Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przebudzenie

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,85 (4160 ocen i 550 opinii) Zobacz oceny
10
171
9
286
8
807
7
1 290
6
1 020
5
392
4
111
3
59
2
17
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Revival
data wydania
ISBN
9788379610709
liczba stron
536
język
polski
dodała
Anita

Inne wydania

Mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia… W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie...

Mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia…

W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie podkochują się w pani Jacobs; kobiety i dziewczęta – w tym także matka Jamie’go i jego ukochana siostra Claire – tym samym uczuciem darzą wielebnego Jacobsa. Jednak kiedy rodzinę Jacobsów spotyka tragedia, a charyzmatyczny kaznodzieja wyklina Boga i szydzi z wiary, zostaje wygnany przez zszokowanych parafian.

Jamie ma własne demony. Od wielu lat gra na gitarze w zespołach na terenie całego kraju i wiedzie tułaczy żywot rock-and-rollowego muzyka, uciekając od rodzinnej tragedii. Po trzydziestce – uzależniony od heroiny, pozostawiony na pastwę losu, zdesperowany – Jamie ponownie spotyka Charlesa Jacobsa, co ma głębokie konsekwencje dla nich obu. Ich więź przeradza się w pakt, o jakim nawet diabłu się nie śniło, a Jamie odkrywa, że słowo „przebudzenie” ma wiele znaczeń.

Ta bogata, niepokojąca powieść prowadzi czytelnika przez pięć dekad do najbardziej przerażającego zakończenia, jakie kiedykolwiek wyszło spod pióra Stephena Kinga. To arcydzieło Kinga, nawiązujące do twórczości takich wybitnych amerykańskich pisarzy jak Frank Norris, Nathaniel Hawthorne i Edgar Allan Poe.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 94
Kopco | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Kiedy, po przeczytaniu „Przebudzenia”, odłożyłem książkę na bok, a moja wspaniała żoneczka zapytała: „I co?” – zwykła to robić niemal zawsze po skończonej przeze mnie lekturze – pierwszą moją reakcją był… brak reakcji. Choć właściwie nie można też do końca tak powiedzieć, bo to, że zaniemówiłem, jest chyba jakimś rodzajem odpowiedzi. Ale prawdę mówiąc, stałem na środku pokoju i wpatrywałem się w nią, nie wiedząc co powiedzieć. Serce mi łomotało, pod czaszką kłębiło się setki myśli, a ja milczałem. Nie wiem czy to dobrze, czy źle? Chyba Wam samym będzie to ocenić.
Ostatnią powieść króla horroru chłonie się, jak sucha gąbka wodę. Litery, słowa, zdania i całe strony przelatują w mgnieniu oka. Ani się obejrzymy, a kolejne rozdziały zostają już za nami. Pod tym kątem trzeba przyznać, że jest napisana świetnie, ale… No właśnie. Jest ale.
Do książki podszedłem z czystą kartą. W tym sensie, że nie czytałem ani nie słuchałem wcześniej żadnych recenzji. Chciałem ją poznać bez wstępnego nakierowywania mojej osoby co do fabuły. Choć nie do końca mi się to udało, bo gdzieś po drodze poznałem opinię samego autora, a mianowicie, cytując jego słowa, przeczytałem gdzieś, że „Jest zbyt przerażająca. Nie chcę już nawet myśleć o tej książce.”. I takie też było moje nastawienie – Boże, mam w rękach horror wszechczasów! Kiedy więc po nią sięgnąłem, wierzyłem, że doznam niezapomnianego. I tu – poniekąd – się zawiodłem.
Czytałem, czytałem i czytałem, a gdy miałem już za sobą niemal 500 stron obyczajowej historii, wtedy wreszcie zaczęło dziać się coś naprawdę przerażającego. Teraz dochodzę do wniosku, że musiał to być celowy zamiar Stephena Kinga, aby uśpić naszą czujność, a na koniec wystrzelić z taką petardą, której nikt nie będzie się spodziewał. Jeśli faktycznie taki był zamysł, to udało mu się to w stu procentach. Ja osobiście czułem się tak, jakbym stał pod balonem, który stopniowo wypełnia się wodą. Patrzę na niego i czekam aż pęknie, ale on wciąż tylko rośnie i rośnie, a ja wciąż jestem suchy. I w końcu, kiedy jest on już większy ode mnie, pęka i zalewa mnie lodowatą wodą. A ja, mimo iż właśnie na to się nastawiałem, jestem w ciężkim szoku. Tak samo jest z „Przebudzeniem”. Czekamy i czekamy, wiemy, że za chwilę musi się coś stać, bo to przecież horror, a ponadto do końca zostało nam zaledwie kilkadziesiąt stron. I kiedy wreszcie następuje ten moment, szczęka nam opada i z łoskotem uderza o podłogę. Finał jest wręcz EPICKI!!!
Powieść ocieka nawiązaniami do twórczości HP Lovecrafta. Są momenty, które nawet zdają się być pisane ręką samego Howarda Phillipsa. Tym samym King oddaje hołd swemu guru i prekursorowi swoich działań. Ponadto znajdziemy tu wszystko to, w czym King czuje się dobrze, a mianowicie spotykamy się ogromnym bólem i cierpieniem, jakiego doznają bohaterowie, poznajemy szczegóły życia w nałogu narkotykowym, a także bycia członkiem zespołu rockowego.
Jest tu wszystko to, za co można kochać Króla Horroru, z tym, że właśnie tej grozy – choć dostajemy jej kwintesencję – jest zaledwie kilka stron.
Moja końcowa ocena to 7/10 – także… POLECAM ;]
Więcej opinii na grzegorzkopiec.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda i cudeńka

Klimat trochę jak z "Czekolady", tajemnica w tle bardziej w stylu "Cukierni pod Amorem", a miejsce akcji... moje rodzinne strony...

zgłoś błąd zgłoś błąd