Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syzyfowe prace

Seria: Lektury i obrazy
Wydawnictwo: Greg
4,9 (9015 ocen i 295 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
230
8
317
7
1 393
6
1 565
5
2 101
4
781
3
1 522
2
312
1
702
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373273344
liczba stron
190
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Czy ktokolwiek z nas zastanawia się dziś, co tak naprawdę oznaczała rosyjska szkoła w Królestwie Polskim lat osiemdziesiątych XIX wieku? Jak i do czego dojrzewało się pod władzą nauczycieli, którzy w majestacie praw i regulaminów mogli stosować kary cielesne, rewidować bagaże przyjezdnych uczniów, kontrolować ich prywatne lektury ze spisem dzieł zakazanych w ręku, podsłuchiwać każdą rozmowę,...

Czy ktokolwiek z nas zastanawia się dziś, co tak naprawdę oznaczała rosyjska szkoła w Królestwie Polskim lat osiemdziesiątych XIX wieku? Jak i do czego dojrzewało się pod władzą nauczycieli, którzy w majestacie praw i regulaminów mogli stosować kary cielesne, rewidować bagaże przyjezdnych uczniów, kontrolować ich prywatne lektury ze spisem dzieł zakazanych w ręku, podsłuchiwać każdą rozmowę, nie mówiąc już o upokarzających karach za rozmowy po polsku? Do czego dorastali chłopcy przymierający głodem na ohydnych stancjach, pozbawieni pomocy i wsparcia rodziców pokolenia zmiażdzonego klęską powstania styczniowego? Kto do podłości? Kto do niepodległości?

 

pokaż więcej

książek: 226
nieidentyczna | 2012-06-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 czerwca 2012

Nuda, brak wartkiej akcji i ciągłe opisy – odtąd tak będę wspominać spotkanie z literaturą Stefana Żeromskiego. Mowa tu o "Syzyfowych pracach" wspomnianego wyżej autora.

Stefan Żeromski to jeden z najbardziej znanych polskich pisarzy. Tworzył na przestrzeni trzech epok historycznych: pozytywizmu, modernizmu i dwudziestolecia międzywojennego. W swoich utworach często poruszał ważne problemy społeczne, np. wyzysk chłopów, sięgał też do tematów historyczno – batalistycznych.

"Syzyfowe prace" zaliczymy oczywiście do epiki, zaś pod względem gatunkowym –jest to powieść współczesna, o wątkach autobiograficznych. Czytając ją, możemy zaobserwować w kreacjach postaci wiele podobieństw do autora m.in. pochodzenie ze zubożałej szlachty, chorobę płucną, czy piastowanie zawodu korepetytora.

Książka traktuje o losach małego chłopca, Marcina Borowicza, którego rodzice oddają do szkoły. Ze względu na to, że Polska w okresie, kiedy rozgrywa się akcja, była pod zaborami, placówki publiczne miały nakaz nauczać w językach urzędowych zaborców. Dlatego też bohater, trafiając początkowo do Owczar, później do Klerykowa musi opanować język rosyjski. Marcin przebywając poza domem, przechodzi swoistą metamorfozę – z małego, zagubionego chłopca, staję się świadomym swojej tożsamości narodowej mężczyzną. Jednak przedtem musi uporać się z próbą zrusyfikowania go; odbyć specyficzną, bo zachodzącą w umyśle i duszy, wtedy już młodzieńca, walkę z zaborcą. Autor opisując mechanizm propagowania rusofilizmu kontrastuje go z konspiracyjną działalnością uczniowską, mającą na celu zbuntowanie się i poszerzanie wiedzy o ojczyźnie.

Powieść tę można zaliczyć do utworów o tematyce refleksyjno – filozoficznej, gdyż stawia ona jedno z pytań egzystencjalnych, jak żyć obarczonym brzemieniem historii, co wybrać: polskość i nędzę, czy umiłować Rosję i wieść dostani żywot.

Pod względem budowy "Syzyfowe prace" są skonstruowane epizodycznie - składają się z 18 rozdziałów, które połączone są ze sobą postacią głównego bohatera oraz miejscem i czasem akcji. Nie wszystkie dotyczą Marcina Borowicza, są rozdziały poświęcone nader szczegółowym charakterystykom poszczególnych nauczycieli, czy takie, w których ujęto długie opisy przyrody, wygląd miasta, czy losy innych bohaterów. Według mnie taki zabieg zakłóca spójność i właściwe zrozumienie czytanego tekstu. Bo gdy prym wiedzie historia małego Borowicza, a nagle pojawia się obszerny opis losów Andrzeja Radka, to czytelnik czuje się zaszokowany, czasami nawet podenerwowany zmiennością układu i kompozycji książki.

Powieść ta nie należy do literatury łatwej w czytaniu. Niejednokrotnie zdarzyło się, że śledziłam oczyma tekst, a nie śledziłam akcji i fabuły, co pociągało za sobą konieczność powtórnego przeczytania danego fragmentu. Język, w którym jest napisana, też nie zalicza się do przyjemnych w odbiorze. Naszpikowany jest archaizmami, połączonymi z długimi i bardzo dokładnymi opisami przyrody oraz elementami historycznymi. To wszystko składa się na jedną, główną wadę tej książki – nieustające i ciągle powtarzające się dłużyzny. Czytelnik stykając się z nimi, ma wrażenie, że akcja w ogóle się nie rozwija, wręcz tkwi w tym samym miejscu.

Nie spodziewałam się, że "Syzyfowe prace", aż w tak dużej mierze spowodują moją odrazę do literatury Żeromskiego. Akcja utworu sprawia wrażenie dodatku do opisywanych zjawisk, rzeczy, czy faktów. Po lekturze tej książki, nadmienię jeszcze, że zmarnowałam na to kilka godzin mojego cennego czasu, pierwsze, co poczułam, to wielką radość, że wreszcie się skończyła. To już jest wytaczający argument poświadczający o tym, że powieść ta jest jedną z najgorszych przeczytanych przeze mnie pozycji bibliograficznych. Zazwyczaj po przeczytaniu, nachodzą mniej różne refleksje i przemyślenia, staram się zrozumieć czyny i motywacje bohaterów, jeszcze raz w myślach przeżyć najciekawsze przygody, a potem wysnuć wnioski, i przelać to wszystko na papier, by nie uleciało i nie zostało zapomniane. W przypadku "Syzyfowych prac" było jednak zupełnie inaczej – czułam się zmęczona i znużona, lekko pobolewała mnie głowa, nie czułam podekscytowania i chwilowego oczarowania lekturą. Sądzę, że nie będzie zbyt pretensjonalne stwierdzenie, że książka ta jest dla prawdziwie wytrwałych i cierpliwych ludzi, obdarzonych wewnętrznym spokojem i miłym usposobieniem, gdyż osoby nerwowe mogą nie udźwignąć jej ciężaru i zrazić się do publikacji książkowych na długi czas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rewizja

Sięgnęłam po nią przez przypadek, nie mając pojęcia o istnieniu pozostałych części. Muszę przyznać, że od początku mnie wciągnęła. Ciekawa fabuła, int...

zgłoś błąd zgłoś błąd