Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jądro Ciemności

Tłumaczenie: Aniela Zagórska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "ABC". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,77 (10537 ocen i 372 opinie) Zobacz oceny
10
320
9
712
8
925
7
2 085
6
2 087
5
1 858
4
861
3
1 020
2
240
1
429
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heart of Darkness
data wydania
ISBN
8308025978
liczba stron
134
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

JĄDRO CIEMNOŚCI jest opowieścią-reminescencją z podróży Conrada do Konga, analizą "sytuacji granicznej", w której agent handlowy Kurtz z marzyciela i obrońcy wartości idealnych przeistacza się w złowrogiego, bestialskiego wyzyskiwacza Murzynów.

 

źródło opisu: tył okładki

źródło okładki: zdjęcie własne

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane, Proza

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Spodziewałam się po tej książce o wiele więcej. Zapoznawszy się z opisem na odwrocie okładki, oczekiwałam poruszających scen ukazujących niedolę czarnoskórych niewolników oraz okrucieństwo Europejczyków. Owszem, znalazło się kilka takich - te fragmenty to prawdziwy majstersztyk wyciskający łzy z oczu. Co się zaś tyczy reszty powieści...

"Jądro Ciemności" składa się prawie wyłącznie z retrospekcji, co spowalnia akcję i może uczynić lekturę nużącą. Dodajmy do tego fakt, że połowę opowieści stanowią opisy przemieszczania się z miejsca na miejsce - wędrówki na stację, żeglugi w górę rzeki - okraszone powtarzającymi się przemyśleniami, a otrzymamy niezbyt dynamiczny utwór. Nie ma nic złego w zdrowej, rozbudowanej refleksji - pod warunkiem, że nie prawi po raz piętnasty o dzikiej aurze spowijającej afrykańskie lasy. Może Conrad chciał, aby czytelnikom zapadły w pamięć jego spostrzeżenia? Dobrze, ale nie napisał drugiej Biblii - podobne powroty do raz podjętego tematu są właściwe w większej objętościowo powieści, nie opowiadanku liczącym nieco ponad 130 stron.

Kreacja postaci "Jądra Ciemności" również nie powaliła mnie na kolana. Bohaterowie wydali mi się zaledwie nakreśleni, przedstawieni połowicznie: kiedy myślę o którymś z nich, widzę co najwyżej jedną cechę charakterystyczną, strzęp wypowiedzianego niegdyś zdania, nie człowieka z krwi i kości. Sądzę, że jest to wina objętości książki. Dlatego właśnie wolę grubsze dzieła - w opowiadaniu nie da się zawrzeć nawet połowy tego, co można przekazać w powieści.

Najpoważniejszą wadą utworu Conrada jest niewłaściwe podejście do tematu. Kiedy już zorientowałam się, że "Jądro Ciemności" nie jest powieścią o męce afrykańskiego ludu, tylko o metamorfozie, jaką w sercu dziczy przeszedł niejaki Kurtz, z niecierpliwością wyczekiwałam spotkania z nim. Tymczasem Conrad - tak samo jak Stoker w "Draculi" lub Lovecraft w "Czyhającym w Progu" - umiejętnie krąży wokół tego bohatera, racząc spragnionego czytelnika licznymi plotkami i opowieściami na jego temat, a kiedy już pozwala mu się z nim spotkać, zaraz rozdziela ich ścianą śmierci. W efekcie zupełnie nie pojmuję, dlaczego wszyscy wokół, łącznie z Marlowem, uważali Kurtza za jednostkę wybitną. Zupełnie jak w "Ferdydurke": Słowacki zachwyca, bo wielkim poetą był.

Mimo że Marlow budzi sympatię, nie dam tej książce więcej niż cztery gwiazdki. Uważam, że powinna mieć bardziej sprecyzowany morał. Do tej pory nie wiem, co tak naprawdę Conrad chciał pokazać czytelnikom - zgubny wpływ dziczy, truciznę materialistycznych pasji, okrucieństwo wobec ludzi o odmiennym kolorze skóry? Chyba nigdy się tego nie dowiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Błękitne sny

Prawdziwy rollercoster emocji, wspaniale napisana książka. Najlepsza trylogia jaką czytałam Pani Michalak. Polecam wszystkim!

zgłoś błąd zgłoś błąd