Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,45 (894 ocen i 174 opinie) Zobacz oceny
10
83
9
123
8
242
7
225
6
142
5
61
4
6
3
9
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Leaving Time
data wydania
ISBN
9788379610501
liczba stron
512
język
polski
dodała
BookLoaf

Inne wydania

Od ponad dziesięciu lat Jenny Metcalf nie może przestać myśleć o swojej matce, Alice, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Jenny nie chce uwierzyć, że została porzucona, więc uparcie tropi matkę w Internecie i przegląda jej stare pamiętniki. Alice była badaczką słoni i pisała głównie o nich, ale Jenny ma nadzieję, że zapiski kryją wskazówki co do miejsca pobytu matki. Niestrudzona...

Od ponad dziesięciu lat Jenny Metcalf nie może przestać myśleć o swojej matce, Alice, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Jenny nie chce uwierzyć, że została porzucona, więc uparcie tropi matkę w Internecie i przegląda jej stare pamiętniki. Alice była badaczką słoni i pisała głównie o nich, ale Jenny ma nadzieję, że zapiski kryją wskazówki co do miejsca pobytu matki.

Niestrudzona w poszukiwaniach, zyskuje dwoje nieoczekiwanych sprzymierzeńców. Pierwszym jest Serenity Jones, jasnowidzka, która wsławiła się odnajdywaniem zaginionych osób – a następnie zwątpiła w swój dar. Drugi to Virgil Stanhope, zgryźliwy prywatny detektyw, który niegdyś prowadził sprawę zaginięcia Alice oraz dziwnej, być może powiązanej z nim śmierci jednego z jej współpracowników. I gdy wspólnymi siłami dążą do odkrycia prawdy, uświadamiają sobie, że zadając trudne pytania, staną w obliczu jeszcze trudniejszych odpowiedzi.

Czy więź łącząca matkę i córkę może być silniejsza niż śmierć? Czy świat, który poznajemy za pomocą zmysłów, to jedyna rzeczywistość, jakiej możemy doświadczyć?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 614
telrhosien | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane, 52/2015?
Przeczytana: 08 lutego 2015

Jodi Picoult znów niezawodna. Po raz kolejny jej książka okazała się wciągająca, okazała się doskonałą weekendową rozrywką. Zadziwia mnie, że autorka, mimo że napisała już powieści całkiem sporo, nadal ma świeże i zaskakujące pomysły.

Dużym atutem książki są wyraziści bohaterowie. Mamy nad wiek rozwiniętą 13-latkę, którą wychowuje babcia, gdyż jej matka zniknęła, a ojciec tej samej nocy trafił na oddział psychiatryczny. Jenna jest wyjątkowa, nie sposób nie polubić jej od pierwszej chwili. Nie sposób jej nie kibicować. Dziewczynka bardzo pragnie odnaleźć swoją matkę i szukając sposobu na ustalenie miejsca jej pobytu, trafia do wróżki Serenity. To kolejna wyrazista i ciekawa postać - jasnowidzka, która była ulubienicą gwiazd, celebrytów i wysoko postawionych osobistości. Po latach powodzenia popełnia błąd za błędem i spada na samo dno, traci renomę i majątek, zaszywa się w małym mieście i zostaje miejscową wróżbitką. Czy straciła moc, którą posiadała, czy może od początku była oszustką i początkowe sukcesy były wyłącznie zbiegiem okoliczności? Na te pytania będziemy szukać odpowiedzi w trakcie lektury, choć sama Serenity uparcie twierdzić będzie, że miała moc, ale ją utraciła.
Przypadkiem lub dzięki mocy jasnowidzki Jenna odnajduje trop, ale potrzebuje pomocy. I tak pojawia się w książce trzeci wyrazisty bohater - były policjant, który przed laty prowadził śledztwo dotyczące zabójstwa w rezerwacie należącym do rodziców Jenny i obwinia się, że nie było ono prowadzone dobrze. To wspomnienie prześladuje go tak bardzo, że zaczyna pić coraz więcej, stacza się, aż w końcu odchodzi z policji, zmienia imię, by trudniej go było znaleźć, zaszywa się. Ale Jenna go odnajduje i włącza w swoje poszukiwania.

W ten sposób jako czytelnicy zostajemy wciągnięci w historię poszukiwań matki Jenny i obserwujemy świetną grę charakterów. Wspaniałe napięcie rodzi się w tym trio, ścierają się ze sobą twardy charakter detektywa, który wierzy tylko w to, co namacalne, wcale nie mniej mocny charakter jasnowidzki, która wierzy w świat nadprzyrodzony, a do tego stanowczy, ale budzący sympatię charakter Jenny. To już samo w sobie tworzyłoby świetną opowieść. Ale to nie wszystko.

Nie wszystko, bo akcja w książce toczy się w dwóch przestrzeniach czasowych. Jedną, nazwijmy ją teraźniejszością, stanowi opowieść o poszukiwaniach matki Jenny, to w niej porusza się wspomniana trójka bohaterów. Ale jest jeszcze druga płaszczyzna, którą nazwać możemy przeszłością. W tej płaszczyźnie poznajemy historię matki Jenny - Alice - i wydarzenia sprzed narodzin dziewczynki, z czasów jej dzieciństwa, aż do nocy tajemniczego zniknięcia matki. W tej płaszczyźnie dostajemy od autorki kolejną wyrazistą postać - Alice, wybitnego naukowca specjalizującego się w badaniu zachowań słoni.

Właśnie, nie zapominajmy o słoniach. To kolejni ważni bohaterowie książki. Bo historia Alice to też historia słoni. Tych afrykańskich, które Alice bada w ich naturalnym środowisku, oraz wyjątkowych, choć fizycznie i/lub psychicznie okaleczonych przez ludzi w zoo lub cyrkach, a żyjących w unikalnym rezerwacie w Tennessee prowadzonym prze... ojca Jenny. W tej płaszczyźnie powieści słonie są tak samo ważne jak ludzie, tę część czyta się jak wspaniałą powieść przyrodniczą, której autorka zadała sobie sporo trudu, żeby poznać i pokazać czytelnikowi w sposób wiarygodny świat słoni i je same, ich zachowania, instynkty, emocje. Musze powiedzieć, że poznawanie historii słoni to wielka przyjemność, mimo że jest ona dość smutna i przypomina nam, ludziom, jakim wielkim niebezpieczeństwem jesteśmy my dla tych majestatycznych stworzeń.

Picoult stworzyła wspaniały koktajl, wrzucając do jednego worka powieść historyczną, przyrodniczą i taką o zjawiskach paranormalnych. Każdy z tych składników został dopracowany, żadnego nie potraktowano "po macoszemu", a wszystkie razem świetnie współgrają. Całość trzyma w napięciu, są zaskakujące zwroty akcji i zakończenie, które zdecydowanie niełatwo było przewidzieć. Komuś się udało? Mnie nie. Zdecydowanie książka warta polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Iceman: historia mordercy

Książka niczym film, wzbogacona o większą ilość historii ponieważ film jak to film ma swoje ograniczenia. Czytałem niekiedy z przerażeniem, naprawdę w...

zgłoś błąd zgłoś błąd