Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Nowy patrol

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Cykl: Patrole (tom 5)
Wydawnictwo: Mag
7,13 (453 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
35
8
109
7
170
6
100
5
26
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Новый Дозор
data wydania
ISBN
9788374804561
liczba stron
360
słowa kluczowe
patrol
język
polski
dodał
Mariusz

Od tysiąca lat Inni utrzymują trudny rozejm, chroniący ich samych oraz Zmrok, równoległy świat, który kryje się w cieniu naszego. Ale walka między siłami Światła i Ciemności o przejęcie kontroli nad światem jest daleka od zakończenia... Tym razem starszy i jeszcze mocniejszy mag Światła Anton Gorodecki staje na czele Nocnego Patrolu. Jego dziesięcioletnia córka może stać się najpotężniejszym...

Od tysiąca lat Inni utrzymują trudny rozejm, chroniący ich samych oraz Zmrok, równoległy świat, który kryje się w cieniu naszego. Ale walka między siłami Światła i Ciemności o przejęcie kontroli nad światem jest daleka od zakończenia...
Tym razem starszy i jeszcze mocniejszy mag Światła Anton Gorodecki staje na czele Nocnego Patrolu. Jego dziesięcioletnia córka może stać się najpotężniejszym ze wszystkich magów.
Gdy Anton słyszy krzyk chłopca na lotnisku, ostrzegający przed katastrofą samolotu, podejrzewa, że chłopiec jest prorokiem - rzadkim typem Innego, który ma zdolność przewidywania.
Jeśli Anton ma rację, to chłopiec obudził straszliwe niebezpieczeństwo - bestię o wielu obliczach, istniejącą po to, by nie dopuścić do spełniania się przepowiedni. Gdy życie wszystkich jest zagrożone, a czas ucieka, Anton musi znaleźć sposób, by ochronić swą córkę i uratować świat Zmroku.

 

źródło opisu: mag.com.pl

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1663
Pablos | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, [2014]
Przeczytana: 27 listopada 2014

Seria “Nocny Patrol” wzbogaciła się o piąty tom, zatytułowany “Nowy Patrol”. Na jego przykładzie coraz bardziej widać, że autor im starszy - tym bardziej zaniepokojony tym, co widzi dookoła siebie. Każdy odcinek cyklu oferując interesujących bohaterów i trudne wybory tak naprawdę opowiadał o ludziach - nie Innych, ale ludziach, będących jedynym powodem, dla którego powstały zarówno Patrol Nocny, jak i Dzienny.

Do tej pory jednak autorowi udawało się przedstawiać swoje pytania o ludzkość w sposób umiejętny, na pierwszym planie bowiem wyraźnie umieszczał akcję, Antona Gorodeckiego, Nesera, Siemiona, Zawulona i całą resztę naszych ulubionych postaci z cyklu. Jeżeli czytelnik niespecjalnie był w nastroju na rozważania na temat przyszłości ludzi, mógł wszystkie te rozterki Antona potraktować jako prywatną sprawę bohatera i po prostu przejść dalej, do opowieści. Teraz będzie trochę trudniej, bowiem rozważania są właściwie istotą tej książki.

“Nowy Patrol” wyraźnie odstaje od poprzedników. Widać tu wyraźnie, że pisarz znalazł się w czymś na kształt ślepej uliczki, gdzie jedynym wyjściem z sytuacji jest się cofnąć. Stopniowo zwiększał moc Antona i kreował swoją postać na coraz potężniejszego maga - i wreszcie zablokował się kompletnie. Bo jeśli zarówno Anton, jak i jego małżonka są już Wyższymi Magami, a ich córka to w ogóle chodząca potęga, to co pozostaje? Ano, pozostaje tylko jedno - ratowanie świata, niestety, takie zawierające wiele elementów mesjańskich. A tych nie jestem w stanie strawić.

Pytania, jakie stawia Anton to także nic nowego. Wręcz przeciwnie - bohater, wraz z autorem zastanawiając się nad ludzkością wyraźnie cofa się, coraz częściej przypominając te wydarzenia i kwestie filozoficzne, które poznaliśmy w poprzednich odcinkach. Nazwa powieści - “Nowy Patrol” - to chyba żart, bowiem książka nie oferuje zupełnie nic nowego, nic, jeśli chodzi o tak lubiane przeze mnie drugie dno. Bo na pierwszym planie nowości nie brakuje, akcja wciąga niesamowicie, oderwać się od lektury po prostu nie można - no, ale wiecie, tak właśnie pisze Łukjanienko, tak ma być, to nie jest zaskoczenie. :)

Jednak, choć szczerze przyznaję, że to najsłabszy odcinek cyklu, i tak bawiłem się bardzo dobrze. I rzecz jasna już teraz się zastanawiam, czy (a raczej: kiedy) będzie kolejna część cyklu, i czy znowu oczekiwanie będzie trwało tak wiele lat?


PS. Autor popsuł sobie opinię negatywnymi opiniami na temat konfliktu na Ukrainie oraz na temat samego sensu istnienia tego państwa. A mi do głowy przychodzą słowa Szczepana Twardocha: “moje książki są mądrzejsze ode mnie”. Spoglądając na regał, na którym mam wszystkie wydane w Polsce książki pana Łukjanienki, wspominając sobie ich treść, nie potrafię nie sparafrazować mojego ulubionego polskiego twórcy: książki pana Siergieja są także o wiele mądrzejsze od niego samego :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na skraju załamania

z rozczarowaniem muszę przyznać, że książka "Na skraju załamania" nie spełniła moich oczekiwań. Po mimo iż wypatrywałam jej premiery od pew...

zgłoś błąd zgłoś błąd