Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polki na tronach Europy

Cykl: Historia z alkowy (tom 1)
Wydawnictwo: Bellona
5,95 (65 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
5
7
10
6
22
5
20
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311132245
liczba stron
300
język
polski

Choć królowie i książęta najbardziej cieszyli się z narodzin synów, córki też okazywały się przydatne, bowiem, wydając je odpowiednio za mąż, można było skutecznie przypieczętować zawarty wcześniej sojusz czy zawieszenie broni. Polscy władcy nie byli w tej kwestii wyjątkami i wydawali swoje córki za mąż za władców państw ościennych. W książce opisane są losy Polek, którym dane było poślubić...

Choć królowie i książęta najbardziej cieszyli się z narodzin synów, córki też okazywały się przydatne, bowiem, wydając je odpowiednio za mąż, można było skutecznie przypieczętować zawarty wcześniej sojusz czy zawieszenie broni. Polscy władcy nie byli w tej kwestii wyjątkami i wydawali swoje córki za mąż za władców państw ościennych.

W książce opisane są losy Polek, którym dane było poślubić władców innych państw, zarówno tych, które w jakikolwiek sposób uczestniczyły we władzy, tak jak chociażby Elżbieta Łokietkówna, jak i tych, które żyły w cieniu swych mężów. Nie brak też historii kobiet, które choć nie legitymowały się pochodzeniem z królewskiego rodu, poślubiły władcę i w znaczący sposób wpłynęły na historię m.in.

• Świętosława

• Elżbieta Łokietkówna

• Maryna Mniszchówna

 

źródło opisu: http://www.bellona.pl/

źródło okładki: http://www.bellona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 516
ampH | 2015-08-27
Przeczytana: 26 sierpnia 2015

Miałem już raz okazję czytać książkę autorstwa Iwony Kienzler i wspominam ją bardzo dobrze. Były to "Mroczne karty historii Polski" - książka pokazująca w naprawdę przystępny sposób ciekawostki i smaczki historyczne, których w życiu bym - jako zagorzały antyfan lekcji historii - nie przyswoił. Właśnie ze względu na miłe wspomnienia postanowiłem zakupić "Polki na tronach Europy" - liczyłem na kolejną dawkę ciekawostek podanych w sposób prosty, nie zagłębiający się w zbędne rozważania na temat źródeł oraz okraszone odrobiną humoru. Nie zawiodłem się!

Polska była kiedyś bardzo silnym i liczącym się mocarstwem w Europie. Tak silnym, że często o mariaż z królewnami polskimi ubiegali się najznamienitsi władcy i hegemoni. Rola małżeństwa w średniowieczu była bardzo ważna z politycznego punktu widzenia, jednak sama kobieta nie była w tym wszystkim zbyt ważna. Właśnie dlatego wielu Polaków nie wie o tym, że Polki były kiedyś cesarzowymi, żonami carów oraz matkami wielu znanych władców, którzy osiągnęli ogromne sukcesy i zapisali się na kartach historii. Ta pozycja przybliży nam kilka kobiet, które zasiadały na wielu tronach europejskich państw.

Wiele osób zarzuca Iwonie Kienzler bardzo ogólnikowe podejście do kwestii historii i opisywanych przez nią wydarzeń - że nie podaje dokładnych źródeł, nie rozwodzi się nad ich prawdziwością, czasem tylko coś napomknie o braku zgody między historykami w jakiejś kwestii. Najczęściej jednak jak się okazuje słowa takie padają z ust fanów tej nauki, którzy z wielką chęcią zagłębiają się w dzieje ludzkości i liczą na w pełni profesjonale opracowanie z dokładnymi dowodami. Książki Iwony Kienzler nie są takie - czytając je od razu człowiekowi nasuwa się na myśl, że tworzyła je ona dla "prostych" ludzi, takich którzy niekoniecznie uwielbiają się babrać w źródłach i polemikach historyków.

"Polki na tronach Europy" idealnie wpasowują się w ten obraz. Jest to pozycja bardzo lekka i przyjemna w odbiorze - autorka skupia się po prostu na opowieści, nie zagłębia się w informacje skąd pochodzą te dane, dlaczego akurat one są prawidłowe i czemu inne wersje są błędne. Oczywiście wszelkie cytaty używane przez nią mają podane źródła na końcu rozdziału, jednak na tym się bibliografia, z którą czytelnik ma bezpośredni kontakt kończy. Na końcu książki podane są także źródła wykorzystane do napisania całej pozycji, jednak tak naprawdę nie trzeba sobie nimi zawracać głowy, jeśli ktoś nie ma ochoty.

W wielu miejscach Iwona Kienzler traktuje bardzo po macoszemu pewne kwestie i nierzadko pozostawia je bez rozwiązania, podając jedynie możliwe wersje wydarzeń, które zostały zaproponowane przez historyków. Nie można więc "Polek na tronach Europy" traktować pod żadnym pozorem jako profesjonalnego opracowania, na którym można bazować w trakcie pisania jakiejś pracy - jest to raczej zbiór miło opisanych ciekawostek i ogólników z życia najznamienitszych polskich kobiet na przestrzeni wieków. Mimo wszystko ciekawostki te mogą na długo zapaść w pamięci i stać się jedynym, co wiemy na temat jakiegoś zagranicznego władcy. :)

Narracja okraszona jest dużą dawką specyficznego dla autorki humoru - połączenia czarnego humoru i lekkiego balansowania na granicy dobrego smaku. Często żarty mogą nie przypaść wszystkim do gustu, jednak nie pojawiają co dwa zdania - w większości jednak wydają się być wyważone. To kolejny plus tej pozycji jako przeznaczonej dla zwykłych ludzi, chcących liznąć odrobinę historii w mniej nudnej postaci.

Reasumując spokojnie można polecić "Polki na tronach Europy" każdemu ze względu na lekkość pozycji i dużą przyjemność, którą sprawa czytanie. Każdy wyniesie z niej coś ciekawego, a na pewno nie zanudzi się na śmierć - nawet jeśli jest takim antyfanem uczenia się historii jak ja!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem

http://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-fakap-czyli-moja-przygoda-korposwiatem-autor-dan-lyons/ "Najlepsze rozdziały „Fakapu”, to te ro...

zgłoś błąd zgłoś błąd