Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gwiazd naszych wina

Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
8,14 (22038 ocen i 3210 opinii) Zobacz oceny
10
5 735
9
4 446
8
4 683
7
3 837
6
2 026
5
790
4
253
3
146
2
71
1
51
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fault in Our Stars
data wydania
ISBN
9788364481178
liczba stron
320
język
polski
dodała
Schreave

Inne wydania

Hazel choruje na raka i mimo cudownej terapii dającej perspektywę kilku lat więcej, wydaje się, że ostatni rozdział jej życia został spisany już podczas stawiania diagnozy. Lecz gdy na spotkaniu grupy wsparcia bohaterka powieści poznaje niezwykłego młodzieńca Augustusa Watersa, następuje nagły zwrot akcji i okazuje się, że jej historia być może zostanie napisana całkowicie na nowo. Wnikliwa,...

Hazel choruje na raka i mimo cudownej terapii dającej perspektywę kilku lat więcej, wydaje się, że ostatni rozdział jej życia został spisany już podczas stawiania diagnozy. Lecz gdy na spotkaniu grupy wsparcia bohaterka powieści poznaje niezwykłego młodzieńca Augustusa Watersa, następuje nagły zwrot akcji i okazuje się, że jej historia być może zostanie napisana całkowicie na nowo.

Wnikliwa, odważna, humorystyczna i ostra książka to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena, zdobywcy wielu nagród literackich. Autor w błyskotliwy sposób zgłębia ekscytującą, zabawną, a równocześnie tragiczną kwestię życia i miłości.

 

źródło opisu: http://www.bukowylas.pl/

źródło okładki: http://www.bukowylas.pl/ksiazki/gwiazd-naszych-wina-filmowa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1055
Izoldka | 2017-03-13
Przeczytana: 13 marca 2017

Książka o nastolatkach i, w moim odczuciu, kierowana również do nastolatków. Czytając ją czułam się trochę za stara na tego typu lekturę. Jednakże, pomijając język i styl tej książki (który momentami był zbyt filozoficzny, bardzo niepasujący do nastolatków), oraz to, do kogo docelowo jest kierowana, uważam, że jest to bardzo wartościowa pozycja.
John Green porusza w niej temat tabu, jakim jest umieranie. Dlaczego uważam, ze umieranie jest tematem tabu? Ponieważ wielu ludziom kojarzy się ono tylko i wyłącznie z cierpieniem i poświęceniem. John Green pokazuje je z innej perspektywy - z perspektywy młodych ludzi pogodzonych z tym, że niedługo odejdą, a mimo wszystko cieszących się życiem i czerpiącym z niego ile się da. Autor również wskazuje na absurdalność w zachowaniu bliskich (a przynajmniej ja to dostrzegłam), którzy za wszelką cenę, kierowani czystym egoizmem, robią wszytko by wydłużyć życie śmiertelnie chorego, który jest już dawno pogodzony z własnym losem. W prawdzie ani rodzice Hazel, anni rodzice Augustusa tacy nie są, ale każdy z nas zna lub słyszał o takich przypadkach. Jako społeczeństwo mamy problem z umieraniem. Problem z pogodzeniem się z odejściem bliskich. Trudno jest nam zaakceptować, że życie nie ma tak wielkiej wartości, jak chcemy by miało, a śmierć jest czymś najzupełniej naturalnym. Radzimy sobie z tym faktem na różne sposoby, np. niektórzy wierzą w życie po śmierci. A czy nie prościej byłoby po prostu się z tym pogodzić i przestać oszukiwać? Zwyczajnie cieszyć się chwilami z bliskimi, które nam pozostały?
Myślę, że właśnie takie jest przesłanie tej książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść o miłości i mroku

Ta książka czekała na mnie na półce w mojej sypialni ponad 10 lat ,sam nie mogę pojąć dlaczego tak długo.Dostałem ją w prezencie chyba pod choinkę alb...

zgłoś błąd zgłoś błąd