Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zjadłem Marco Polo

Wydawnictwo: Bezdroża
7,02 (46 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
16
7
15
6
6
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324685134
język
polski
dodała
Ag2S

Krzysztof Samborski - dziennikarz i podróżnik, były redaktor naczelny pisma MOTO VOYAGER od ponad 20 lat w siodle motocykla zwiedza świat, takie kraje jak Afganistan, Indie, Maroko czy Mongolia to jego pasja. Liczne i częste wojaże pozwoliły mu zgromadzić bogate doświadczenie w najrozmaitszych tematach związanych z turystyką motocyklową. Książka traktuje o wrażeniach i obserwacjach autora z...

Krzysztof Samborski - dziennikarz i podróżnik, były redaktor naczelny pisma MOTO VOYAGER od ponad 20 lat w siodle motocykla zwiedza świat, takie kraje jak Afganistan, Indie, Maroko czy Mongolia to jego pasja. Liczne i częste wojaże pozwoliły mu zgromadzić bogate doświadczenie w najrozmaitszych tematach związanych z turystyką motocyklową.
Książka traktuje o wrażeniach i obserwacjach autora z jego kilkunastu podróży po krajach Azji Centralnej: Kirgizji, Tadżykistanu, Uzbekistanu, Afganistanu i zachodnich Chinach. Jednak nie ma tu mowy o tekstach w stylu „przyjechałem, zjadłem kolację i poszedłem spać”. Ta książka to reportaż, trochę pogłębiony o dygresje historyczne, ale bez zbędnego dydaktyzmu.

 

źródło opisu: http://bezdroza.pl/ksiazki/zjadlem-marco-polo-kirg...(?)

źródło okładki: http://bezdroza.pl/ksiazki/zjadlem-marco-polo-kirg...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3894
eR_ | 2015-10-13
Przeczytana: 11 października 2015

Krzysztof Samborski zabiera nas w podróż do Azji Centralnej, która jest celem jego wypraw od kilkunastu lat.
Podróż przez bezkresne stepy, poznawanie ludzi tu zamieszkujących, ich historie, życie.
Autor odbywa ta podróże oczywiście na swoim ukochanym motocyklu.
Aby pokazać jak zmieniły się formy podróżowania zamieszcza w swojej książce fragmenty dziennika Bronisława Grąbczewskiego, który w dziewiętnastym wieku odbył podobną podróż.
Jednak jego wyprawa miała znamiona odkrywania, a autor był po prostu na wyprawie w znane miejsca.
Jednak nie znaczy to, że niczego nie odkrył w czasie tych wojaży.
Spotkani po drodze tubylcy żyją w większości skromnie, radząc sobie jak mogą z nieprzyjazną pogodą i trudnymi warunkami.
Jednak są szczęśliwi, szczęściem ludzi, którzy wiedzą, że to co mają, to i tak więcej niż niektórzy mogą mieć przez całe życie.
Autor usiłuje poczuć to ich szczęście, przenieść je na siebie.
Książka pełna anegdot śmiesznych i smutnych.
Ciekawie napisana, skłania czytelnika do marzeń o wielkich podróżach, o poznawaniu innych kultur.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Schron 7/7

I co ja mam teraz zrobić? Przeczytałam tą książkę i nawet nie potrafię wystawić jej oceny. Mieszanka Jonathana Carrolla i serii Upiór południa M.L. Ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd