Błyskawica widmo

Tłumaczenie: Magdalena Talar
Cykl: Matt Hidalf (tom 1)
Wydawnictwo: Znak emotikon
7,3 (204 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
39
8
29
7
41
6
30
5
15
4
6
3
7
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mathieu Hidalf et la Foudre fantôme
data wydania
ISBN
9788324029662
liczba stron
352
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodała
Ag2S

Kto tym razem dostanie się do szkoły czarów? Obok Matta Hidalfa nie można przejść obojętnie. Ożenił króla z bezzębną wiedźmą, postanowił oszukać nieomylne biuro wykrywania oszustw, bo marzył o tym, żeby wstąpić do Akademii Elity, a do tego bardzo często gości na pierwszej stronie „Proroka Królewskiego”. Jedni nazywają go osobistym wrogiem (król), drudzy leniwym i zarozumiałym...

Kto tym razem dostanie się do szkoły czarów?

Obok Matta Hidalfa nie można przejść obojętnie. Ożenił króla z bezzębną wiedźmą, postanowił oszukać nieomylne biuro wykrywania oszustw, bo marzył o tym, żeby wstąpić do Akademii Elity, a do tego bardzo często gości na pierwszej stronie „Proroka Królewskiego”.

Jedni nazywają go osobistym wrogiem (król), drudzy leniwym i zarozumiałym pierwszoroczniakiem (dyrektorka Akademii), a jeszcze inni rozwydrzonym śpiochem (dyspozytorka łóżek). Tylko jeden człowiek, Luis Serra, kapitan wojowników, wierzy, że Matt to ktoś wyjątkowy, kto może uratować królestwo.

Czy Matt wam kogoś nie przypomina?

Kim tak naprawdę jest?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 281

Przygody Matta Hidalfa

„Błyskawicę Widmo” czyta się błyskawicznie. Ta pozycja skierowana jest do dzieci,
ale i dorosłym może przypaść do gustu. Powieść powinna spodobać się wszystkim tym, którzy polubili Harry’ego Pottera, treść bowiem delikatnie krąży wokół tego samego tematu, o czym wspomina również sam pisarz Christophe Mauri, pisząc, że przygody czarodzieja z Hogwartu były dla niego inspiracją.

Matt Hidalf to jednak zupełnie inna postać niż Harry - jest nieznośny, kapryśny, arogancki i bywa też chamski. To mały buntownik, który zawsze stara się, żeby jego było na górze. Nawet Król nie ma prawa przysłonić wielkości wielkiego kombinatora i krętacza Matta Hidalfa. I takim charakterem główny bohater może zdobyć sobie serca młodych czytelników.

„Błyskawica Widmo” to opowieść o prestiżowej Akademii Elity, do której stara się dostać niesforny młodzieniec. Nie jest to łatwe, ale Matt ma plan i odpowiedzi na wszystkie pytania. Na książkowego bohatera i jego akademickich przyjaciół czeka wiele przygód
i niezrozumiałych zdarzeń, które trzeba będzie wyjaśnić.

Christophe Mauri w swojej powieści odnosi się do baśni, próbuje zgłębić potęgę prawdziwej miłości i nadaje szczególne znaczenie zwierzętom, które stają się symbolami: niezwykłości, ulotności i niewinności. Mieszają się tu gatunki literackie, jest wiele nawiązań do mitów i tradycji.

Mauri uczynił Matta Hidalfa kimś więcej niż niegrzecznym dzieciakiem, któremu poprzez figle i psoty wszystko się udaje. Ten chłopiec staje się początkiem zmian i...

„Błyskawicę Widmo” czyta się błyskawicznie. Ta pozycja skierowana jest do dzieci,
ale i dorosłym może przypaść do gustu. Powieść powinna spodobać się wszystkim tym, którzy polubili Harry’ego Pottera, treść bowiem delikatnie krąży wokół tego samego tematu, o czym wspomina również sam pisarz Christophe Mauri, pisząc, że przygody czarodzieja z Hogwartu były dla niego inspiracją.

Matt Hidalf to jednak zupełnie inna postać niż Harry - jest nieznośny, kapryśny, arogancki i bywa też chamski. To mały buntownik, który zawsze stara się, żeby jego było na górze. Nawet Król nie ma prawa przysłonić wielkości wielkiego kombinatora i krętacza Matta Hidalfa. I takim charakterem główny bohater może zdobyć sobie serca młodych czytelników.

„Błyskawica Widmo” to opowieść o prestiżowej Akademii Elity, do której stara się dostać niesforny młodzieniec. Nie jest to łatwe, ale Matt ma plan i odpowiedzi na wszystkie pytania. Na książkowego bohatera i jego akademickich przyjaciół czeka wiele przygód
i niezrozumiałych zdarzeń, które trzeba będzie wyjaśnić.

Christophe Mauri w swojej powieści odnosi się do baśni, próbuje zgłębić potęgę prawdziwej miłości i nadaje szczególne znaczenie zwierzętom, które stają się symbolami: niezwykłości, ulotności i niewinności. Mieszają się tu gatunki literackie, jest wiele nawiązań do mitów i tradycji.

Mauri uczynił Matta Hidalfa kimś więcej niż niegrzecznym dzieciakiem, któremu poprzez figle i psoty wszystko się udaje. Ten chłopiec staje się początkiem zmian i przełomów. Świadomie bądź nie, prowadzi do rewolucji, bo jest „wybrańcem”, choć przez wielu niechcianym. Matta czeka trudna uczniowska przeprawa i akademicka klątwa do wyjaśnienia.

Przygody akademickiego łobuza są pierwszym tomem i zaledwie początkiem niezwykłych przygód, które wciągają jak wir, są niezwykłe jak magia i niedoścignione jak stumilowe buty.

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (596)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 136

Nie spodziewałam się, że jakaś książka prawie wywoła we mnie take uczucia, jak Harry Potter. Byłam po prostu oczarowana. W końcu jakiś autor się nade mną zlitował. nie to, że nie lubię miłych, pomocnych, honorowych bohaterów, ale w końcu w książce potrzebny był mi taki człowiek, jak Matt Hidalf. Zwyczajnie genialny, chamski, arogancki i zazdrosny. Zero honoru i bohaterskości. Swoje w książce robiło też to, że niektórych zdarzeń się po prostu nie spodziewałam. Nawet dorośli będą zachwyceni.

książek: 227
Nozomi | 2016-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2016

Popłuczyny po Harrym Potterze. Okropny styl, bardzo chaotyczny. Pomysł, żeby główny bohater był rozrabiaką, fajny, niestety realizacja pozostawia wiele do życzenia. Miał być wzbudzający sympatię urwis, wyszedł irytujący smarkacz.

książek: 800
Elfik Book | 2014-10-25
Na półkach: Przeczytane

Szkoła... przekleństwo każdego ucznia. Jednak zdarzają się szkoły, do których każdy marzy się dostać. Są wyjątkowe i niepowtarzalne, oferują więcej niż przeciętna szkoła. Matt też chce się dostać do takiej właśnie szkoły. Lecz nie tak normalnie. On, który ożenił króla z bezzębną wiedźmą, ma zdawać zwykły egzamin? O nie... To musi być inny sposób. Ale czy do końca uczciwy? Czy w ogóle Matt Hidalf kiedykolwiek był uczciwy? Otóż Matt chce się dostać do szkoły jako pierwszy uczeń, który popełnił oszustwo. Chłopak przygotowywał się do tego od trzech lat. Czy mu się uda? I co z tym wszystkim ma wspólnego sławna Błyskawica Widmo?

Muszę przyznać, że na początku byłam zafascynowana tą książką. Nie jestem w stanie powiedzieć, co mnie tak bardzo zachwyciło w niej. Jednak nie mogę zaprzeczyć, że ta książka posiada w sobie magię. Jest najdziwniejszym połączeniem dwóch bardzo dobrych książek, z którym się spotkałam. Matt jest geniuszem, który wykorzystuje swoją wiedzę do niesienia zła. Bardzo...

książek: 206
Ines | 2014-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Na początku denerwował mnie styl, nie wiem czy to autorki, czy tłumaczki, jednak w miarę rozwijania się akcji, przyzwyczaiłam się do niego. Ale to tylko taka drobna uwaga.

Matt Hidalf jest postacią super niekanoniczną jak na bohatera książek przeznaczonych dzieciom. Egoista, manipulator, niewdzięcznik, pyszałek. Momenty kiedy wykazywał się wspaniałomyślnością przytłumione były dumą z samego siebie za okazanie dobroci innym. Jednakże czytając bardzo polubiłam Matta i jego niecodzienny sposób patrzenia na świat. Zresztą samo otoczenie chłopca jest na tyle inne od naszego, że nie dziwi mnie jego sposób bycia. Otaczają go na około politycy, starzy manipulatorzy i wyzyskiwacze.

Książka jest ciekawa, pełna intryg, przygód, całej palety różnorodnych bohaterów. Mi się bardzo podobała, ale ja jeszcze nie wyrosłam z bajek. Dorosłym może wydawać się zbyt infantylna, choć z drugiej strony dojrzą oni więcej niuansów niż dzieci. Polecam zapoznać się z tą pozycją, bardzo szybko się czyta i...

książek: 185
Sabinqa | 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2014

Są książki, których czytanie sprawia przyjemność, dużą przyjemność. Ta pozycja do nich należy. Nieważne, że dla dzieci. Jest ciekawa, zabawna i po przeczytaniu ostatniej strony chce się jak najszybciej poznać dalsze dzieje.
Polecam wszystkim młodym duchem

książek: 1089
kasia900 | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane

"Matt Hidalf i Błyskawica Widmo" rozpoczyna nową serię przygód niesfornego chłopca, który dostaje się do Akademii Elity. I choć wielu uczniów wręcz nie cierpi szkoły, to Matt jest jednym z tych, których marzeniem jest zdobywać nową wiedzę w fantastycznej Akademii. Matt nie jest zwykłym chłopcem. Kiedy tylko ma wolną chwilę, a ma ich wiele, obmyśla przeróżne psikusy, które może spłatać swoim bliskim. Głośnym echem w całym królestwie obiła się wiadomość, kiedy to Matt ożenił króla z.... bezzębną wiedźmą. Tym razem również szykuje nietuzinkowe figle. Otóż, jako pierwszy w historii królestwa, chce oszukać nieomylne biuro wykrywania oszustw. Czy mu się to uda?

Książka jest naprawdę fantastyczna. Wsiąkłam w nią od pierwszych stron. Bardzo podobał mi się motyw magicznej szkoły, który w ostatnim czasie, coraz częściej pojawia się w literaturze. W książce Christophea Mauriego, szkołę mamy przedstawioną w sposób niebanalny i nietuzinkowy. Wydaje mi się, że wszyscy zaczną się tutaj...

książek: 724
Darsky | 2015-04-02
Przeczytana: 01 kwietnia 2015

"Matt Hidalf i Błyskawica Widmo" to pozycja, która otwiera serię książek opowiadających o przygodach młodego adepta szkoły magii. Zapowiada się ciekawie, zwłaszcza dla osób lubujących się w takich magicznych tematach.

Tak, to pierwsza część cyklu, jednak podczas czytania kilka razy łapałam się na myśli: "a może jednak to druga, albo trzecia część"? Opowieść rozpoczyna się bowiem jakby w środku jakiejś niezrozumiałej akcji, Autor kreuje nam bohaterów urywkami opisów, zupełnie tak, jakby już wcześniej oni mieli być znani czytelnikowi. Denerwowały mnie oczywistości tego magicznego świata, które nie miały żadnego poparcia, wytłumaczenia. Wielu elementów nie mogłam zrozumieć ani przyjąć. I przyznam, że te wszystkie przygody, zwroty akcji i niezwykłe sytuacje nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia. Były po prostu irytujące.
Główny bohater - nieznośny jedenastolatek, którego miałam ochotę udusić. Okropna postać, krnąbrna, niewychowana, zarozumiała. Czy tak więc teraz wyglądają książki dla...

książek: 9
kasia83 | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2014

Świetna książka o młodym adepcie Akademii Elity. Leniu i nicponiu, którego nie sposób nie pokochać - moje dzieciaki od razu się z nim "zaprzyjaźniły" i już czekają na następny tom. Oczywiście nie da się tutaj uniknąć porównań z Harrym Potterem, ale wypadają one na korzyść Matta. Jest prawdziwy i nie wyidealizowany - czyli taki, jak młodzi czytelnicy. I tym zdobywa ich serca :)

książek: 425
Individualist | 2014-11-21
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna seria pełna przygód, magii i tajemnic! Idealna książka dla dzieci w każdym wieku.
Miło było przypomnieć sobie kultowe dzieło J.K. Rowling, bo właśnie Akademia Elity z „Matta Hidalfa" swą magiczną aurą od razu nasuwa skojarzenie z Hogwartem. Świetna lektura na długie jesienne wieczorki :)
Polecam wszystkim fanom fantastyki dla dzieci i nie tylko!

książek: 243
Magda Olszówka | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Matt Hidalf od zawsze sprawiał problemy. Jeśli ktoś coś zbroił, można było w ciemno zakładać, że to on. Mimo swojego młodego wieku zdążył nagrabić sobie u samego króla i gościć na pierwszych stronach Proroka Królewskiego. Chłopiec jest znany z kombinowania, oszukiwania, kłamania, et cetera, et cetera. Tym razem chce się dostać do Akademii Elity. Z tym że nie uczył się w ogóle. A nawet uczniowie, którzy pół życia spędzają nad książkami, mają kłopoty z dostaniem się do Akademii. Jak więc Matt chce się tam dostać, skoro nie ma szans na oszukiwanie podczas egzaminu? Cóż, on potraktował to jako wyzwanie...

Dobra, zacznę od tego, że mimo, że mam 15 lat, ciągle lubię czytać książki dla dzieci. Nie żebym uważała się za nie wiadomo jak dorosłą, ale w każdym z nas siedzi dzieciak, nie? :) No więc właśnie. Sięgając po tę pozycję, nie spodziewałam się, że będę czerpała z czytania jej taką przyjemność. Jako, że ostatnimi czasy mam wrażenie, że leży na mnie spora odpowiedzialność za wszystko,...

zobacz kolejne z 586 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd