiej się nie budzić. Sen w trumnie.

Eva obudziła się w kompletnych ciemnościach. Jej ospała świadomość błądziła po omacku, próbując odzyskać orientację. Eva nie umiała skojarzyć znaczenia tej czerni. Przez moment pomyślała sobie nawet, że być może wcale jeszcze nie otworzyła oczu i kilka razy zamrugała powiekami, ale czarna ściana pozostała nieprzenikniona.
Eva Rossbach, trzydziestosiedmioletnia właścicielka dobrze prosperującego przedsiębiorstwa, pewnej nocy budzi się w trumnie. Ogarnięta paniką bezskutecznie próbuje się z niej wydostać. Kiedy dochodzi do siebie, leży we własnym łóżku, ale całe ciało ma obolałe, a na rękach i nogach widoczne są sińce i zadrapania. Czyżby to był tylko sen?
Ale koszmar powraca... Tymczasem policja z Kolonii znajduje zwłoki pogrzebanej żywcem kobiety. To przyrodnia siostra Evy. Potem znów ginie kobieta, a sprawca przysyła policji dziwaczne wiadomości ze wskazówkami, jak odnaleźć porwaną. Jednak gdy policja znajduje jej grób, na ratunek jest już za późno.
Z początku Eva ukrywa przed śledczymi swoje nocne koszmary, żeby nie wyjść na wariatkę. Ale gdy we własnym domu zaczyna znajdować tajemnicze wiadomości, dochodzi do wniosku, że to nie jest sen, że ktoś chce ją wpędzić w szaleństwo, a może nawet zabić. Komisarze Bernd Menkhoff i Jutta Reithöfer natrafiają na ślad niesamowitej historii rodzinnej…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 371
Malwina Czyta | 2015-08-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 12 sierpnia 2015

Każdy z nas śni, czasem naszą wyobraźnię nocną wypełniają błogie obrazki, widzimy ludzi których już z nami nie ma, przeżywamy coś po raz kolejny. Czasem sny są tak piękne, że aż żal się budzić a czasem miewamy koszmary. Z pewnością pamiętamy ten najgorszy koszmar, ten z którego chcieliśmy się już w tej chwili wydostać, obudzić się i odetchnąć z ulgą. Najgorzej jest wtedy, gdy zły sen staje się makabryczną rzeczywistością.

Eva budzi się w trumnie. Jest w takim szoku, że zupełnie nie wie co robić. Niczego nie pamięta, jest zdana na siebie i w dodatku wydaje jej się, że zaraz umrze. Ten koszmar trwa dopóki Eva z wycieńczenia nie zapadnie w sen. Kiedy kolejny raz otwiera oczy jest w swoim łóżku, w swojej własnej pościeli, bezpieczna i spokojna. Niestety to co wydaje się tylko koszmarem daje o sobie znać w postaci śladów na ciele Evy. Poobijane ręce, zdrapane paznokcie i siniaki świadczą o tym, że kobieta toczyła z kimś lub czymś walkę. Wszystko wskazuje na to, że naprawdę była zamknięta w trumnie i próbowała się z niej wydostać.Niestety znów niczego nie pamięta. Sytuacja pogarsza się, gdy na jaw wychodzi, że przyrodnia siostra Evy została znaleziona martwa...zamknięta w trumnie. umysł Evy zaczyna szaleć, kobieta nie wie co jest snem a co jawą. Nie umie sobie wytłumaczyć jak znajduje się w skrzyni a potem budzi się w swoim pokoju. W dodatku te ślady na ciele...to wszystko powoduje, że Eva potrzebuje pomocy psychiatry. Czara goryczy przepełnia się, gdy ktoś próbuję zastraszyć Evę zostawiając jej w domu jednoznaczne wiadomości. Eva ma być kolejną ofiarą. Do akcji wkraczają komisarze Bernd Menkhoff i Jutta Reithöfe, którzy nie spoczną, póki nie wyjaśnią co się dzieje w umyśle i życiu Evy.

Początek najnowszego thrillera "Trumna" zapowiadał naprawdę mocno klaustrofobiczną książkę.Eva budzi się zamknięta w trumnie, oszołomiona i przerażona. Nic dziwnego, to naturalne odruchy, każdy z nas pewnie przezył by koszmar znajdując się na miejscu bohaterki "Trumny". Zagranie autora miało na celu wywołać strach i panikę także u czytelnika, szczególnie takiego z fobią zamnkniętej przestrzeni. U mnie się to udało, czułam się fatalnie czytając fragmenty, gdy Eva była zamknięta w drewnianej skrzyni, całkowicie odizolowana od świata i zdana wyłącznie na siebie. Na szczęście tych fragmentów było na tyle mało, że nie musiałam odkładać książki na potem. Wręcz przeciwnie, wciągnięta na maksa w fabułę brnęłam dalej i dalej by dowiedzieć się czym uraczy nas autor w dalszej części książki. Wątek pracy komisarzy pozwolił mi na chwilę wytchnienia od traumatycznych przezyć Evy. Całość ciekawie i logicznie zgrana ze sobą tworzy thriller wywolujący ciarki na całym ciele. Lekki język i błyskawiczne toczenie się akcji do przodu powodowały, że strony w czytniku śmigały mi wyjątkowo szybko.
Jedyne co mnie ciut zaskoczyło to zakończenie. Spodziewałam się takiego finiszu na wielkie WOW, a otrzymałam trochę trudne do uwierzenia suche fakty. Być może Arno Strobel chciał bardziej wyjaśnić sprawę niż zaszokować czytelników, ale coż...jedno z drugim nie musiało się przecież wykluczać. Trochę naiwne zakończenie nie do końca mnie satysfakcjonuje, ale i tak ogólnie oceniam "Trumnę" jako świetny dreszczowiec. To było moje drugie spotkanie z piórem tego autora i z pewnością nie ostatnie. Na półce w domu czeka jeszcze jedne jego książka i obym znow się nie zawiodła.
Polecam "Trumnę" dla ludzi o mocnych nerwach i szukających w książce trochę mocniejszych niż zwykle wrażeń. Nie jest to idealny thriller wszech czasów, ale zasługuje na dobrą ocenę i miano jednego z ciekawszych jakie czytałam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Płomień Crossa

"Uzależniłem sie od ciebie. – Odchylając do tylu głowę, Gideon pociągnął mnie w dół i pocałował słodko. Jego zuchwale usta przesuwały sie delikat...

zgłoś błąd zgłoś błąd