Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...

Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,66 (10302 ocen i 474 opinie) Zobacz oceny
10
361
9
718
8
740
7
1 985
6
1 932
5
1 949
4
659
3
1 078
2
331
1
549
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Na margem do rio Piedra eu sentei e chorei
data wydania
ISBN
8390423073
liczba stron
215
słowa kluczowe
powieść, miłość
język
polski

Każdy potrzebuje zwierciadła, w którym mógłby się przejrzeć. Pewnie dlatego jedna połowa świata rozgląda się za swoją drugą połową. Paulo Coelho w swojej książce opowiada o spotkaniu dwojga ludzi po latach rozłąki. Miłość, która w nich zasnęła, budzi się powoli, pośród wątpliwości i obaw przed porażką. Aby uwierzyć w drugiego człowieka, należy najpierw uwierzyć w siebie. Żyć w harmonii ze...

Każdy potrzebuje zwierciadła, w którym mógłby się przejrzeć. Pewnie dlatego jedna połowa świata rozgląda się za swoją drugą połową. Paulo Coelho w swojej książce opowiada o spotkaniu dwojga ludzi po latach rozłąki. Miłość, która w nich zasnęła, budzi się powoli, pośród wątpliwości i obaw przed porażką. Aby uwierzyć w drugiego człowieka, należy najpierw uwierzyć w siebie. Żyć w harmonii ze światem widzialnym i niewidzialnym. Odnaleźć prawdziwe oblicze Boga... Ale czy miłość jest w stanie uchronić przed samotnością? Nie zapominajmy, że Bóg ukrył piekło w samym sercu raju .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane

Do książek mocno promowanych medialnie autorów zwykle podchodzę, jak pies do jeża. I zwykle jest tak, że ich książki nie spełniają ani zapowiedzi, ani moich oczekiwań.
Usiadłam nad tą książką i płakałam. To pierwszy tytuł Coelho, jaki przeczytałam. I będzie też ostatni. No, chyba że żywcem nie znajdę nic ciekawszego do czytania. Jak dla mnie przegadana, przereklamowana, nudna. Prawdy o życiu w niej zawarte, nie są aż tak odkrywcze, żebym chciała sie męczyć z kolejnymi podobnymi wywodami, tak więc temu autorowi mówię "dziękuję" bez względu na ilość zaliczonych nagród. Jestem tylko czytelniczką, nie znawcą. Polecam znawcom i koneserom, nie zawiodą się. Szarzy ludzie, którzy czytają dla rozrywki, co najwyżej wymęczą się przy tej lekturze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Konstantynopol 626

Kolejna książka z serii BH, tym razem jednak przypominająca bardziej powieść w której głównym bohaterem jest Biznancjum w ostatnich latach swojej świa...

zgłoś błąd zgłoś błąd