Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom na klifie

Tłumaczenie: Julita Mirska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Harlequin - Kolekcja". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Harlequin
5,66 (70 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
6
7
11
6
30
5
11
4
6
3
1
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Through my eyes
data wydania
ISBN
9788323851110
liczba stron
254
słowa kluczowe
tragedia, przemyt, uczucie
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Edyta

Od czasu tragicznej śmierci męża Jill Moncrieff mieszka samotnie w domu na skalistym wybrzeżu amerykańskiego stanu Maine. Ma kilku wypróbowanych przyjaciół, liczne grono znajomych oraz pracę, której z pasją się oddaje. Uwielbia spokojne życie na prowincji i niczego nie chce w nim zmieniać. Kiedy jednak jej przyjaciel zostaje oskarżony o przemyt kradzionych brylantów, Jill przystępuje do...

Od czasu tragicznej śmierci męża Jill Moncrieff mieszka samotnie w domu na skalistym wybrzeżu amerykańskiego stanu Maine. Ma kilku wypróbowanych przyjaciół, liczne grono znajomych oraz pracę, której z pasją się oddaje. Uwielbia spokojne życie na prowincji i niczego nie chce w nim zmieniać. Kiedy jednak jej przyjaciel zostaje oskarżony o przemyt kradzionych brylantów, Jill przystępuje do działania i zatrudnia najlepszego prawnika z Nowego Jorku. Niestety, Peter Hathaway uosabia wszystko to, od czego przed laty uciekła: pieniądze, pozycję, władzę...

 

źródło opisu: Harlequin Enterprises, 2007

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 761
Justyna | 2017-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Po opisie książki można się spodziewać literatury obyczajowej z elementami śledztwa w tle, ze zwrotami akcji i jakimś romansem. A mam wrażenie, że jest to erotyk i nie tego oczekiwałam. Trochę więc męczyłam się z tą książką i nie bardzo skupiałam się na jej czytaniu. Główna bohaterka, Jill, mieszka samotnie w domu nad klifem, od 6 lat jest wdową. Pragnęła spokojnego życia, które odnalazła w miasteczku Maine i nie chce niczego zmieniać. Nie jest również zainteresowana relacjami damsko-męskimi, odrzuca więc jawne zaloty Peter'a Hathaway'a, będącego prawnikiem jej przyjaciela. Jill wynajęła go osobiście, aby pomóc przyjacielowi Cooper'owi, który został oskarżony o przemyt kamieni szlachetnych.
Większość treści skupia się na zalotach prawnika względem Jill, a później na powstałej między nimi relacji. Mam wrażenie, że seks i pieszczoty pojawiały się na co drugiej stronie choć muszę przyznać, że opisy są łagodne i przyjemne, bynajmniej nie wulgarne. Liczyłam jednak, że...

książek: 482
wiech | 2015-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2015

Po tragicznej śmierci męża nie chciała się w nic angażować.
Nie chciała się wiązać z żadnym mężczyzną.
Lubiła spokój i monotonię małego miasteczka.
Jak sama twierdziła – wiodła „wybrakowane życie”.
Miała jednego wiernego, wypróbowanego przyjaciela.
Pojawił się jednak przystojny, inteligentny prawnik.
I zburzył jej życie.
Obracał się w innych kręgach, do których nie pasowała i do których wcale pasować nie chciała.
Czy był mężczyzną dla niej?
Czy potrafi uwolnić się od wciąż pielęgnowanej miłości do zmarłego męża?
Książka lekka - bardziej obyczajowa niż romans.
Przyjemna, nostalgiczna opowieść.

książek: 2330
wiejskifilozof | 2014-09-13
Na półkach: Przeczytane

Zawsze kiedy widzę ładną dziewczynę na okładce,zastawiam się czy to będzie książka ckliwa i "babska".
Dlatego,byłem mile zaskoczony,że to nawet było coś warte przeczytania.
Akcja może nie jest zbyt oszałamiająca.Ot,typowe połączenie romansu i sensacji.Ale bardzo podobała mi się główna bohaterka i kibicowałem jej, by sobie dobrze życie ułożyła.
A książka nawet sympatyczna.

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/02/dom-na-klifie-barbara-delinsky.html

książek: 1675
Isadora | 2012-02-23
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2012

Czego więcej trzeba do rozbudzenia wyobraźni, niż lektury płomiennego romansu w zachwycającej scenerii? Dla tych, którzy tęsknią do relaksującego sam na sam z romantycznymi marzeniami, idealną propozycją będzie "Dom na klifie" autorstwa Barbary Delinsky.

Jill Moncrieff jest młodą wdową, która straciła męża w nieszczęśliwym wypadku. Od jego śmierci mieszka samotnie w domu na skalistym brzegu oceanu wiodąc spokojne życie, w którym jest miejsce dla kilku przyjaciół i znajomych z pobliskiego miasteczka. Jednak błogi spokój nie trwa długo; przyjaciel Jill, Cooper, zostaje oskarżony o przemyt kradzionych brylantów. Aby mu pomóc, kobieta z polecenia swojej matki - sędzi zatrudnia błyskotliwego nowojorskiego prawnika, Petera Hathawaya. Choć od pierwszego spotkania coś między nimi wyraźnie iskrzy, Jill nie chce nawet myśleć o nowym związku pragnąc dochować wierności zmarłemu mężowi.
Peter, który skrywa niejedną tajemnicę, Cooper, który zaskakująco niechętnie korzysta z pomocy prawnika oraz...

książek: 5182
Irena | 2012-03-28
Na półkach: Przeczytane, Recenzyjnie
Przeczytana: 24 marca 2012

„- Wiesz kochanie, miłość spada na nas, czy tego chcemy, czy nie.”*

Wyobraź sobie, że kochasz kogoś tak mocno iż po odejściu tej osoby nie potrafisz ułożyć sobie życia na nowo. Żyjesz wspomnieniami, idealizujesz związek i nie dajesz szansy nikomu... Szczęście masz tuż na wyciągnięcie ręki, ale to czy po nie sięgniesz zależy od tego o wybierzesz...

Jill Moncrieff po śmierci męża stwierdziła, że już nigdy się nie zakocha, nie może tego zrobić mężowi. Pielęgnuje miłość do niego i mieszka samotnie w domu na klifie. Czas spędza na pracy, która daje jej radość oraz spotkaniach z przyjaciółmi. Gdy jeden z nich - Cooper zostaje oskarżony i grozi mu więzienie bez wahania wynajmuje najlepszego adwokata. Peter Hathaway, bo tak właśnie się nazywa ten najlepszy od początku intryguje, a zarazem przeraża Jill. On sam czuje pociąg do kobiety i zamierza zrobić wszystko by ją zdobyć... Jak potoczą się losy naszych bohaterów? Przekonajcie się sami...

Delinsky ma swój styl pisania, który bardzo...

książek: 1633
monidecor | 2012-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2012

"Dom na klifie" to opowieść o Jill, samotnie zamieszkującej po śmierci męża w malowniczo położonym domku tuz nad brzegiem morza. Bohaterka prowadzi poukładane, spokojne życie z dala od miejskiej dżungli. Nie lubi miejskiego szumu i przepychu, dlatego też wybrała prowincję. Tutaj jest jej najlepiej.
Pewnego dnia, gdy jej bliski przyjaciel popada w kłopoty i zostaje oskarzony o przemyt brylantów, Jill decyduję się pomóc Cooperowi i załatwia mu świetnego prawnika z polecenia swojej matki. Gdy prawnik Peter Hathaway pojawia się w jej domku, Jill jest niezwykle zaskoczona. Spodziewała się zobaczyć poważnego pana w poważnym wieku a nie przystojnego zawadiakę. Jak rozwinie się ich znajomość - przeczytajcie sami :-)


Kisązka wg mnie nie jest typowym romansem, bliżej jej do powieści obyczajowej z wątkiem miłosnym i sensacyjnym. Dom na klifie to niezwykle lekkie i przyjemne czytadło. Niewielkich rozmiarów książeczka pozwala zrelaksować się i odstresować po ciężkim dniu.

książek: 1631
Pami | 2014-06-11
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Kiepski harlequin. Mało ich czytam, a jeśli już to zazwyczaj mój wybór jest dobry. Niestety co do tego pomyliłam się. Nietrafiony wybór który mnie niemiłosiernie nudził. Mimo, że autorka ma wiele innych dobrych książek- ta jest dla mnie niewypałem.

książek: 10816
Wiesława | 2015-03-30
Przeczytana: 2014 rok

Miłe czytadło. Prawdziwa lektura na wakacje. Lekka, łatwa i przyjemna książeczka, przy której nie trzeba myśleć, można od czasu do czasu przetrzeć łezkę, choć generalnie nastraja bardzo pozytywnie...

książek: 601
Klaudia | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 16 lutego 2012

"Miłość to nie tylko szaleństwo, to również szacunek i zaufanie"*
Romans jest drugim, zaraz po fantastyce, moim ulubionym gatunkiem literackim. Uważam, że trudno napisać dobry romans, ponieważ od niektórych człowiek ma odruch wymiotny, a po innych przytula się do poduszki i myśli "Ja też tak chcę!". Nie ukrywajmy, że romans jest gatunkiem głównie czytywanym przez kobiety, które zwykle lubą te lekkie i przyjemne książeczki.

Barbara Delinsky jest amerykańską pisarką, która specjalizuje się w pisaniu powieści o miłosnej tematyce. Ukończyła Uniwersytet Tufts na wydziale psychologi i oraz Boston Collage, gdzie zdobyła tytuł Magistra Socjologi . Zanim zajęła się pisaniem pracowała jako dziennikarka i fotoreporterka dla gazety Belmont Herald.
Jest autorką takich książek jak: "Nie moja córka", "Ogród marzeń" czy "Kobieta znikąd". Ja miałam okazję spotkać się z nią za sprawą powieści "Marzenia się spełniają"

Powieść pod tytułem: "Dom na klifie" opowiada o Jillian Moncrief, która wynajmuje...

zobacz kolejne z 170 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd