Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brud

Tłumaczenie: Jacek Spólny
Wydawnictwo: Replika
7,11 (229 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
22
8
64
7
59
6
43
5
18
4
4
3
2
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Filth
data wydania
ISBN
9788376744100
liczba stron
388
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

UWAGA! Książka została wydana wcześniej pt.: "Ohyda". Zdecydowanie nie jest to książka dla wrażliwców. Bruce Robertson, detektyw edynburskiej policji, został okrzyknięty przez krytykę najgorszą kreaturą literacką od czasów Patricka Batemana, bohatera "American Psycho". To kliniczny przypadek czystego drania, dla którego nie ma takiego świństwa, jakiego by bezinteresownie nie popełnił....

UWAGA! Książka została wydana wcześniej pt.: "Ohyda".

Zdecydowanie nie jest to książka dla wrażliwców.
Bruce Robertson, detektyw edynburskiej policji, został okrzyknięty przez krytykę najgorszą kreaturą literacką od czasów Patricka Batemana, bohatera "American Psycho".

To kliniczny przypadek czystego drania, dla którego nie ma takiego świństwa, jakiego by bezinteresownie nie popełnił. Trawiony wieczną furią, brnie przez przydzieloną mu sprawę zabójstwa na tle rasowym, traktując nienawiść jak niezbędne do życia pożywienie. Dręczony przez chorobę i pasożyta, osaczony przez własne fobie i obsesje, daje się nieść wirowi wydarzeń, na którego dnie tkwi szaleństwo w czystej postaci.

Mroczna, odrażająca, momentami w obrzydliwy sposób zabawna historia o nienawiści, mizantropii oraz dręczeniu wszystkiego i wszystkich dookoła.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2014

źródło okładki: http://www.replika.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Obejrzałam film, gdy tylko dowiedziałam się, że jest on na podstawie książki nie mogłam się powstrzymać i natychmiast ją kupiłam. Teraz, po przeczytaniu, kiedy spoglądam na opinie czytelników jestem zaskoczona określeniami "brutalności" oraz "wulgarności" jakich użyli w swoich opiniach. Z jednym się zgodzę; film jak i książka na pewno nie są dla osób wrażliwych.

Zacznę od tego, co mi się na pewno nie podobało. Jest wiele opisów, krzyżówek, osób, a przede wszystkim zdań obok tasiemca, które bardzo ciężko zrozumieć. (oczywiście nie wszystkie, ponieważ w przypadku wielu z nich automatycznie wiemy o co chodzi) Nie wiem, czy to wina polskiego przekładu, czy mojego braku znajomości drużyn i zawodników, ale są momenty w których naprawdę ciężko się połapać.

Niewielkim minusem jest język, którym posługuje się Carole. Moim zdaniem powinien być bardziej emfatyczny, zmysłowy, taki żebyśmy czytając mieli po dziurki w nosie piękna, miłości i empatii, co też jest wielkim plusem dla filmu, w którym Carole jest pokazana w sposób przerysowany, wykreowany i idealny do takiego stopnia, ze nawet nie spodziewamy się, ze jej obraz jest fantazją głównego bohatera. Nawiązując do tego, co napisałam na początku na temat wulgarności opisów. Kolejnym zawodem dla mnie było to, ze oglądając film w niektórych momentach naprawdę byłam zniesmaczona i czytając książkę spodziewałam się za przeproszeniem "ociekającej spermy" oraz wielu opisów tak drobiazgowych i brutalnych, ze będę miała ochotę zwrócić ostatni posiłek. Niestety niedoczekanie, bo te sceny momentami przypominają opis tandetnego porno pełnego ohów i achów. (Oczywiście nie wszystkie). Na szczęście to tylko drobne kwestie językowe, które możliwe, ze są bardziej "ohydne" w oryginalnej wersji "Ohydy".

Przejdźmy do plusów: Pierwszym i chyba jak dla mnie największym plusem jest sam pomysł. Każda postać, cala historia i psychologia Bruce'a Robertsona jest tak genialna, że na pewno pozostawia po sobie ślad w naszej pamięci. Kolejnym plusem jest wręcz mistrzowskie zestawienie komedii z dramatem. Narastająca z każdą stroną nienawiść jest również ogromną zaletą tej książki i w pewnym momencie nie możemy się od niej oderwać. Oczywiście wielki plus za wstawki z przeszłości Bruce'a, język tasiemca oraz przede wszystkim zakończenie.

Nigdy nie dowiem się w jakim stopniu oceniam ja przez pryzmat filmu, ale mimo wszystko uważam, ze lepiej nie dało się wymyślić tej historii, wiec jak dla mnie jest to naprawdę dobra książka i warta polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Misery

Moim zdaniem to jedna z lepszych książek Kinga. Dlaczego? Ponieważ takie Annie Wilkes chodzą po tym świecie i są zdolne do wszystkiego tego co King w...

zgłoś błąd zgłoś błąd