Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakon Mimów

Tłumaczenie: Regina Kołek
Cykl: Czas Żniw (tom 2) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
8,35 (947 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
225
9
235
8
262
7
139
6
61
5
15
4
3
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mime Order
data wydania
ISBN
9788379243389
język
polski
dodała
Sophie

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Paige Mahoney uciekła z brutalnej kolonii karnej Szeol I, ale jeśli myślała, że to koniec jej problemów, to bardzo się pomyliła. Od teraz jest bowiem najbardziej poszukiwaną osobą w Londynie. Kiedy Sajon zwraca swoje wszystkowidzące oko w stronę Paige, mim-lordowie i mim-królowe gangów miasta...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Paige Mahoney uciekła z brutalnej kolonii karnej Szeol I, ale jeśli myślała, że to koniec jej problemów, to bardzo się pomyliła. Od teraz jest bowiem najbardziej poszukiwaną osobą w Londynie. Kiedy Sajon zwraca swoje wszystkowidzące oko w stronę Paige, mim-lordowie i mim-królowe gangów miasta zostają zaproszeni na bardzo rzadkie wydarzenie. Jaxon Hall i jego Siedem Pieczęci są gotowi na pojawienie się w samym centrum uwagi. W społeczności jasnowidzów pojawia się jednocześnie coraz więcej gorzkich oskarżeń, a za każdym rogiem czają się mroczne sekrety. Z cieni wypełzają Refaici...

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 470
brakpomysłu | 2017-05-14

Paige uciekła z Szeolu I, jednak nie oznacza to końca jej problemów. Dopiero teraz zaczną się one na prawdę. Dziewczyna ląduje na celowniku Sajonu, wszystkie oczy próbują wypatrzyć ją w tłumie. W tym samym czasie mim-lordowie i mim-królowe miasta zostają wezwani na pewne rzadkie wydarzenie. Siedem Pieczęci mają chrapkę zaistnieć w samym jego centrum. Jednak grono jasnowidzów przeżywa kryzys. Pojawiają się oskarżenia, a na jaw wychodzą mroczne sekrety. Refaici nie chcą zostać w cieniu tych wydarzeń.


Nie wiem czy bardziej nie umiem czy nie lubię pisać tekstów o kolejnych tomach serii. Zawsze, dosłownie zawsze boje się, że powiem o słowo za dużo i odbiorę komuś przyjemność z lektury. Mam nadzieje, że tego uniknę. Jeśli nie, pozwalam rzucać pomidorami w ekran.


Jedno jest pewne, po "Czasie Żniw" o wiele lepiej poruszam się po świecie Paige. Zdecydowanie łatwiej jest mi zrozumieć pewne zachowani i mechanizmy jakie tu istnieją. Przyznaje, lektura była dzięki temu o wiele szybsza i łatwiejsza do przyswojenia. Zwłaszcza, że świat wykreowany zawiera w sobie wiele elementów.


Zdecydowanie dzieje się tutaj o wiele więcej niż w pierwszym tomie. Choć i tam akcji było sporo, miał on chyba bardziej za zadanie wykreować świat. Teraz autorka mogła puścić bohaterów w samopas i pozwolić im działać wedle własnych przekonań. Pojawiali się i znikali, nieustannie kogoś szukali lub rozwiązywali zagadki. Może i samej walki nie było wiele, ale czuć ją było w powietrzu. Naprawdę dużo się tutaj działo, więc na brak akcji narzekać nie można. Byłby to naprawdę ogromny grzech.


Sama Paige przeszła przemianę. W poprzedniej części miałam ją za niezdecydowaną pseudo rebeliantkę. Teraz powoli wie czego chce, dostrzega to co musi zrobić i polepszyć byt swój i osób sobie podobnych. Zaczyna naprawdę walczyć, a nie tylko wychylać głowę zza rogu. Już w pierwszym tomie była dobrze skrojoną bohaterką, a teraz zaczyna nabierać co raz więcej charakterku. Chwała jej za to!


Choć dziewczyna nadal jest najważniejszą z postaci, w końcu jest też narratorką, daje szansę zaistnieć innym. Niewiele, ale jednak na tyle by wyrobić sobie o nich zdanie. Mam takie wrażenie, że z każdą kolejną częścią będzie o nich więcej. O ile przewidziane jest tam dla nich miejsce, rzecz jasna.


Nie mogę pominąć wątku miłosnego. Zdecydowanie jest moim ulubionym w książkach tego typu. Jego praktycznie tu nie ma! Wspominałam już o tym w tekście o poprzednim tomie, jednak muszę zrobić to znów. Jako znudzonego tym motywem czytelnika, bardzo cieszy mnie taki zabieg. Spokojnie skupiam się na fabule, choć skrycie momentami liczę na nieco więcej wątku miłosnego. Ten istniejący jest dyskretny, subtelny, a na pewno poboczny. Nie ma aż takiego wpływu na bohaterkę jak w utartym schemacie. Książka zdecydowanie na tym zyskuje!


Wszyscy zawsze twierdzimy, że mało kiedy się zdarza by drugi om był lepszy od swojego poprzednika. Najwyraźniej jest w tym ziarnko prawdy. A już na pewno tak jest w przypadku tej książki. Dosłownie pochłonęłam ten tom, a zakończenie sprawiło, że mam ochotę od razu zamówić kolejny tom. Tylko co jeśli i on zostawi mnie w takim stanie?

Tekst z http://smieszna-nazwa.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duchowe życie zwierząt

No, chyba za bardzo się zapaliłam po Sekretnym życiu drzew... Jakoś męczyłam tę książkę, miałam wrażenie, że trochę chaotycznie pozbierano wszystkie f...

zgłoś błąd zgłoś błąd