Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiedźmin. Dom ze szkła

Wydawnictwo: Egmont Polska
6,8 (334 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
16
8
57
7
110
6
96
5
27
4
10
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Witcher Volume 1: House of Glass
data wydania
ISBN
9788328102644
liczba stron
136
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Koszmar

Długo wyczekiwany album komiksowy z Wiedźminem w roli głównej. Autorem scenariusza jest laureat nagrody Eisnera Paul Tobin. Podczas jednej ze swoich podróży, na skraju Czarnego Lasu, łowca potworów Geralt spotyka mężczyznę, którego żona, rzekomo martwa, lecz wciąż żądna krwi, zamieszkuje posiadłość zwaną Domem ze Szkła. Niekończące się korytarze, gdzie niebezpieczeństwo czai się za każdym...

Długo wyczekiwany album komiksowy z Wiedźminem w roli głównej. Autorem scenariusza jest laureat nagrody Eisnera Paul Tobin. Podczas jednej ze swoich podróży, na skraju Czarnego Lasu, łowca potworów Geralt spotyka mężczyznę, którego żona, rzekomo martwa, lecz wciąż żądna krwi, zamieszkuje posiadłość zwaną Domem ze Szkła. Niekończące się korytarze, gdzie niebezpieczeństwo czai się za każdym rogiem oraz skrywana przez dom tajemnica sprawią, że Geralt będzie musiał wznieść się na wyżyny swoich wiedźmińskich umiejętności, aby nie tylko rozwiązać związaną z Martą i Jakubem zagadkę, ale i przeżyć. Komiks rozszerza znane z gier oraz książek uniwersum o nową emocjonującą historię, koncentrującą się na losach legendarnego zabójcy potworów Geralta z Rivii. Wiedźmin. Dom ze Szkła to idealna pozycja dla miłośników przygody i grozy, niezależnie od tego czy znają wiedźmińskie uniwersum, czy dopiero zamierzają je poznać. „Styl Joego Querio doskonale wpisuje się w subtelną, pełną niepokoju naturę horroru. Querio nanosi na każdą stronę naprawdę potężną dawkę napięcia i sprawia, że czytelnik wręcz chłonie atmosferę mrocznego lasu i okolic” – napisał na okładce albumu amerykański recenzent."

 

źródło opisu: Egmont Polska

źródło okładki: Egmont Polska

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 613
Yardash | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 listopada 2014

Mam mieszane uczucia co do tego komiksu. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że realizacja scenariusza nie dorównuje jakości wydania, które jest naprawdę świetne i jak na Egmont zadziwiająco tanie (50 zł, podczas gdy ceny innych komiksów Egmontu dochodzą do 70 czy nawet 100 zł, co w przypadku tego wydawnictwa nie jest już niczym zadziwiającym).

Za okropną okładką autorstwa Mike'a Mignoli kryją się na szczęście znacznie lepsze rysunki Joego Querio, który świetnie poradził sobie zwłaszcza z monstrami wiedźmińskiego uniwersum. Niestety, w kadrach ukazujących dalszy plan postacie ludzkie są już traktowane nieco po macoszemu, rysowane na szybko i nie szczegółowo, co momentami daje po prostu brzydki efekt. Np. Geralt na jednym z kadrów ma "pustą" twarz, żadnych oczu, ust, nosa i wygląda to okropnie, tak jakby rysownikowi nie chciało się machnąć nawet tych kilku kresek na twarzy wskazujących te części ciała. Pomijając ten mankament rysunki Qeria są jednak bardzo dobre (choć moim zdaniem nie umywają się nawet do pięknych, szczegółowych rysunków Arkadiusza Klimka z komiksu "Wiedźmin. Racja stanu"). Ciekawym dodatkiem są ilustracje i szkice innych rysowników umieszczone na końcu albumu - mnie się spodobał zwłaszcza Geralt w wersji Stana Sakai :)

Natomiast najsłabszym elementem tego komiksu jest jak dla mnie scenariusz Paula Tobina. Zaczyna się co prawda bardzo dobrze, nieźle oddany jest charakter Geralta, wliczając w to jego zabawne, ironiczne riposty. Niestety od momentu, kiedy bohaterowie trafiają do tytułowego Domu ze szkła robi się już nieco gorzej - postaciom zdarzają się dziwne, niezrozumiałe dla mnie zachowania. Przykłady? Geralt, który nie zabija baby cmentarnej, choć ma do tego dwie dobre okazje; Geralt, który chce obronić przeklętych, czyli żywe trupy (coś a'la zombie) przed wspomnianą właśnie babą (tak! wiedźmin, którego zadaniem jest zabijanie potworów, próbuje je chronić!); Geralt, który za namową sukkuba wyrusza nierozważnie na spacer do mrocznego lasu, choć wie, że w nim aż roi się od morderczych leszych; Jakub (towarzysz Geralta), którego mania na punkcie jego nie-do-końca-zmarłej-żony nasila się w Domu ze szkła, gdzie w ogóle jego zachowanie staje się jak dla mnie zupełnie nie przekonujące. No i sam fakt, że w historii o Geralcie trochę nazbyt często mówi się o romantycznej miłości :/

Generalnie komiks sam w sobie zły nie jest, choć niektóre motywy mogłyby być pociągnięte i rozwiązane nieco inaczej. Jakość wydania na pewno podciąga ocenę mocno w górę. Mój wniosek - pisanie opowieści o Geralcie powinno zostawić się Polakom.
Co nie zmienia faktu, że na drugi tom będę czekał z niecierpliwością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zły

Rozbudowane, świetne recenzje już tutaj są. Zatem tylko króciutko. Wybitna, wręcz genialna książka. Ma sporo wad, akcja czasem się zatrzymuje, opisy m...

zgłoś błąd zgłoś błąd