Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I co my z tego mamy?

Wydawnictwo: Znak
6,78 (45 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
10
7
8
6
8
5
6
4
1
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324032341
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Pułapka czy nagroda? Przypadek czy plan? Poświęcenie czy dar? Dzielą się swoimi doświadczeniami i udowadniają, że rodzina, kariera i dbanie o samą siebie nie wykluczają się. A praca zawodowa i chwila relaksu w samotności nie czynią z nas złych matek! Ta książka nie jest cukierkowa – jest taka jak życie – pełna różnorodnych doświadczeń, ale przede wszystkim nadziei na happy end! Rozmowa...

Pułapka czy nagroda? Przypadek czy plan? Poświęcenie czy dar?

Dzielą się swoimi doświadczeniami i udowadniają, że rodzina, kariera i dbanie o samą siebie nie wykluczają się. A praca zawodowa i chwila relaksu w samotności nie czynią z nas złych matek!

Ta książka nie jest cukierkowa – jest taka jak życie – pełna różnorodnych doświadczeń, ale przede wszystkim nadziei na happy end!

Rozmowa dwóch spełnionych mam – o miłości, szczęściu i rodzinie.

MAMY z tego:
– pięciokrotną dawkę miłości
– śmiech, dużo śmiechu!
– satysfakcję
– spełnienie
– TO co w życiu najważniejsze

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 80
goniąc_za_marzeniami | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Coraz rzadziej widujemy wokół nas wielodzietne rodziny. Coś, co kiedyś było normą, dziś postrzegane bywa jako wyraz religijnego fanatyzmu czy wręcz patologia. Choć większość z nas podpiera się nosem "ogarniając" opiekę nad jedynakiem lub dwójką pociech, to czasem zastanawiamy się jak to jest wychować większą gromadkę.

Jeśli chcesz wiedzieć:
-jak to jest być mamą pięciu pociech („od kuchni”)
-dlaczego łatwo zniechęcić się przy pierwszej dwójce i jak przełomowe może okazać się urodzenie trzeciego dziecka
-jaka jest najfajniejsza różnica wieku między rodzeństwem
-jak odpuścić sobie „bycie mamą doskonałą”
-dlaczego warto darować maluchom sto tysięcy zajęć dodatkowych
-jak nie dobijać synowej/córki "złotymi radami"
-czemu nie warto czytać poradników o wychowaniu dzieci (albo przynajmniej nie brać ich zanadto do serca)

...a przy okazji przeczytać lekką, nienachalną książkę napisaną w formie wywiadu dwóch spełnionych rodzinnie i zawodowo kobiet,to polecam tą pozycję. UWAGA! Lektura może rozbudzać uśpiony instynkt macierzyński;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i Przeklęte Dziecko

Przeczytałam w jedną noc jako fanka HP. Dziwnie mi się czytało i to nie chodzi o to w jaki sposób została napisana, ale większych głupot dawno nie czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd