Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pielgrzym

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Rebis
8,22 (1796 ocen i 300 opinii) Zobacz oceny
10
370
9
436
8
522
7
278
6
129
5
29
4
19
3
5
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Am Pilgrim
data wydania
ISBN
9788378185277
liczba stron
768
język
polski
dodała
Ag2S

"Pielgrzym" to kryptonim człowieka, który oficjalnie nie istnieje. Dawniej dowodził tajnym wydziałem wewnętrznym amerykańskiego wywiadu. Zanim wycofał się ze służby i zniknął, zawarł swe zawodowe doświadczenie w niezrównanej książce na temat technik śledczych. Nie przewidział jednak, że posłuży ona jako podręcznik mordercy... Młoda kobieta zamordowana w podrzędnym hotelu na...

"Pielgrzym" to kryptonim człowieka, który oficjalnie nie istnieje. Dawniej dowodził tajnym wydziałem wewnętrznym amerykańskiego wywiadu. Zanim wycofał się ze służby i zniknął, zawarł swe zawodowe doświadczenie w niezrównanej książce na temat technik śledczych. Nie przewidział jednak, że posłuży ona jako podręcznik mordercy...
Młoda kobieta zamordowana w podrzędnym hotelu na Manhattanie.
Mężczyzna publicznie ścięty w Arabii Saudyjskiej.
Oczy skradzione żywemu człowiekowi pracującemu w tajnym syryjskim laboratorium badawczym.
Dymiące ludzkie szczątki na zboczu góry w Hindukuszu.
Spisek, którego sednem jest przerażająca zbrodnia przeciwko ludzkości.
Jedna nić, która łączy wszystkie te sprawy.
Jeden człowiek, który podejmie wyzwanie.
Pielgrzym.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2014

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 595
AMisz | 2015-07-22
Na półkach: Horror/thriller
Przeczytana: 22 grudnia 2014

Są takie książki, które (jak mawia mój bliski znajomy) zasysają jak silnik odrzutowca kaczkę. Akurat on użył tego sformułowania a  propos książek Severskiego, ale myślę, że spokojnie można go użyć także do opisania książki debiutującego na polu literatury Terry’ego Hayesa. Terry Hayes nie jest młodym początkującym pisarzem. Jest statecznym panem po sześćdziesiątce, który na swoim koncie ma sporo scenariuszy filmowych m.in. do: „Mad Max 2”, „Mad Max pod Kopułą Gromu”, „Godzina zemsty”, czy „Plan lotu”. I to jego filmowe zacięcie czuć na każdej stronie powieści Pielgrzym. Książka zaczyna się dość tendencyjnie: oto w podrzędnym hotelu na Manhattanie zostają znalezione zwłoki młodej kobiety. Na miejsce przybywa policja, by stwierdzić, że ustalenie tożsamości denatki jest absolutnie niemożliwe, bo ta została pozbawiona twarzy, odcisków palców i zębów. Dodatkowo pokój został dokładnie wyczyszczony z wszelkich śladów DNA sprawcy – nie zostało po nim nic… No dobra, prawie nic. W sprawę angażuje się były pracownik jednej z najbardziej tajnych agencji wywiadowczych USA (dodam, że jeden z najlepszych, jaki kiedykolwiek zasilił szeregi tejże). I potem akcja drastycznie przyspiesza – z Nowego Jorku przenosimy się do Londynu, Genewy, Moskwy, Berlina, Paryża, Strasburga, Arabii Saudyjskiej, Afganistanu, Bahrajnu, Pakistanu, Strefy Gazy, Turcji... Podróżujemy nie tylko w  przestrzeni, ale także w  czasie, poznajemy wczesną młodość byłego szpiega, jego ścieżkę kariery, jesteśmy świadkami egzekucji pewnego mężczyzny na placu w  Dżuddzie, której przygląda się jego syn, oglądamy wymarsz wojsk radzieckich z Afganistanu, towarzyszymy nowojorskim policjantom w trakcie ataku na WTC. I gdzieś po drodze okazuje się, że Pielgrzym wcale nie jest kryminałem, a główną zagadką nie jest to, kto zabił tę biedną anonimową kobietę – to wyśmienitej próby thriller szpiegowski! Terry Hayes uwiódł mnie kilkoma rzeczami. Jedną z nich, bez wątpienia, jest wprowadzanie nowych bohaterów. Praktycznie każda z osób opisanych w książce ma swoją historię – krótszą lub dłuższą, mniej lub bardziej wpływająca na przebieg akcji, ale z każdą z nich mamy szansę się na moment zżyć, poznać jakieś detale z jej życia, współczuć lub cieszyć się z  powodu jej śmierci. Dzięki temu, lub przez to, do zasadniczego wątku docieramy mniej więcej w drugiej połowie książki, czyli koło strony 400. Tak, Pielgrzym jest cegłą liczącą 752 strony! Pielgrzym mnie zachwycił i  przeraził – bo pokazał, że współczesny terroryzm to wcale nie samochody-pułapki czy zamachowcy- -samobójcy. I  pomimo tego, że akcja książki jest kompletnie, ale to kompletnie nieprawdopodobna, to wizja, którą serwuje Hayes zmroziła mnie do szpiku kości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeśli tylko…

Znacie to uczucie, kiedy siedzicie z nosem w książce i opakowaniem chusteczek? Po książkę "Jeśli tylko..." sięgnęłam z ogromną chęcią. Kiedy...

zgłoś błąd zgłoś błąd