Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Straty. Żołnierze z Afganistanu

Seria: Bieguny
Wydawnictwo:
7,95 (76 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
14
8
19
7
28
6
5
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377057780
liczba stron
183
słowa kluczowe
wojna, Afganistan
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Aksamitt

Jadę samochodem. Zatrzymuję się przy drodze na siku. I się zaczyna. Rozglądam się, patrzę pod nogi. Boję się przeskoczyć przez rów i iść za drzewo. Boję się, że coś wybuchnie tak, jak w Afganistanie wybuchało. Ten strach trwa chwilę. Wiem, że to wariactwo, ale w głowie zostało. Teraz i tak jest lepiej. Śpię, nic mi w snach nie wybucha. Tak się zaczyna jedna z dwunastu powojennych opowieści....

Jadę samochodem. Zatrzymuję się przy drodze na siku. I się zaczyna. Rozglądam się, patrzę pod nogi. Boję się przeskoczyć przez rów i iść za drzewo. Boję się, że coś wybuchnie tak, jak w Afganistanie wybuchało. Ten strach trwa chwilę. Wiem, że to wariactwo, ale w głowie zostało. Teraz i tak jest lepiej. Śpię, nic mi w snach nie wybucha.

Tak się zaczyna jedna z dwunastu powojennych opowieści. Powojennych, bo choć politycy o dziesięciu latach stacjonowania polskich żołnierzy w Afganistanie mówią misja stabilizacyjna, to tam była wojna. Prawdziwa, ze strzałami, minami, ranami i śmiercią. Magdalena i Maksymilian Rigamonti, dziennikarka i fotograf spróbowali opowiedzieć o tej wojnie poprzez historie tych, którzy tam, w Afganistanie stracili ręce, nogi, kolegów, synów, mężów, ojców, spokój ducha. Mają za sobą dwanaście długich rozmów o stracie, rozmów o wojnie, uzależnieniu od niej, tęsknocie i miłości. Raz w miesiącu spotykali się z jednym bohaterem tej książki, prawie zawsze w jego domu.

 

źródło opisu: www.pwn.pl

źródło okładki: www.pwn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1359
spec_johny | 2016-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

Napiszę tylko kilka zdań na temat tej książki.
Gdy czytałem każdą z historii, coś we mnie pękało.
Łzy leciały same.
Brutalny obraz straty bliskich. Męża, syna, nogi, kumpla.

Najbardziej poruszyła mnie opowieść pani Krystyny, mamy śp. Kapitana Daniela Ambrozińskiego. Tak na prawdę każda historia była wyjątkowa.
Jedna opowiadała o misji, o tym jak na prawdę wyglądała.
I znalazło się w niej miejsce na miłość.

Inna przedstawiała tak ogromną miłość do zmarłego męża, że wdowa dom postanowiła skończyć. Dla niego (mowa o Mirosławie Łuckim, poległym żołnierzu z Jednostki Wojskowej Komandosów).

Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Książę w wielkim mieście

Lekki romans, raczej mało realny. Historia brzmi jak bajka i tak też się ją czyta - przyjemnie i bez zaskoczenia na końcu. Można przeczytać dla chwili...

zgłoś błąd zgłoś błąd