Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koptowie. Staliśmy się śmieciem tego świata.

Wydawnictwo: Serafin
6,88 (8 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
3
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363243135
liczba stron
216
kategoria
literatura faktu
język
polski

Są trzy Egipty: Pierwszy – turystyczny, ze słońcem i nadmorskimi kurortami, czarem raf koralowych, magią pustyni i cudami zabytków faraońskich od Aleksandrii po Abu Simbel. Drugi – oficjalny, muzułmański, z tysiącem minaretów w Kairze i czternastowiekową historią islamu przenikającego wszystkie dziedziny życia kraju nad Nilem. I trzeci – skrywany. Wystarczy jednak zboczyć nieco z...

Są trzy Egipty:

Pierwszy – turystyczny, ze słońcem i nadmorskimi kurortami, czarem raf koralowych, magią pustyni i cudami zabytków faraońskich od Aleksandrii po Abu Simbel.

Drugi – oficjalny, muzułmański, z tysiącem minaretów w Kairze i czternastowiekową historią islamu przenikającego wszystkie dziedziny życia kraju nad Nilem.

I trzeci – skrywany. Wystarczy jednak zboczyć nieco z głównych ulic, a wypełza zewsząd. Egipt zapuszczonych domów, przeludnionych zaułków pełnych dzieci, śmieci, biedy i frustracji. Ale w te rejony turysta dwutygodniowy raczej się nie zapuszcza.

Ludzie gniją tam, zamiast żyć. Często bez dostępu do wody i elektryczności, bez środków do życia i żadnych perspektyw. To ognisko głębokiego przywiązania do religii i wszechmocy tradycji w życiu społeczeństwa; źródło ekstremistycznych poglądów i kipiącego gniewu z wszędobylskim sloganem na murach: islam lekarstwem na wszystko! I więcej: w dzielnicach biedy sponad hałd śmieci wyglądają też krzyże…

Dwa pierwsze Egipty są dobrze znane z filmów, książek i autopsji. I dlatego nie o nich, lecz o tym ostatnim Egipcie, kamuflowanym – bo biednym i często chrześcijańskim – chciałbym opowiedzieć.



Ze wstępu autora





Książka „Koptowie. Staliśmy się śmieciem tego świata” jest owocem dwuletniego pobytu autora w Kairze, gdzie poznał ludzi związanych z Kościołem Koptyjskim. Wprowadzili go oni w niezwykły świat chrześcijaństwa, które pomimo nieustających prześladowań i przeciwności trwa i rozwija się nad Nilem. Jego początki, jak z dumą podkreślają egipscy wyznawcy Chrystusa, sięgają czasów samej Ewangelii – wszak Zbawiciel po swoim narodzeniu na pewien czas znalazł schronienie właśnie w kraju faraonów.

Książka jest po części reporterskim opisem życia chrześcijan w dzisiejszym Egipcie. Pozwala nam poznać ich kontekst życia, problemy i wyzwania, a w szczególności burzliwą historię, która stoi u podstaw współczesnych wydarzeń i zawirowań. To właśnie pogłębione studium historii Egiptu, podane w sposób żywy i pełen swady, tak charakterystycznej dla tego autora, stanowi drugą i niezwykle wartościową część książki. Dzięki niemu możemy w sposób systematyczny zapoznać się z tak mało znaną polskiemu czytelnikowi historią chrześcijaństwa nad Nilem i może trochę lepiej zrozumieć nadchodzące dziś z Egiptu wiadomości, które od czasu do czasu pojawiają się w naszych mediach.

Treść książki uzupełniają oryginalne zdjęcia ze zbiorów autora.



„Koptowie” to trzecia książka autorstwa kapucyńskiego misjonarza, brata Roberta Wieczorka. W dwóch pierwszych – „Listy z Serca Afryki” i „Pęknięte Serca Afryki” opisywał życie i zmagania mieszkańców dwóch krajów położonych w centralnej części Czarnego Lądu: Czadu i Republiki Środkowoafrykańskiej. Pozycje te wciąż cieszą się wielkim uznaniem czytelników, w recenzji do drugiej z nich Ryszard Kapuściński napisał: Książka brata Roberta Wieczorka „Pęknięte Serce Afryki” jest znakomitym reportażem. Autor miał to reporterskie szczęście, że był w środku wydarzeń tak trudno dziś dostępnych dla Europejczyka – wydarzeń niezwykłych i fascynujących, które relacjonuje żywo i barwnie, ale jednocześnie głęboko i mądrze. W tej prozie jest wielka wrażliwość, znajomość tła i sensu wydarzeń, bardzo ciekawa, porywająca relacja. Jak to dobrze, że tacy ludzie jak brat Robert Wieczorek znajdują jeszcze – poza trudnymi obowiązkami misyjnymi – czas i wolę, aby w tak pasjonujący sposób opowiedzieć nam o tym, co widzą i przeżywają.

 

źródło opisu: http://e-serafin.pl/Koptowie

źródło okładki: http://e-serafin.pl/Koptowie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 215
danka1399 | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2017

Konkretna bez niepotrzebnych ubarwień. Jest rys historyczny, współczesne historie ludzi, są chrześcijanie na tle muzułmańskiego państwa, ale ... Brakowało mi tego czym zachodnie chrześcijaństwo różni się od wiary Koptów, konkretnych szczegółów. Coś napomknięte jest, ale dla mnie za mało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Vixen and the Vet

Piękna i wzruszająca opowieść o dwójce zranionych ludzi, nie można się o oderwać od ich historii ..gorąco polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd