Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kamień na kamieniu

Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
8,08 (1311 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
242
9
351
8
272
7
292
6
81
5
48
4
7
3
11
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324009183
liczba stron
528
język
polski

Inne wydania

Wznowienie jednej z najważniejszych powieści Wiesława Myśliwskiego, uznawanej za zwieńczenie tak zwanego nurtu wiejskiego. Burzliwe losy Szymona Pietruszki i jego brata, Michała, są punktem wyjścia do opowieści o polskiej wsi jej zawiłej historii i odchodzącej w przeszłość tradycji. Jak zawsze u Myśliwskiego najistotniejszy jest jednak wymiar symboliczny, w który zostajemy wprowadzeni od...

Wznowienie jednej z najważniejszych powieści Wiesława Myśliwskiego, uznawanej za zwieńczenie tak zwanego nurtu wiejskiego. Burzliwe losy Szymona Pietruszki i jego brata, Michała, są punktem wyjścia do opowieści o polskiej wsi jej zawiłej historii i odchodzącej w przeszłość tradycji. Jak zawsze u Myśliwskiego najistotniejszy jest jednak wymiar symboliczny, w który zostajemy wprowadzeni od pierwszych zdań: "Wybudować grób. To się tylko tak mówi. A kto nie budował, nie wie, co taki grób kosztuje. Choć grób, mówią, też dom, tylko że na tamto życie. Bo wieczność nie wieczność, ale swój kąt powinien człowiek mieć”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2008

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3426)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5947
allison | 2014-03-01
Przeczytana: 28 lutego 2014

Powtórna lektura tej powieści utwierdziła mnie w przekonaniu, że niektóre książki zupełnie inaczej smakują w dojrzałym życiu niż w młodości.
Pierwszy raz przeczytałam "Kamień...", będąc licealistką, czyli ponad ćwierć wieku temu. Doceniłam wówczas wybitny charakter utworu, ale wiele ważnych treści mi umknęło. Dopiero teraz dorosłam do ich sensu i przesłania...

Proza Myśliwskiego to dla mnie zawsze gwarancja wielkiej uczty duchowej. Fabuła "Kamienia..." wciągnęła mnie na dobre i bardzo żałuję, że już skończyłam czytać.
Gawędziarska opowieść Szymona to nie tylko wynurzenia polskiego chłopa z krwi i kości. To również (a może przede wszystkim) wizja świata, w którym ludzie żyją w zgodzie z prawami natury, ale nie ze sobą.
Dużo tu uniwersalnych prawd o człowieku, nie tylko tym mieszkającym na wsi. Autor pokazał obraz polskiej rzeczywistości kilku dekad po wojnie, nie zostawiając suchej nitki na różnych środowiskach.
Wśród ponadczasowych wartości, jakie kultywuje pisarz, są:...

książek: 2393
Koronczarka | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2016

Szymon Pietruszka chce wybudować grobowiec. Ale nie byle jaki, a taki, coby się w nim cała rodzina zmieściła, ojciec i matka, i bracia, którzy na razie nie chcą w nim leżeć, bo są miastowi i na wieś nawet po śmierci nie chcą wrócić. Ale może kiedyś zachcą. I żony ich też się zmieszczą. I tak koło tego grobowca myśli jego błądzą, a z nimi i myśli czytelnika, bo Szymon jest opowiadaczem historii swojej i swojej rodziny. A opowieść jego zygzakiem chodzi i raz w te raz we wte się plącze jak pijanemu nogi, co może i ten sens ma, że Szymon wódkę lubił. Raz międli się to opowiadanie i grzebie w jakichś drobiazgach duperelnych, raz rozsnuwa mgłą rozkisłą, a raz pędzi jurnie i durnie na oślep. I tak się włóczy po tematach, a tu partyzantka, a tam miłość, tu praca w gminie, a tam szpital. A wszystko tak od płota do płota drogą, co kiedyś tam była piaszczysta i wyboista, a teraz jest asfaltowa, zmierza ku miłości ziemi i języka.

książek: 369
talia44 | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2014

Wszystkie powieści Wiesława Myśliwskiego sa jak piekna kojąca muzyka.
"Kamień na kamieniu"to chłopska saga rodziny Pietruszków urzekająca specyficznym klimatem,realizmem bohaterów i pięknym językiem.
Jest to opowoeść o polskiej wsi,jej historii ,mądrościach ludowych i przemujajacej już dzisiaj tradycji.

książek: 274
czytający | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 marca 2014

W szczerym polu stoi brama. To wrota do innego życia, do wsi która już nie istnieje. Do mgieł unoszących się rano nad pastwiskami, do zapachu zboża, do pyłu podnoszącego się z polnej drogi. I chociaż z tamtych lat nie ostał się kamień na kamieniu, to jednak pamięć zostanie na bardzo długo. Może się zachowa chociażby w grobach ludzi, którzy umierali po trochu przez całe swoje życie. I chociaż tym tajemnym wejściem do dawnego świata nie przejdzie już żaden żywy człowiek, to jednak duchy zmarłych będą wciąż podróżować między przeszłością a wiecznością.

Dzięki Wiesławowi Myśliwskiemu można poczuć się jak podróżnik, który zwiedza na kartkach powieści mniej lub bardziej zapomniane zakamarki chłopskiej duszy. Pisarz swobodnie gawędząc, oprowadza nas od jednej wiejskiej chałupy do drugiej. Czasami zatrzyma się pod kapliczką aby dać nam odetchnąć, ale za chwilę ciągnie nas dalej przeskakując całe dziesięciolecia. To opowieść o woli życia ludzi z czasów przed i powojennych. A czasy były...

książek: 2216
Monika Stocka | 2011-02-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Wiesław Myśliwski to jest Autor z naciskiem na duże A. Nie chcę tu rozkładać fabuły na czynniki pierwsze i jej analizować. Bardziej skupiłabym się na wrażeniach. Myśliwski to jest uczta. To słowa, zdania, które się smakuje. To język prosty, bez wygibasów i ekwilibrystyki ale trafiający w sedno, prościutko. To książki, których nie chce się kończyć, które celowo czyta się powoli, żeby starczyły na dłużej.
Jedne z najpiękniejszych jakie czytałam.

książek: 567
dasio72 | 2013-05-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2013

Przesycona nostalgią, chłopska saga rodziny Pietruszków. Napisana dosadnym, prostym językiem, cudownie odmalowana i pachnąca świeżo zaoraną ziemią opowieść o wsi, nie zawsze wesołej, czasami głodnej, ale zawsze tętniącej życiem i niebywałą energią, płynącą wprost z gorących serc ludzi, którzy ją zamieszkiwali.

Narratorem powieści jest Szymon Pietruszka, jeden z czterech braci, który po dwóch latach pobytu w szpitalu wraca do rodzinnej wsi.
Ten niestary jeszcze człowiek postanawia wybudować rodzinny grobowiec, co daje początek wspomnieniom z całego jego barwnego życia.
Poszczególne rozdziały mają bardzo znamienne tytuły np. Matka, Chleb, Bracia... i traktują o tym, co najważniejsze w życiu każdego człowieka.

Powieść pełna jest cudownie trafnych spostrzeżeń dotyczących przemian zachodzących w świecie i celnych mądrości ludowych, o dziwo aktualnych także dziś. Po przeczytaniu tej powieści zacząłem zupełnie inaczej patrzeć na własne życie, Szymon zaraził mnie swoim optymizmem,...

książek: 747
zuszka | 2013-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2013

Wspaniala ksiazka, ktora wprost delektowalam sie w trakcie czytania. Bardzo refleksyjna, a jednoczesnie nieskomplikowana w odbiorze. Cudowny jezyk - chyle czola dla pisarskiego kunsztu autora!!!! Szkoda, ze tak malo dzis ksiazek na tak wysokim poziomie. Polecam wszystkim!!!!

książek: 2090

Wiedziałam, że tak będzie: zawsze, gdy moje zafascynowanie sięga zenitu, jak nigdy rozumiem Słowackiego z jego żalem, że język nie zawsze jest gotów powiedzieć, co pomyśli głowa:). Niemniej próbuję.

"Kamień na kamieniu" to niesamowita przyjemność obcowania z pięknem stosowania języka polskiego, precyzją słowa, niespiesznym snuciem się opowieści… Zapomniałam już, że w trakcie lektury książki można tak zatracić się w zachwycie. Mistrzostwo. Jak dla mnie, książka na miarę Nobla :).

„Kamień na kamieniu” czytałam w szkole średniej, chyba na ostatnim roku studiów i teraz. I dopiero teraz tak naprawdę dorosłam do odbioru tej książki. Teraz jest najsmaczniejsza, najgłębsza, najbogatsza.

W sferze treści to opowieść kilkudziesięciu lat życia na polskiej wsi, snuta przez głównego bohatera, Szymona Pietruszkę, który po dwuletnim pobycie w szpitalu, wraca do domu z postanowieniem wybudowania rodzinnego grobowca. Osią jego wspomnień nie jest czas, a temat (matka, ziemia, bracia, droga, chleb...

książek: 1220
zosia_bm | 2015-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Nie wiem dlaczego dopiero teraz postanowiłam przeczytać „Kamień na kamieniu” W. Myśliwskiego. Literatura doskonała. Owszem, czytałam dość długo, ponieważ nie umiałabym czytać tej długiej historii bez wnikliwej uwagi, analizy zdarzeń i słowa, bez refleksji nad życiem jej bohaterów. Uczestniczyłam w życiu przedstawianym przez głównego bohatera chłopa Szymona Pietruszkę. Byłam z nim w jego rodzinnej chałupie kiedy był dzieckiem, byłam z nim w czasie wojny, po wojnie kiedy pracował w urzędzie, przeżywałam jego związki damsko-męskie i problemy z budową grobowca.
Zwykłe życie na wsi, relacje międzyludzkie, trudne przeobrażenia powojenne, pokazane są w tak plastyczny sposób,że czułam każdą przeżywaną emocję bohaterów tej doskonałej powieści.
Ogromnie żałuję, że już skończyłam moją przygodę z życiem na wsi pokazanym przez autora.

książek: 438
ebibook | 2014-06-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2014

Po przeczytaniu każdej kolejnej książki autorstwa Wiesława Myśliwskiego czuję, że staję się lepszym człowiekiem. Czuję się oczyszczona z nieistotnych zmartwień, nie odczuwam braku rzeczy- wmówionych mi przez współczesny, komercyjny świat. Godzę się z prawdą o życiu człowieka, że już od kołyski nieuchronnie zbliżam się ku śmierci, a której nie należy traktować jak nieszczęście ale rzecz naturalną jak wschody i zachody słońca.

„ Człowiek śmierci zwyczajny (…). Nie tylko żyje od kołyski do trumny, ale i umiera od kołyski do trumny”

Szymon Pietruszka- główny bohater i narrator książki opowiada nam o swoim życiu wiejskiego zabijaki,partyzanta, milicjanta a nawet urzędnika, a poznajemy go w chwili gdy świadomy przemijania życia buduje obszerny, choć nikomu tak naprawdę nie potrzebny rodzinny grobowiec, przeznaczając na to wszystkie swoje siły i środki . Dlaczego podejmuje się tego dzieła tłumaczy nam opowiadając swobodnie, choć bez zachowania chronologii- o swoim ...

zobacz kolejne z 3416 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego

Bo cóż ważniejsze jest od słów, wszystko się ze słów bierze, i nawet najkrwawsza bitwa toczy się o słowa, które po niej zostaną. Dziś w audiocyklu o powieści Wiesława Myśliwskiego, jednym z największych dzieł literatury XX wieku - „Widnokręgu”.


więcej
Znalezione w Ninatece: Proza żywa Wiesława Myśliwskiego

Wiesław Myśliwski pokazał w swojej pierwszej książce wielorakie umiejętności powieściopisarskie. Objawił się nowy talent. Tak zawyrokował Julian Przyboś w 1968 roku, wkrótce po ukazaniu się debiutanckiej powieści Wiesława Myśliwskiego. Co decyduje o sile jego prozy? Dziś w audiocyklu o tym, jak pisać, opowiada Myśliwski.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd