Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzej towarzysze

Tłumaczenie: Zbigniew Grabowski
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,71 (582 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
112
8
142
7
168
6
51
5
28
4
3
3
8
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drei Kameraden
data wydania
ISBN
9788378184485
liczba stron
456
słowa kluczowe
Zbigniew Grabowski
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Prawdziwa męska przyjaźń w obliczu bezsensu wojny i straconej młodości. „Trzej towarzysze” to powieść o pięknej i głębokiej prawdziwej męskiej przyjaźni, rozgrywająca się w latach dwudziestych w Niemczech. Lohkamp, Lenz i Kőster należą do straconego pokolenia Niemców – pokolenia tych, którzy w poczuciu bezsensu wojny wrócili z frontu i już nie umieli ułożyć sobie życia. Trwają bez celu, bez...

Prawdziwa męska przyjaźń w obliczu bezsensu wojny i straconej młodości.

„Trzej towarzysze” to powieść o pięknej i głębokiej prawdziwej męskiej przyjaźni, rozgrywająca się w latach dwudziestych w Niemczech. Lohkamp, Lenz i Kőster należą do straconego pokolenia Niemców – pokolenia tych, którzy w poczuciu bezsensu wojny wrócili z frontu i już nie umieli ułożyć sobie życia. Trwają bez celu, bez złudzeń co do przyszłości i nawet gdy jeden z nich się zakocha, wszystko zakończy się tak, jakby życie w istocie nie miało już sensu. Tymczasem znów czuć nadciągające zło – po niemieckich miastach już krążą nazistowskie bojówki...

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2014-12-31

Perły zostawiłem sobie na koniec. Dzieło dla mnie genialne. Mój przewodnik i - nie boję się użyć tego słowa - moja biblia.
Zawsze chciałem być taki jak oni. Trzej przyjaciele, trzej towarzysze. Nie udało się. Za słaby charakter, za dużo wad. Ale mam wzór. Cel. To ważne.
Piękna książka. O miłości. O przyjaźni. O miłości do przyjaciół. O tym, że dla drugiego człowieka, można zrobić tak wiele. O tym co najważniejsze. Też o słabościach. Jak się wczytacie to zobaczycie, że to tylko ludzie. Nie było łatwo się zdecydować. Ale zrobili to. Dają wiarę w to, że warto po tym świecie się pałętać.
Remarque to władca mojej literackiej duszy. Trzej Towarzysze, dla mnie, są jego największym dziełem. Są arcydziełem.
To mój setny i ostatni wpis na LC. Trochę prywaty więc wybaczcie. Przede wszystkim życzę szampańskiej zabawy sylwestrowej. Dobrego roku 2015. Tym, którzy jeszcze nie przeczytali "Trzech Towarzyszy" żeby to zrobili. Nie zwlekajcie.
Tym, których swoimi opiniami przekonałem choć do jednej dobrej książki - dzięki. Tym których nie - też dzięki. Było świetnie. Trzymajcie się.
Piotrek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mirror, Mirror

TRUDNO JEST BYĆ NASTOLATKIEM Kiedy najlepsza przyjaciółka znika bez śladu, a wszyscy są przekonani, że to jedynie młodzieńczy wyskok, nic poza tym, ś...

zgłoś błąd zgłoś błąd