Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nora

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Seria: Romans
Wydawnictwo: HarperCollins
6,63 (40 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
6
7
15
6
7
5
8
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nora
data wydania
ISBN
9788327607492
liczba stron
384
słowa kluczowe
arystokratka, ranczo, kowboj, miłość
język
polski

Teksas, 1902

Nora Marlowe, świetnie wykształcona panna z dobrego domu, zawsze chciała zobaczyć Dziki Zachód. Przeczytała wiele romansów o przystojnych i dzielnych kowbojach. Romantyczne wizje w zetknięciu z rzeczywistością rozsypują się jak domek z kart. Tutejszym mężczyznom daleko do bohaterów z kart powieści, chociaż przy bliższym poznaniu, trochę zyskują. Zwłaszcza jeden z nich…

 

źródło opisu: Harlequin Enterprises, 2014

źródło okładki: http://harlequin.pl/

Brak materiałów.
książek: 7962
Scarlett | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 25 grudnia 2014

„Nora” jest zła jak sam szatan. Gorzej niż szatan. Jeśli okaże się, że jednak to Chrześcijanie mają racje i to ich porządek wszechświata obowiązuje to pani Diana Palmer znajdzie się w najniższym kręgu piekła i będą ją gotować we wrzącym oleju. Dla tej pani jednak lepiej byłoby, gdyby Chrześcijanie trwali w błędzie...

Mój borze szumiący, co to jest za idiotyzm. Fabuła jest schematyczna, nudna, bez polotu. Klisze fabularne wybaczyłabym, gdyby autorka dodała coś od siebie, nadała akcji nową jakość. Nie tym razem, wszystko jest tak jak znamy i kochamy(?). Najzabawniejsze były zapewnienia narratora na temat inteligencji głównej postaci, która to rozumem nie grzeszyła. Myśli, że świat składa się z bohaterów romansów i jest wielce zaskoczona, że tak nie jest. Do tego jest pusta i płytka, myśli schematycznie. Rzeczywistość dzieli się dla niej na pachnących inteligentów i resztę obrzydliwego świata. Głowę ma napchaną romansami, gdzie damy mdleją, a preriowi rycerze je ratują, a narrator usilnie podkreśla, że Nora to bardzo inteligentna postać. Tak, jeśli postawić ją pośród pierwotniaków to rzeczywiście, mogłaby się odznaczać niejakim intelektem. Pośród normalnych ludzi byłaby właśnie rzeczonym pierwotniakiem. Do tego była wyniosła, typowo lalkowata, której to wszystko przeszkadza, szczególnie czyjaś ciężka praca. Wszak jak kulturalny człowiek może pracować?

Styl jest przeciętny, niczym się nie wyróżnia, nie oddaje charakteru początku XX wieku. W powieści brak atmosfery. Mogłoby się to wszystko dziać współcześnie i nie czuć byłoby żadnej różnicy prócz ubrań. Fabuła wlecze się jak żółw skupiona jedynie na pytaniu – pocałuje czy nie pocałuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć na Nilu

Pierwszy raz przejrzałem Agatę Christie! Od razu wiedziałem kto zabił i w jaki sposób. Po prostu jestem z siebie dumny :)

zgłoś błąd zgłoś błąd