Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik Bridget Jones

Tłumaczenie: Zuzanna Naczyńska
Cykl: Bridget Jones (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,45 (15977 ocen i 1013 opinii) Zobacz oceny
10
738
9
1 237
8
1 976
7
4 208
6
3 537
5
2 563
4
622
3
751
2
128
1
217
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bridget Jones’s Diary
data wydania
ISBN
9788377853061
liczba stron
368
język
polski
dodała
młoda_pisarka

Inne wydania

Ta książka sprawi, że polubisz się dokładnie za te cechy, których najbardziej się u siebie wstydzisz. A ponadto w trakcie lektury będziesz co rusz wybuchać śmiechem i wykrzykiwać: „Bridget Jones to ja!”. Poznajcie Bridget Jones: singielkę trochę po trzydziestce, która jest pewna, że wszystko się ułoży, jeśli tylko: •straci na wadze trzy kilogramy •przestanie palić •osiągnie wewnętrzną...

Ta książka sprawi, że polubisz się dokładnie za te cechy, których najbardziej się u siebie wstydzisz. A ponadto w trakcie lektury będziesz co rusz wybuchać śmiechem i wykrzykiwać: „Bridget Jones to ja!”.



Poznajcie Bridget Jones: singielkę trochę po trzydziestce, która jest pewna, że wszystko się ułoży, jeśli tylko:



•straci na wadze trzy kilogramy
•przestanie palić
•osiągnie wewnętrzną równowagę.



Bridget stara się odnieść w życiu sukces albo przynajmniej utrzymać się na powierzchni. Za każdym razem, gdy jej plany biorą w łeb, Bridget daje radę się pozbierać, szuka pociechy w życiu towarzyskim i mówi sobie, że wszystko będzie dobrze już rankiem, kiedy to jej życie będzie inne, wolne od alkoholu, zbędnych kalorii i emocjonalnych popaprańców.



Oto pełna humoru kronika zdarzeń jednego roku z życia druzgocąco samokrytycznej Bridget Jones, roku, w którym Bridges postanawia: zmniejszyć obwód swoich ud o cztery centymetry, chodzić na siłownię trzy razy w tygodniu nie tyko po to, by kupić kanapkę, i stworzyć sensowny związek z odpowiedzialnym mężczyzną.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/pl/Zapowiedzi/Bridget_Jones...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Zapowiedzi/Bridget_Jones...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 895
Justyna | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane, 2014, Z biblioteki
Przeczytana: 19 listopada 2014

Bridget Jones! Witaj Bridget Jones! Skąd pomysł, aby sięgnąć akurat po tę, dosyć już "obczytaną" przez ludzi - starszych i młodszych - powieść? Odpowiedź jest zbyt prosta - film. Tak, znów film, niestety (albo, jak dla mnie "stety"). Po obejrzeniu filmu, okrzykniętego jedną z najlepszych brytyjskich komedii, postanowiłam wziąć się za jego pierwowzór, czyli po dzieło Helen Fielding. Czy był to dobry pomysł? Jak najbardziej!

"Dziennik Bridget Jones" to pamiętnik zwykłej brytyjskiej kobiety, która wyznacza sobie cele i stara się je realizować, czasem z różnym skutkiem. Szalona Bridget postanawia nie palić - chyba, że dla odstresowania, Przyrzeka sobie schudnąć, ale lubi dobrze zjeść. Ogranicza alkohol, jednak szczególne okazje trzeba uczcić. Ponadto, sekretną miłością darzy swojego szefa. Dla jednych jest pokręconą trzydziestolatką, która nie może znaleźć sobie faceta, a dla drugich najlepszą powierniczką. Panna Jones próbuje rozkochać w sobie szefa, pozostając niezdobytą feministką. Niejednokrotnie daje się wywieść w pole. Często prawdę bierze jako żart, a żart jako prawdę. Po przeczytaniu książki i obejrzeniu filmu, moje zdanie brzmi: ona naprawdę jest pokręcona. Ale jest to jej zaleta, którą urzeka wszystkich dookoła.

Helen Fielding stworzyła genialną w swojej prostocie bohaterkę. Bridget Jones jest tylko człowiekiem - jak my wszyscy. Daje się podejść. Bywa łatwowierna i podatna na wpływy. Miota się między potrzebą kochania, a niezależnością. Z jednej strony próbuje trzymać się swoich przekonań, ale czasem zmienia zdanie, by wtopić się w tłum. Jak to kobieta - słynie z domysłów i podejrzliwości wobec facetów. Ale co najważniejsze - jest niezwykle pozytywną bohaterką.

Powieść czyta się szybko. Jest napisana łatwym językiem. Zaletą jest forma dziennika i proste myślenie bohaterki. Kolejnym plusem są mili, zabawni i równie zwykli przyjaciele Bridget, którzy stoją u jej boku i towarzyszą podczas jej potyczek. Ale to, co ja uwielbiam w tej powieści jest brytyjski humor. Miodzio.

Jeśli ktokolwiek chce umilić sobie zimowy wieczór dobrą, prosta komedią - polecam. Mnie osobiście urzekła. Za niedługo wezmę się za kolejne części tej przezabawnej serii o pannie Jones.

http://pod-lupa-optymistki.blogspot.com/2014/12/helen-fielding-dziennik-bridget-jones.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Operacja Paperclip

Solidny reportaż historyczny opisujący zatrudnianie niemieckich naukowców i specjalistów przez Amerykanów po zakończeniu II Wojny Światowej. Przyst...

zgłoś błąd zgłoś błąd