Rozpacz

Tłumaczenie: Leszek Engelking
Seria: Nabokov
Wydawnictwo: Muza
7,2 (500 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
67
8
122
7
153
6
75
5
44
4
4
3
10
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Отчаяние
data wydania
ISBN
9788377586013
liczba stron
248
język
polski
dodała
Ag2S

Opowiedziana w pierwszej osobie historia morderstwa popełnionego - jeśli tak można rzec - z pobudek artystycznych. Historię tę opowiada niejaki Hermann, fabrykant czekoladek, czujący się w głębi duszy artystą. Podczas wizyty w Pradze spotyka swojego sobowtóra i wpada na pomysł "genialnego dzieła sztuki" - zbrodni doskonałej: zabije włóczęgę, przebrawszy go uprzednio w swoje ubranie. W ten...

Opowiedziana w pierwszej osobie historia morderstwa popełnionego - jeśli tak można rzec - z pobudek artystycznych. Historię tę opowiada niejaki Hermann, fabrykant czekoladek, czujący się w głębi duszy artystą. Podczas wizyty w Pradze spotyka swojego sobowtóra i wpada na pomysł "genialnego dzieła sztuki" - zbrodni doskonałej: zabije włóczęgę, przebrawszy go uprzednio w swoje ubranie. W ten sposób zdobędzie idealne alibi: jego, mordercę, wezmą za ofiarę. Hermann realizuje swój plan, ale po kilku dniach dowiaduje się z gazet, że jego dzieło nie zostało docenione - nie dostrzeżono żadnego podobieństwa między nim a zabitym włóczęgą. Trzeba uciekać.
Czytelnik ulega początkowo sugestii opowiadania Hermanna, wkrótce jednak zaczyna się orientować, że ma do czynienia z relacją szaleńca...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2014

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 343
rehab-e | 2017-07-05
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

O stylu Nabokova mogłabym pisać wiele, bo bezapelacyjnie mnie zachwyca. Nie przepadam za zmetaforyzowanym stylem, dodatkowo tak pełnym barwnych opisów, ale on jest dla mnie wyjątkiem. Cóż, jeśli jeszcze tego nie zauważyliście, uważam go za geniusza (i pewnie zauważycie to później).
Jeszcze wiele powieści przede mną, ale właśnie skończyłam "Rozpacz" i jestem pod ogromnym wrażeniem. Znacznie większym, niż zrobiła na mnie "Lolita". Opowieść o szaleńcu, który postanawia zabić dla sztuki, co brzmi wzniośle i zarazem absurdalnie. Szaleńcu, który jest zbyt przekonany o swoim geniuszu, by dostrzec coś poza swoim wyobrażeniem rzeczywistości. Jego szaleństwo jest zarazem przytłaczające, jak i subtelne, zabawne oraz przerażające. Nabokov porusza przy tym problem obiektywizmu, którego istnienie jest od dawna kwestionowane, a o którym ciężko mówić w przypadku tej powieści. Historia opowiedziana jest w pierwszej osobie przez szaleńca, który wierzy, że znalazł swojego sobowtóra, a jego zabicie będzie dowodem na to, że ma artystyczną duszę. Przekonanie o własnym geniuszu mogłoby świadczyć o wierzę w indywiduum, gdyby nie ta usilna próba znalezienia kogoś, kto będzie jego idealnym odbiciem. I Hermann, nasz szaleniec, przekonany jest o tym, że znalazł tego kogoś, ale szybko okazuje się, że jego "arcydzieło" nie zostało docenione.
Jak daleko można się posunąć, żeby udowodnić swoją wielkość? I jak łatwo można oszukać samego siebie?
Wielowymiarowość tej powieści jest oczywista, a Nabokov po raz kolejny skradł mi serce, udowadniając, że był wielkim erudytą. Nie jestem w stanie oddać nawet części swoich przemyśleń po tej lekturze (a jeszcze wiele przede mną), a ta opinia jest bardziej spontaniczny niż przemyślany, więc może trącić infantylizmem (w dużym stopniu).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebezpieczne związki

„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ! Utwór dostępny na: https://w...

zgłoś błąd zgłoś błąd