Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Trębacz z Tembisy

Wydawnictwo: Znak
7,23 (283 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
32
8
77
7
94
6
47
5
14
4
6
3
2
2
1
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324027767
liczba stron
352
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Z jednej strony książka jest opowieścią o życiu Nelsona Mandeli, jednego z największych przywódców XX wieku, który za sukcesy w polityce zapłacił wysoką cenę w życiu osobistym. Z drugiej strony jest to historia Freddiego Maake, twórcy wuwuzeli − trąbek popularnych podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w RPA. Maake to zwyczajny Afrykańczyk. Żyje nie polityką, ale piłką nożną. Politycznych...

Z jednej strony książka jest opowieścią o życiu Nelsona Mandeli, jednego z największych przywódców XX wieku, który za sukcesy w polityce zapłacił wysoką cenę w życiu osobistym. Z drugiej strony jest to historia Freddiego Maake, twórcy wuwuzeli − trąbek popularnych podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w RPA.

Maake to zwyczajny Afrykańczyk. Żyje nie polityką, ale piłką nożną. Politycznych burzy, strajków, zamieszek, debat i wstrząsających państwem rewolucji prawie nie zauważa – w każdym razie niewiele z nich rozumie. W jaki sposób jego los splata się z losem Mandeli?

Dziennikarstwo to także pasja. Za opisywanie historii autor, jeden z najwybitniejszych polskich i europejskich reporterów, również płaci wysoką cenę. A z nim jego bliscy. W dalszym ciągu uważa jednak, że warto iść za głosem wolnego człowieka, za głosem Mandeli.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 628
Aleksandra | 2015-04-01
Na półkach: Przeczytane, Reportaż, 2015 r.
Przeczytana: 01 kwietnia 2015

Nie sądziłam, że kiedykolwiek przyjdzie mi napisać zdanie "Ta książka Jagielskiego mi się nie podoba". Jestem jego fanką od pierwszych reportaży, od Afganistanu, przez Kaukaz, po Afrykę. Każdą książkę "połykałam" zachwycona i odkładałam z uczuciem "najedzenia". Przy "Trębaczu z Tembisy" poczułam wielki ból, rozczarowanie. Czuję się jak zawiedzione dziecko, któremu ulubiony wujek tym razem nie przywiózł prezentu. Wujka lubisz dalej, ale jakoś tak ci przykro.

Nie porwała mnie ta książka. Nawet nie zainteresowała. Pierwszy raz w życiu, w trakcie czytania reportażu opuszczałam niektóre strony. Nie wiem, czy to kwestia tematyki, która mnie nie zajmuje tak bardzo (choć "Nocnych wędrowców" i "Wypalanie traw" mi się podobały), nie mogłam się wciągnąć w te historie. Pomysł reportażu dwutorowego jest ciekawy, ale czego Jagielskiemu zabrakło? Nie oceniam jej jednak całkowicie negatywnie, bo momentami jest naprawdę dobra i nie można nie docenić talentu autora do przytaczania ważnych historycznie wydarzeń, dat, nazwisk w bardzo precyzyjny, ale przystępny dla przeciętnego czytelnika sposób. Za to go cenię i cenić będę. Nie gra emocjami i na emocjach, nie próbuje się popisać pisaniem. Pisze tak, jakby opowiadał to wszystko kolegom przy piwie. Tak ma być :).

Wiem, że Wojciech Jagielski pracuje właśnie nad kolejną książką (nie o Afryce), więc poczekam z oceną, czy to już wypalenie zawodowe, czy mocne piętno problemów, których ma ostatnio przecież niemało. Mam jednak nadzieję, że to drobne potknięcie.

Pozostając w metaforze wujka: no przykro, ale może jeszcze wróci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nosiciel

"Codziennie zasypiam, mając nadzieję, że już się nie obudzę. I codziennie rano otwieram oczy rozczarowany. Ludzie uważają, że utrzymanie się przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd