Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto popiołów

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 2) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
7,9 (15219 ocen i 896 opinii) Zobacz oceny
10
3 203
9
2 639
8
3 391
7
3 235
6
1 666
5
675
4
213
3
136
2
31
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of Ashes
data wydania
ISBN
9788374803779
liczba stron
528
słowa kluczowe
Clary Fray, wampiry,
język
polski
dodała
joly_fh

Clary Fray chciałaby, żeby jej życie znowu stało się normalne. Ale czy cokolwiek może takie być, skoro dziewczyna jest Nocnym Łowcą, zabijającym demony, jej matka została magicznie wprowadzona w stan śpiączki, a ona sama nagle zaczyna widzieć mieszkańców Podziemnego Świata – wilkołaki, wampiry, wróżki…

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2013

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 2859
FannyBrawne | 2016-12-06
Na półkach: Przeczytane

Druga część serii ,,Dary Anioła" podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza. Łatwo wciągnęłam się w świat Nocnych Łowców i mam nadzieję, że będę mogła kontynuować tą przygodę.

Clary już wie, że jej życie nie wróci do normy. Należy do rasy Nocnych Łowców, a jej ojcem jest sam Valentine, który chce przerwać odwieczny porządek świata i sam przejąć władzę. W dodatku Valentine oznajmił Clary, że Jace, w którym zaczęła się zakochiwać, jest jej bratem. Dziewczynie trudno przystosować się do nowych warunków, ale musi to zrobić, jeśli chce pomóc swoim nowym znajomym ocalić ich świat przed Valentinem. Dodatkowo wspiera Jace'a, który po odkryciu prawdy o swoim pochodzeniu, czuje się odrzucony przez swoją przybraną rodzinę - Ligthtwoodów.

W powieści nie brak magii, humoru i napięcia, ale dla mnie to wątek Jace'a ciągnie całą książkę. Uwielbiam tego niepokornego, zbuntowanego, ale o dobrym sercu chłopaka, i z przyjemnością, ale i żalem(biedny Jace) czytałam o jego obawach i rozterkach związanych z tym, kim naprawdę jest. Kocham też jego poczucie humoru. Clary również lubię, bo to taka typowa nastolatka, szukająca swojego miejsca w życiu, ale nie jest ona jakąś wybitną postacią i byłaby o wiele uboższa bez wątku z Jacem. Miałam to szczęście bądź nieszczęście, że zakończenie tego wątku poznałam przed lekturą, więc teraz tylko czekam, aż wszystko się wyjaśni, ale bardzo podobało mi się to, że Clary nie chciała być ze swoim ukochanym za wszelką cenę i nie próbowała ignorować ich pokrewieństwa(pierwsze skojarzenie: jak Cathy z serii ,,Kwiatów na poddaszu", ona oczywiście postępowała całkiem inaczej).

I, niestety, nadal wkurza mnie Alec. Dobra, jestem w stanie rozumieć, że ukrywa on przed rodzicami swój homoseksualizm, a także cierpi, bo jest nieszczęśliwie zakochany w swoim najlepszym przyjacielu, ale ja chyba bym się zamknęła w sobie(tekst nie mój), gdyby ktoś tak koło mnie skakał i obchodził się ze mną jak z jajkiem, czyli tak jak on traktuje Jace'a. Dodatkowo, myśląc o wątku z Magnusem(którego bardzo lubię), dochodzę do wniosku, że pan Lightwood tak naprawdę sam nie wie, czego chce i lepiej, żeby się jak najszybciej zdecydował. Lekką irytację wzbudził we mnie też Simon, który doskonale wiedział, że Clary go nie kocha, ale wolał sam siebie oszukiwać. Za to przepadam za Lukiem, mam nadzieję, że los się do niego niedługo uśmiechnie.

Głównym tematem ,,Miasta popiołów" wydają się być relacje w rodzinie i budowanie własnej tożsamości. Tak jest z Jacem dla którego całą rodziną byli dotąd Lightwoodowie, a tu nagle zaczyna być postrzegany jako syn i kopia Valentina. Clary nie ma tego problemu, bo dla niej zawsze ojcem był Luke. Przyznam, że bolało mnie, gdy czytałam, jak Jace był traktowany szorstko przez swoją przybraną matkę, aż chciałoby się go pocieszyć. Cassandra Clare pokazuje nam, że każdy z nas jest odrębnym człowiekiem i musi znaleźć swoją ścieżkę, bez oglądania się na rodziców, bo oni nie są nami. Niby prosta prawda, ale dla bohaterów tej książki niekoniecznie.

Idealna powieść dla fanów fantastyki. Odpowiednie proporcje romansu i akcji zadowolą zarówno romantyczki, jak i tych, którzy poszukują typowej fantastyki z czarami i walkami.

,,(…) nie żyjemy i nie kochamy w próżni. Są wokół nas ludzie, którym na nas zależy i których możemy zranić albo nawet zniszczyć swoim postępowaniem."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach mężczyzny

Tak. Tak. Tak. TEGO szukam w literaturze. O takiej głębi introspekcji połączonej z perfekcyjnie celnym językiem większość współczesnych pisarzy może t...

zgłoś błąd zgłoś błąd