Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małżeństwo we troje

Tłumaczenie: Agata Sylwestrzak
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,23 (1710 ocen i 257 opinii) Zobacz oceny
10
109
9
162
8
440
7
554
6
294
5
91
4
38
3
11
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les deux messieurs de Bruxelles
data wydania
ISBN
9788324024575
liczba stron
320
język
polski
dodała
joly_fh

Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział. Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym życiu. Schmitt z właściwą sobie wnikliwością i finezją opowiada o głęboko ukrytych uczuciach,...

Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział.
Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym życiu.
Schmitt z właściwą sobie wnikliwością i finezją opowiada o głęboko ukrytych uczuciach, „niewidocznych znakach wodnych” odciskających się na naszych relacjach z najbliższymi.

"Małżeństwo we troje" to najnowsza książka Erica-Emmanuela Schmitta, najchętniej czytanego w Polsce francuskiego pisarza. Jego książki, przetłumaczone na 35 języków, zdobyły wiele nagród na całym świecie.

 

źródło opisu: Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1158
madziusia | 2013-10-24
Przeczytana: 24 października 2013

Ogólnie nie przepadam za opowiadaniami. Zazwyczaj odczuwam wewnętrzną potrzebę dłuższego przebywania z bohaterami, poznania ich wzajemnych relacji i zagłębienia się w ich psychikę. Co tu dużo mówić, zdecydowanie wolę powieści. Ale, ale… Zawsze jest przecież jakieś „ale”. W moim przypadku jest nim Eric-Emmanuel Schmitt, a w zasadzie jego opowiadania, dla których lektury jestem w stanie zrobić wyjątek. Tym razem padło na „Małżeństwo we troje” - nowość, której premierę zaplanowano na 4 listopada, ale można ją już zamawiać na stronie wydawnictwa.

"Opowiadania to kolejne zwierzęta upolowane na danym terytorium. Nawet jeżeli historie zebrane w jednej książce różnią się od siebie, to mają ze sobą wiele wspólnego".

„Małżeństwo we troje” to pięć opowiadań, poruszających różnorodną tematykę. Ich łącznikiem jest jednak miłość w różnych jej obliczach. Mamy więc silną miłość rodzicielską, miłość do czworonogów, miłość do uwielbianego kompozytora muzyki czy trudną miłość homoseksualną. Mowa tutaj także o przebaczeniu, ludzkich dramatach i trudnych wyborach, które często rzutują na dalsze życie. Autor podejmuje trudne i kontrowersyjne tematy. Zagłębia się w uczucia osób homoseksualnych, przywołuje wspomnienia więzionych w obozach koncentracyjnych, a także zadaje pytania o sens badań prenatalnych i współczesną transplantologię.

"Śmierć jest tylko przysługą oddaną życiu po to, by mogło się ono odnawiać i trwać".

W charakterystyczny dla siebie sposób ukazuje skomplikowane relacje małżeńskie i rodzicielskie. Podkreśla przy tym obecność w życiu każdego człowieka życia wyobrażeniowego, złożonego z uczuć i emocji, które wpływa na życie rzeczywiste, realne.

Książkę dopełniają fragmenty dziennika pisarza, w których autor zdradza twórcze inspiracje i wiele osobistych myśli. Z dodatku dowiadujemy się m. in. o miłości autora do czworonogów i Islandii, którą stara się odwiedzać jak najczęściej. Fascynują go nie tylko odmienna flora i fauna wyspy, ale także gwałtowne, niebezpieczne siły zamieszkujące tę ziemię, lawa, która potrafi rozpruwać lodowce i skały.

Jak zwykle utwory Schmitta pełne są symboli i porównań. Dla miłośników opowiadań i fanów Schmitta jest to lektura obowiązkowa. Pozostałym również serdecznie polecam.

http://pozeracz-slow.blogspot.com/2013/10/przedpremierowo-mazenstwo-we-troje-eric.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zgoda na szczęście

Hania już wie, że chce dzielić życie z Mikołajem. Uwielbia, gdy ukochany budzi ją czułymi pocałunkami i śniadaniem podanym do łóżka. Ale na ich drodze...

zgłoś błąd zgłoś błąd