rozwińzwiń

Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Okładka książki Billy. Kot, który ocalił moje dziecko autora Louise Booth, 9788310128232
Okładka książki Billy. Kot, który ocalił moje dziecko
Louise Booth Wydawnictwo: Nasza Księgarnia literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
When Fraser Met Billy
Data wydania:
2015-03-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-18
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310128232
Tłumacz:
Anna Nowak
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Billy. Kot, który ocalił moje dziecko w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Średnia ocen
7,5 / 10
180 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

avatar
59
45

Na półkach:

Dobra lekka ksiazka

Dobra lekka ksiazka

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
17
17

Na półkach:

"Mówi się, że co nas nie zabije, to nas wzmocni, i tak właśnie jest. Naprawdę. Miesiące po narodzinach Frasera były traumą, ale przeżyłam coś w rodzaju katharsis. Zmieniłam swoją filozofię życiową. Nasza sytuacja nie jest niczyją winą. Ani Frasera, ani moją, ani żadnego innego człowieka. Los rozdał nam takie, a nie inne karty, więc trudno, muszę nimi grać. Chodzi o dobro Frasera - jestem odpowiedzialna za to, by podarować mu jak najlepsze życie. I to właśnie robię, każdego dnia" (str. 55).

"Billy. Kot, który ocalił moje dziecko" jest to autobiograficzna opowieść napisana z wielką miłością przez matkę autystycznego chłopca.

Louise Booth opowiada szczerze o swoim macierzyństwie, o trudnych jego początkach. O zmaganiu się z depresją poporodową, o dostrzeganiu nieprawidłowości w funkcjonowaniu synka już w pierwszych momentach jego życia, o bagatelizowaniu uwag matki na ten temat przez personel medyczny.

Louise opisuje codzienność swojej rodziny pod kątem autyzmu dziecka, uświadamiając czytelnikom, jak wiele kwestii zaburza spokój rodziców (opiekunów),a są to takie kwestie, które w przypadku dzieci nieautystycznych nawet nie przyszłyby nikomu do głowy jako potencjalne źródło wystąpienia "problemu". Proste, prozaiczne sytuacje, które w przypadku życia w spektrum nie zawsze okazują się być takimi prostymi. Bardzo otwiera to oczy postronnego obserwatora na codzienny trud rodzin w spektrum.

Autyzm dziecka najczęściej jest bardzo trudny do zaakceptowania przez rodziców w pierwszej fazie po diagnozie. Nie inaczej było w przypadku tej rodziny, Louise zmienia jednak swój sposób myślenia i postawę wobec odmiennego typu rozwoju swojego dziecka w momencie wystąpienia zagrożenia życia Frasera. Patrząc na sytuację z punktu widzenia wiary, aż chce się powiedzieć, że ze zła wyprowadzone zostało dobro.

Ale skąd w tytule książki Billy? O co chodzi z tym kotem ocalającym życie dziecka? (choć dla mnie osobiście lepiej współgrałoby tutaj słowo "odmienił").

Fraser jako mały chłopczyk wykazywał typowe dla ASD zachowania. Nie okazywał chociażby żadnego zainteresowania otoczeniem, skupiając się raczej jedynie na tym wszystkim, co posiadało kółka albo się kręciło. Pewnego dnia niespodziewanie jego zainteresowanie przykuł kot, co nie umknęło uwadze troskliwej, kochającej mamy. Louise od razu podchwyciła w tym drobnym zajściu szansę dla swojego synka i nie pomyliła się, obecność kota wpłynęła bowiem znacząco na wiele zachowań Frasera. Najlepszym przykładem może być tutaj fakt, że dziecko dotąd bojące się przebywania na zewnątrz, w ślad za kotem z chęcią zaczęło korzystać z dobrodziejstw ogrodu. Kot pomagał mu również w szybszym uspokojeniu w przypadku wystąpienia ataku histerii. Takich przykładów znajdziecie w książce o wiele więcej, ale o tym musicie przeczytać już sami. Jak również o tym, czym ten konkretny kotek wyróżniał się spośród swojego kociego rodu.

Dla mnie osobiście bardzo ważnym punktem całej opowieści był moment, w którym Louise opowiada o tym, jak trudna do przejścia i zaakceptowania dla dziecka autystycznego jest zmiana placówki edukacyjnej, jak wielkie stanowi to dla niego wyzwanie!
Podoba mi się opisane w książce podejście nauczycieli i terapeutów pracujących z Fraserem, ich branie pod uwagę realnych potrzeb dziecka i dopasowywanie do nich prowadzonych zajęć, nie bagatelizowanie uwag matki, odnoszenie się do niej jako najlepszego źródła wiedzy o dziecku, wzajemna chęć niesienia realnej pomocy w usprawnianiu funkcjonowania chłopca. Również motyw zapisywania wszelkich uwag na temat pracy Frasera - nie tylko tych negatywnych, ale przede wszystkim skupianie się na tych pozytywnych i przekazywanie ich na bieżąco rodzicom.

Wspominając o tej książce, nie sposób pominąć informacji, że pisana ona była z punktu widzenia lat wcześniejszych, kiedy wiedza o autyzmie była dużo mniej rozległa niż dzisiaj. W efekcie niektóre stwierdzenia w niej występujące są już dziś nieaktualne, np. fakt sugerowania przez pediatrę, że diagnozowanie w kierunku autyzmu jest zbyt wczesne, ponieważ spektrum autyzmu nie diagnozuje się zwykle przed czwartym rokiem życia pacjenta, że autyzm występuje częściej u chłopców niż u dziewczynek czy chociażby samo używanie określenia choroba w stosunku do autyzmu. Warto o tym wszystkim pamiętać, sięgając po tę książkę!

"Mówi się, że co nas nie zabije, to nas wzmocni, i tak właśnie jest. Naprawdę. Miesiące po narodzinach Frasera były traumą, ale przeżyłam coś w rodzaju katharsis. Zmieniłam swoją filozofię życiową. Nasza sytuacja nie jest niczyją winą. Ani Frasera, ani moją, ani żadnego innego człowieka. Los rozdał nam takie, a nie inne karty, więc trudno, muszę nimi grać. Chodzi o dobro...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
188
21

Na półkach: , , ,

Książka jest przepiękną choć trudną historią Louise, dla której świat diametralnie zmienił się po urodzeniu wyczekiwanego dziecka. Opisuje trudną i długą walkę psychiczną, z którą musiała zmierzyć się autorka. Odchodząc od zmysłów, próbuje zrozumieć swojego autystycznego synka. W związku z tym pojawia się też spora dawka wiedzy o autyzmie i poruszane są ważne jego aspekty.
Jednocześnie jest to cudowna opowieść o niesamowitej więzi łączącej zwierzaka z człowiekiem. Historia autystycznego chłopca i jego przyjaciela kota mocno wzrusza. Pokazuje, z jak mądrymi zwierzętami mamy do czynienia w codziennym życiu. Kot, który wprowadza do domu pozytywne zmiany, jest niczym lek. Intensywności tych zmian nikt się nie spodziewał.
Bardzo polecam przeczytanie tej książki - warto.

Książka jest przepiękną choć trudną historią Louise, dla której świat diametralnie zmienił się po urodzeniu wyczekiwanego dziecka. Opisuje trudną i długą walkę psychiczną, z którą musiała zmierzyć się autorka. Odchodząc od zmysłów, próbuje zrozumieć swojego autystycznego synka. W związku z tym pojawia się też spora dawka wiedzy o autyzmie i poruszane są ważne jego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

436 użytkowników ma tytuł Billy. Kot, który ocalił moje dziecko na półkach głównych
  • 228
  • 201
  • 7
77 użytkowników ma tytuł Billy. Kot, który ocalił moje dziecko na półkach dodatkowych
  • 45
  • 10
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Więcej
Louise Booth Billy. Kot, który ocalił moje dziecko Zobacz więcej
Louise Booth Billy. Kot, który ocalił moje dziecko Zobacz więcej
Więcej