Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspy Naftalinowe

Wydawnictwo: Psychoskok
7,67 (9 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
0
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379002610
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Aneta

Wyspy Naftalinowe to przezabawna książka, pióra Anety Skarżyński. Bohaterkę – 8letnią Anetę poznajemy w momencie, kiedy stwierdzono u niej nadpobudliwość psychoruchową. A to może oznaczać tylko jedno - kłopoty! Tak, Aneta bardzo lubi się w nie pakować. I to często! Czytając Wyspy Naftalinowe, poznasz Anetę, jej rodzinę i przyjaciół. Będziesz świadkiem niesamowitych zdarzeń, perypetii i...

Wyspy Naftalinowe to przezabawna książka, pióra Anety Skarżyński. Bohaterkę – 8letnią Anetę poznajemy w momencie, kiedy stwierdzono u niej nadpobudliwość psychoruchową. A to może oznaczać tylko jedno - kłopoty! Tak, Aneta bardzo lubi się w nie pakować. I to często! Czytając Wyspy Naftalinowe, poznasz Anetę, jej rodzinę i przyjaciół. Będziesz świadkiem niesamowitych zdarzeń, perypetii i niezaplanowanych wpadek! A w te Anetka umie pakować się bez dwóch zdań! Poza tym nie lubi chodzić do szkoły, na wakacje czeka jak na zbawienie, nie lubi pani od gry nauki na fortepianie, ani swoich cienkich włosów i chudych nóg. Babcia tłumaczy jej, że kiedyś zakwitnie i stanie się kobieca, jednak ona na razie nie ma na to widoków. Jak więc widzisz, życie młodej dziewczyny nie jest usłane różami! Zwłaszcza w socjalistycznej rzeczywistości lat 80-tych widzianej oczami dziecka. Wyspy Naftalinowe to książka przewidziana dla czytelników w wieku od 8 - 108 lat. Każdy, zwłaszcza „nastoletni–czterdziestoletni”, odnajdą tu nie tylko humor i zabawne dialogi, ale również zapomnianą cząstkę siebie – radosną i beztroską.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Psychoskok

źródło okładki: Wydawnictwo Psychoskok

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 842
Izabela Pycio | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2015

"Powoli dociera do mnie, że im bardziej się staram, tym gorzej mi wszystko wychodzi. A może jestem dziedzicznie obciążona nałogiem pakowania się w tarapaty."

Książka przyciągnęła i zaintrygowała mnie tytułem, dlaczego właśnie Wyspy Naftalinowe? Teraz, kiedy znam już odpowiedź, czuję jego siłę i magię. Autorka przeniosła mnie w czasy dzieciństwa, z jednej strony do absurdalnej socjalistycznej rzeczywistości, a z drugiej do beztroskiego, radosnego i szczęśliwego okresu. Wspaniale było cofnąć się w czasie i powspominać lata osiemdziesiąte, przypomnieć sobie moją ukochaną babcię, oddaną i ciepłą osobę, która przekazała mi tyle cennych mądrości życiowych i na trwale zaszczepiła miłość do książek.

Ciekawe, że perypetie głównej bohaterki Anety, odnoszą się również do obecnych przygód mojej dwunastoletniej córki. Osóbki ciekawej świata, wiecznie zadającej pytania, z gonitwą tysiąca myśli na sekundę i z niezwykłą lekkością pakującą się w kłopoty, bo w tej dziedzinie jej pomysłowość w zasadzie nie zna granic. Jednocześnie wykazującą się pewną wrażliwością muzyczną, brakiem smykałki do matematyki, uporem w poszukiwaniu własnej tożsamości. Aneta urządza urodziny na cmentarzu, a moja córka basen w pokoju na świeżo położonej drewnianej podłodze, ale przecież "artystom się wiele wybacza, a dobrym artystom, to nawet więcej niż wszystko".

Książkę przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Napisana ciepłą i sympatyczną narracją, ze świetnym wyczuciem humoru. Wciągnęła mnie i to bardzo. Zachwyciła swoją wnikliwością i naturalnością. Wiele razy szczerze się uśmiechałam, bo przecież tak właśnie było, lub niemal to samo przerabiam z moją latoroślą. Piękna powieść, bardzo barwna, obrazowa i emocjonalna. Z radością śledziłam zabawne losy dziewczynki, jej rodziny i znajomych. Szczerze polecam, a ja już z niecierpliwością zabieram się za "Wyspy Paprykarzowe".

bookendorfina.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dżender domowy i inne historie

Po książkę sięgnęłam bo zainteresował mnie tytuł. Ciężko się czyta. Źle się czyta. Dużo rzeczy nie potrzebnych, zbędnych, przynudzających. Książka nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd