Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowiadania

Wydawnictwo: ABC
7,81 (53 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
20
7
13
6
5
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
188
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Zawiera opowiadania:
- Ósmy dzień tygodnia
- Amor nie przyszedł dziś wieczorem
- Namiętności
- Port pragnień
- Zbieg
- Krzyż
- Miesiąc Matki Boskiej
- Szukając gwiazd
- Powiedz im kim byłem
- W dzień śmierci Jego

 

źródło okładki: zdjęcie własne

Brak materiałów.
książek: 1329
goskrzys | 2015-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2015

Od tych opowiadań bije głuchym bólem, samotnością, rozgoryczeniem, utratą wiary w miłość, zniechęceniem. Ale potrafił o takich uczuciach napisać Hłasko w sposób piękny i prawdziwy. Jego bohaterowie nie są jakimiś wydumanymi tworami - wręcz przeciwnie, to zwykli, chciałoby się powiedzieć: szarzy ludzie, pozornie nie odznaczający się od innych niczym szczególnym, przewijający się w tłumie zupełnie im podobnych innych. To, co ich wyróżnia, to trawiący ich dusze ból. Ból, który ma różne źródła: młodzieńcza samotność, która okrywa poczuciem beznadziejności cały otaczający świat; nieszczęśliwa miłość, nakładająca na człowieka maskę cynizmu i szyderstwa; świadomość nieuchronności śmierci przy przemożnej chęci życia; pragnienie wolności, po której osiągnięciu nie umie się w niej żyć; tęsknota za czymś nieokreślonym, której nigdy nie udaje się zaspokoić. Przykładów można by mnożyć, bo każde opowiadanie ukazuje inny aspekt tego swoistego bólu istnienia.

Hłasko nie daje odpowiedzi: jak żyć w takiej beznadziei. Jego utwory nie są moralitetami, wskazują różne ludzkie wybory, nie zawsze przecież jednoznacznie moralnie dobre, może nie zawsze najkorzystniejsze. Ale to dlatego, że świat nie jest czarno-biały, składa się z tak wielu odcieni szarości, że o życiu można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest czymś prostym. I bohaterowie Hłaski nie szukają łatwych rozwiązań. Czasem wolą pozostać w swoim bólu - nawet jeśli otwiera się na nich inny człowiek, jeśli zarysowuje się szansa na lepsze życie. Bo jakie inne rozwiązanie wchodzi w grę, gdy człowieka dręczą podobne myśli: "Życie jest brudnym piekłem i ludzie wszystko gnoją. Największe przerażenie ogarnia wtedy, kiedy czujesz, że w twoim życiu zaczyna się coś dobrego. Przymykasz oczy i widzisz, jak wszystko idzie w błoto. Jak we wszystko wtrącają się podli i głupi; jak wszystko pomału umiera; jak wszystkiego trzeba będzie potem żałować. Kochasz i widzisz zdradę; czujesz, że zaczynasz kochać, i widzisz, jak ten człowiek od ciebie odchodzi. Wtedy dopiero można naprawdę zrozumieć, czym jest strach. Kropka. Koniec zabawy." ("Port pragnień", s. 108)

Te opowiadania czyta się jak wyznania kogoś potężnie skrzywdzonego przez życie. Z krzywdy tej zrodziło się poczucie beznadziejności, cynizm, pojawiło się poczucie wyobcowania, wycofania w głąb własnej skorupy, pogarda i wstręt dla innych ludzi, dla uczuć. Ale paradoksalnie: z tych generalnie przesmutnych opowiadań, tchnie jednak jakiś przedziwny optymizm. I to jest chyba właśnie przysłowiowe "to coś", co tak urzeka w twórczości Hłaski.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blondynka w Japonii

http://www.spidersweb.pl/rozrywka/2017/05/14/beata-pawlikowska-blondynka-w-japoniii/ Jestem japonistką i czuję się oburzona powstaniem tak sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd