Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnie dziecko lasu

Tłumaczenie: Anna Rogozińska
Wydawnictwo: Relacja
6,88 (26 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
3
7
9
6
4
5
2
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last child in the woods
data wydania
ISBN
9788364270024
liczba stron
432
język
polski

W przeciągu ostatnich kilku dziesięcioleci radykalnie zmienił się sposób rozumienia i doświadczania przyrody przez dzieci. Dzieciaki są dziś świadome globalnych zagrożeń dla środowiska naturalnego, ale ich fizyczny kontakt i intymna relacja z przyrodą powoli odchodzą w zapomnienie. „Ostatnie dziecko lasu” to książka, która radykalnie zmienia sposób myślenia o przyszłości – naszej i naszych...

W przeciągu ostatnich kilku dziesięcioleci radykalnie zmienił się sposób rozumienia i doświadczania
przyrody przez dzieci.
Dzieciaki są dziś świadome globalnych zagrożeń dla środowiska naturalnego, ale ich fizyczny
kontakt i intymna relacja z przyrodą powoli odchodzą w zapomnienie.
„Ostatnie dziecko lasu” to książka, która radykalnie zmienia sposób myślenia o przyszłości – naszej i
naszych dzieci. Richard Louv nie zachęca do powrotu do leśnej chaty, ale pokazuje, jak pogodzić
wyzwania współczesnego świata i jego nowoczesnych technologii z nienadążającymi za nimi
potrzebami ludzkiego organizmu.
Książka Richarda Louva została przetłumaczona na kilkanaście języków, wywołując liczne dyskusje
wśród nauczycieli, lekarzy i rodziców. Stworzony przez niego termin zespół deficytu natury trwale
wpisał się do debaty o zrównoważonym rozwoju.
„Bardzo dobra książka o tym, czym kiedyś było dzieciństwo, i czym powinno dziś być oraz dlaczego
tak ważny jest kontakt dzieci z przyrodą. Zresztą nie tylko dzieci. Bez zaglądania w różne zakamarki,
włóczenia się po lesie albo łąkach, lub podglądania innych stworzeń po prostu nie będziemy
szczęśliwi i nic nam tego nie zastąpi.”
Adam Wajrak
przyrodnik i dziennikarz

 

źródło opisu: Wydawnictwo Relacja 2014

źródło okładki: Wydawnictwo Relacja 2014

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 767

Na początku książka mnie oczarowywała swoim przekazem, w połowie przyszło zniecierpliwienie, zaczęły mnie nużyć prawdy oczywiste, później nastąpiła analiza, bo zjawiła mi się zamerykanizowana wersja ekologii czyli: urbanizacja w wersji eko, rezerwaty eko, łowiectwo eko, a nade wszystko osoba autora pojawiła mi się w wersji eko-pijawki. Co prawda nie znam człowieka, ale ten rodzaj mówienia o przyrodzie budzi moje podejrzenia. Wiem, że wiele osób czytających nie zrozumie mojej postawy, w odniesieniu do książki, bo jakże to, przecież autor zachęca rodziców, dzieci i całe społeczeństwo do czerpania przyjemności z natury... ale właśnie, czy natura życzy sobie takiego (WY)CZERPANIA?
Uczmy się życia w naturze, pokazujmy dzieciom co ważne w przyrodzie, w okół czego zbudowane jest nasze życie, i to, że Natura nam daje szczodrze, ale my nie bądźmy zachłanni.
Dla wrażliwszych ekologicznie proponuję filozofię Arne Naessa http://pracownia.org.pl/filozofia-glebokiej-ekologii

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Budziszyn 1945

Książka tylko dla wąskich specjalistów wojskowości, w dodatku przedstawia wydarzenia jednostronnie, bo punktu widzenia i przesłanki podejmowana decyz...

zgłoś błąd zgłoś błąd