Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Monument 14. Odcięci od świata

Tłumaczenie: Maria Smulewska
Cykl: Monument 14 (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,28 (794 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
72
9
93
8
211
7
195
6
130
5
47
4
26
3
14
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Monument 14
data wydania
ISBN
9788378185741
liczba stron
344
język
polski
dodała
Zaczarowana

Potężne tsunami pustoszy wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nad krajem przetaczają się straszliwe burze, a ze zniszczonego ośrodka wojskowego wydostaje się tajemnicza broń chemiczna. Sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci po wypadku w drodze do szkoły chroni się w supermarkecie. Wielki sklep szybko staje się jednak zarówno ich schronieniem, jak i więzieniem....

Potężne tsunami pustoszy wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nad krajem przetaczają się straszliwe burze, a ze zniszczonego ośrodka wojskowego wydostaje się tajemnicza broń chemiczna. Sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci po wypadku w drodze do szkoły chroni się w supermarkecie. Wielki sklep szybko staje się jednak zarówno ich schronieniem, jak i więzieniem. Grupka zdanych na siebie, przerażonych, odciętych od świata dzieciaków zaczyna tworzyć małą społeczność: organizują sobie życie, dzielą obowiązki, starsi opiekują się młodszymi, ale też ujawniają się szkolne sympatie, antypatie i skrywane dotąd uczucia, wyłaniają się naturalni przywódcy i ci, którzy chcą skorzystać z sytuacji i trochę się zabawić...

Świetnie przedstawieni młodzi bohaterowie, ze swym charakterystycznym językiem, buzującymi emocjami i odmiennymi osobowościami, wymagające i realistyczne sytuacje oraz dynamiczna akcja sprawią, że czytelnicy nie będą mogli oderwać się od lektury.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2104
Akemi | 2015-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

co tu dużo mówić? Klasyczna postapokaliptyczna młodzieżówka. Literaturą to bym tego nie nazwała, jednak lektura dostarcza sporo (niezrozumiałej) przyjemności, a to też się liczy. Co prawda wszystko to już gdzieś kiedyś było, ale komu to przeszkadza? Jeśli nie lubisz długich opisów świata przedstawionego, ta książka jest wręcz stworzona dla Ciebie! Cechuje ją bowiem niemal całkowity ich brak. Jakichkolwiek. Zbudowana głównie na dialogach i krótkich relacjach, z bohaterami obdarzonymi skromnie po jednej, dwóch głównych cechach charakteru, nie obciąża zbytnio zafrasowanego życiem codziennym umysłu młodego Czytelnika. Polecam zwłaszcza w okresie sprawdzianów i kartkówek, w celu wyłączenia mózgu na krótki odpoczynek.

czym różni się ta seria od tryliona jej podobnych? Aż chciałoby się rzec: NICZYM. A jednak jest kilka cech jakie ją wyróżniają, a które, moim zdaniem, przemawiają na jej korzyść.
Po pierwsze: GŁÓWNY BOHATER i jednocześnie NARRATOR (czemuż mnie to nie dziwi?). Tak dla odmiany - płci męskiej. Po raz pierwszy więc nie zostałam wprowadzona do chorego umysłu doskonałej w każdym calu acz nieco zakompleksionej nastolatki, której wielkość ego jest odwrotnie proporcjonalna do obwodu talii. Hurra! Mamy za to nastolatka. Całkiem sympatycznego. Niedoskonałego. Z poczuciem humoru. Dystansem do świata. I młodszym bratem. Jak dla mnie, to niezwykle przyjemna odmiana.
Po drugie: LICZBA BOHATERÓW. Jest nieparzysta. Wiecie, co to oznacza? Że nie wszyscy od razu dadzą się ponieść nastoletnim uniesieniom w jakże romantycznej scenerii konającej cywilizacji. Hurra! Hurra!
Po trzecie (i ostatnie): WIEK BOHATERÓW. Maluchy. Są urocze. I, jak to maluchy mają w zwyczaju, nie wdają się w romanse. Hurra! Hurra! Hurra! Kolejna przyjemna odmiana.
Plus braterska miłość. Trochę ckliwie, ale bez lukrowanych serduszek.

reasumując… Jeśli potrzebujesz przyjemnej lektury, nad którą nie trzeba zbytnio silić mózgu (właściwie to w ogóle), jesteś wrogiem opisów, lubisz postapokaliptyczne historie i nie przeszkadza Ci czytanie ciągle jednej i tej samej historii, ze zmienionymi jedynie imionami bohaterów, z czystym sercem mogę polecić Ci „Monument 14”.
Każdy inny sięga po tę książkę na własną odpowiedzialność!

mykam czytać kolejną część. Guilty pleasure?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe wielkie rzeczy

Zaczynam prowadzić bloga i to będzie moja pierwsza opinia, więc zapraszam tam :)...

zgłoś błąd zgłoś błąd