Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wierny. Jego droga

Tłumaczenie: Anna Hikiert
Cykl: Naznaczeni Mężczyźni (tom 4.2)
Wydawnictwo: Amber
7,6 (851 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
114
9
95
8
221
7
243
6
124
5
43
4
8
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nash: A Marked Men Novel
data wydania
ISBN
9788324152872
liczba stron
224
język
polski
dodała
giovanna

Santa, młoda pielęgniarka, i Nash, utalentowany artysta z salonu tatuażu, nigdy nie przypuszczali, jak bardzo zmieni ich miłość. Uczucie pomaga im pokonać rozpacz i ból. Lecz oboje boją się, że bagaż przeszłości jest zbyt ciężki, by iść naprzód razem...

 

źródło opisu: Amber, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

Brak materiałów.
książek: 761
willa | 2016-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Jakoś wcześniej nie miałam okazji przeczytać nic z nowego dla mnie gatunku New Adult. To jest moja pierwsza przygoda. Nawet nie miałam pojęcia, że jest to część serii. Jednak nie przeszkadzało mi to zagłębić się w świat przedstawiony przez autorkę. Jedynie jedno mnie irytuje: po jakie licho polskie wydawnictwo podzieliło książkę na dwie części. Chyba tylko, żeby nabić swoje kieszenie. Ja nie widzę w tym sensu. Jednak nie będę się nad tym roztkliwiać.
Obie książki potraktowałam jako jedną całość i nie było sensu pisać dwóch osobnych recenzji.

Santa ma za sobą smutne doświadczenie z przeszłości. Oto była pulchną dziewczyną, nie mająca poczucia własnej wartości, wyśmiewana przez rówieśników. To naznaczyło ją na resztę życia.

"Ludzie mogą cię tylko zranić i rozczarować - jeśli im na to pozwolisz"

Z taką świadomością kształtowała całą swoją przyszłość. Została pielęgniarką, żeby nieść pomoc ludziom. Po latach zmieniła się. Schudła, wypiękniała, ale nadal brak jej własnej wartości. Uważa, że są dużo ładniejsze od niej dziewczyny. Nagle los styka ją z Nashem. Znali się z liceum, nawet przyjaźnili, ale dziewczyna odsunęła się od niego, gdy usłyszała jak razem z kolegami wyrażał się wulgarnie o jakiejś dziewczynie. Santa myślała, że to o niej. Była w nim zakochana i w tym momencie jej serce zostało złamane. Nie potrafiła ułożyć sobie życia. Po latach gdy znowu go spotyka coś się zaczyna między nimi dziać. Iskrzy, chociaż Santa tego nie chce zważywszy na przeszłość. Ponadto tylko ona może pocieszyć chłopaka, którego wujek, a tak naprawdę ojciec, o czym dowiedział się niedawno, jest umierający. Czy Santa będzie w stanie zapomnieć o przeszłości i zaufać Nashowi i dać się porwać uczuciu? O tym dowiemy się z kart powieści.

Narracja jest prowadzona z dwóch stron: Nasha i Santy. Po raz pierwszy się z takim czymś spotkałam, ale to nie jest minus, wprost przeciwnie. Mogliśmy się bardziej zagłębić w uczucia i tragedie jakich doświadczają. Od początku polubiłam Nasha. Przekonujemy się, że pozory mylą. Oto pod warstwą wytatuowanego gościa kryje się wrażliwy, czuły człowiek, któremu w życiu brakowało miłości matki, która wolała nowego partnera od syna. W tamtej chwili ją znienawidziłam, bo po prostu nie dało jej się lubić. Przez całe życie nie raczyła mu powiedzieć, kto jest jego biologicznym ojcem, dowiedział się tego zbyt późno, kiedy ten już umierał i nie było dla niego ratunku.

Również życie Santy nie było usłane różami. Cały czas wmawiała sobie, że jest brzydka, są lepsze od niej. Nie potrafiła tak do końca nikomu zaufać. Do tego jeszcze doszedł rozwód rodziców. To też miało na nią wpływ. Nie wszystkie jej decyzje mi się podobały. Cały czas bała się zranienia i trzymała na dystans Nasha, a on zasłużył na coś więcej. Widać było, że mu na niej zależy i zaczyna czuć do niej coś więcej niż zwykłe pożądanie i namiętność.

Jest to naprawdę świetna historia miłosna. Sporo tutaj erotyki, ale w dobrym stylu. Powieść nie opiera się tylko na losach tych dwojga. Poruszony jest tutaj problem śmiertelnej choroby i radzenie sobie ze stratą kogoś bliskiego. Jak dobrze jest mieć potem z kimś oparcie, kto będzie naszą ostoją. Jest to naprawdę dobra lektura, na miłe spędzenie popołudnia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Choć historie stworzone przez Dana Browna są prawie na jedno kopyto: zdarzenie, śmierć, zagadka, kobieta jako osoba towarzysząca, ucieczka, doch...

zgłoś błąd zgłoś błąd