Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Armada

Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Wydawnictwo: Feeria
6,34 (126 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
15
7
33
6
36
5
14
4
7
3
5
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Zack Lightman całe życie miał głowę w chmurach, marząc, by świat trochę bardziej przypominał filmy i gry komputerowe, które pożera. Niechby jakieś fantastyczne, przełomowe zdarzenie roztrzaskało wreszcie monotonię jego bezbarwnej egzystencji i porwało go na szlaki kosmicznej przygody… W końcu co szkodzi sobie trochę pomarzyć. Ale Zack umie odróżnić rzeczywistość od fantazji. Wie, że tu, w...

Zack Lightman całe życie miał głowę w chmurach, marząc, by świat trochę bardziej przypominał filmy i gry komputerowe, które pożera. Niechby jakieś fantastyczne, przełomowe zdarzenie roztrzaskało wreszcie monotonię jego bezbarwnej egzystencji i porwało go na szlaki kosmicznej przygody…

W końcu co szkodzi sobie trochę pomarzyć. Ale Zack umie odróżnić rzeczywistość od fantazji. Wie, że tu, w realu, nadpobudliwi nastoletni gracze nie dostają misji zbawiania świata.

Aż pewnego dnia widzi latający spodek. Więcej: ten statek kosmitów jest jakby żywcem wzięty z gry, której oddaje się co wieczór – popularnego symulatora lotów "Armada".

Nie, nie zbzikował. A jego umiejętności – wraz z umiejętnościami milionów podobnych mu graczy na świecie – będą potrzebne, by uratować planetę. Nareszcie jest jego upragniona szansa! Tylko gdzieś w tyle głowy czai się dziwna wątpliwość – podsycana przez pamięć opowieści sci-fi, z którymi wyrastał – czy coś w tym scenariuszu nie wydaje się zanadto… znajome?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 80
Rutinoscorbin124 | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 26 lutego 2017

Pełna recenzja na blogu Reckomaniak
http://reckomaniak.blogspot.com/2017/03/miedzy-nami-grubymi-nerdami-czyli.html

"Armada" opowiada o losach 18-letniego Zacka Lightmana. Zack ma już dość swojego szarego, nudnego życia w małym miasteczku. Każdy wieczór spędza przed komputerem, zagrywając się w Armadę. Podczas gry wciela się w pilota statku kosmicznego i broni Ziemi przed atakiem kosmicznej rasy Sobrukai. Chciałby jednak walczyć z kosmitami również w prawdziwym życiu. Ale Zack nie jest głupi - wie, że Sobrukai to tylko wymysł programistów. Ale czy na pewno? Pewnego dnia wyglądając przez szkolne okno, zauważył przelatujący statek, żywcem wyjęty z jego ulubionej gry. Kiedy jego marzenie się spełnia, życie milionów ziemian staje na głowie. Losy całego świata zależą teraz od graczy. Graczy, takich jak Zack.



Brzmi sztampowo? Początkowo też tak myślałem. Mimo dość często wałkowanej fabuły, "Armada" wyróżnia się na tle innych powieści S-F. Dzieje się tak, dzięki niezliczonym nawiązaniom do literatury, filmów, muzyki i gier. Cline co chwila płynnie wplata cytaty z największych hitów kina, a sytuacje i przedmioty w książce są opisywane głównie poprzez porównywanie ich do kultowych produkcji. Podczas czytania ma się wręcz wrażenie, że Zack to tak naprawdę sam Ernest Cline, który stara się powrócić do czasów swojej młodości. Niestety ten specyficzny, nerdowski język sprawia, że "Armada" to nie książka dla każdego. Na łamach powieści autor pije również do mniej znanych produkcji, przez co dla laika w tematach S-F. treść może być czasem niezrozumiała.

Natomiast dla mnie niezrozumiałym jest jak można zatrudnić tak beznadziejnego tłumacza. Jako że większość bohaterów jest w wieku Zacka, możemy spodziewać się używania przez nich typowego dla tego wieku słownictwa. Mam jednak wrażenie, że osoby odpowiedzialne za polskie tłumaczenie kompletnie nie czują języka młodzieży. Zwroty używane przez przyjaciół Zacka są czasem żenujące. Potrafi to zmęczyć nawet mnie, nastoletniego no-life'a, takiego jak bohaterowie. (Sytuacja wygląda prawie identycznie jak w Watch_Dogs 2 lub Need for Speed 2015 - jeśli graliście, będziecie wiedzieć o co mi chodzi)...

Część dalsza na blogu ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pamiętam

Poszukiwanie swoich korzeni to wdzięczny temat na powieść obyczajową, a w przypadku Pamiętam został on bez wątpienia wykorzystany do stworzenia niecod...

zgłoś błąd zgłoś błąd