Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fakir z Ipi

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
4,91 (11 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
2
6
2
5
1
4
1
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377852354
liczba stron
236
język
polski
dodała
joly_fh

16 czerwca tego roku w Warszawie, w godzinach popołudniowych zaginęła Weronika N., lat 21, zamieszkała przy ulicy… Rysopis: wzrost wysoki, twarz pociągła, oczy piwne, włosy blond Tego dnia ubrana była w niebieską sukienkę Znaki szczególne: niewielka blizna na szyi, poniżej prawego ucha Ktokolwiek wie cokolwiek, proszony jest o zgłoszenie się lub kontakt z najbliższą… Kryminał czy moralitet?...

16 czerwca tego roku w Warszawie, w godzinach popołudniowych zaginęła Weronika N., lat 21, zamieszkała przy ulicy…
Rysopis: wzrost wysoki, twarz pociągła, oczy piwne, włosy blond
Tego dnia ubrana była w niebieską sukienkę
Znaki szczególne: niewielka blizna na szyi, poniżej prawego ucha
Ktokolwiek wie cokolwiek, proszony jest o zgłoszenie się lub kontakt z najbliższą…
Kryminał czy moralitet? Historia winy i odkupienia czy medialny spektakl?
„Fakir z Ipi” to powieść, która stawia pytania o granicę pomiędzy chęcią zrozumienia drugiego człowieka a aprobatą dla potworności.
Pytania o granicę między prawdą a zmyśleniem.
Między życiem a literaturą.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 13
Katarzyna | 2013-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Marek Kochan jest prozaikiem i dramatopisarzem. Najchętniej sięga po formę opowiadania, choć jest też autorem dwóch powieści: „Franquizea” (którą debiutował) oraz „Plac zabaw” (WAB, 2007). Zainicjował powstanie tomu opowiadań „Mówi Warszawa” – to zbiór 21 tekstów pisarek i pisarzy stanowiący razem – jak to określono – „pierwszą wielogłosową powieść na temat miasta”.

Jego utwory tłumaczono na język niemiecki, angielski, francuski, węgierski, włoski, serbsko-chorwacki, hiszpański oraz hebrajski.

„Fakir z Ipi” to trzecia powieść Marka Kochana. Autor długo kazał czekać na nią czytelnikom, bo od wydania poprzedniej minęło sześć lat. Zapewne wielbiciele talentu Kochana sięgną po nią bez wahania. A ci, którzy go nie znają? Czego mogą się spodziewać?

Trzeba przyznać, że książka jest wielopłaszczyznowa, porusza mnóstwo tematów, sięga po aktualne problemy, definiuje też w pewien sposób literaturę i jej wartość.

A z drugiej strony… Jeśli pomyślimy o wszystkich okropnych doniesieniach, jakie nierzadko przedstawiane są w mediach, to w tej książce znajdziemy pewnie znakomitą większość tego typu zdarzeń – choć nie obawiajmy się epatowania drobiazgowymi relacjami.

Książka rozpoczyna się opisem brutalnego morderstwa, poprzedzonego zbiorowym gwałtem, którego świadek nie zrobił nic, by zapobiec tej tragedii. Ów świadek – występujący pod pseudonimem-przezwiskiem Kwiatek to główny bohater powieści. Oprócz tego zdarzenia znajdziemy w „Fakirze z Ipi” kazirodztwo, molestowanie seksualne, patologiczną rodzinę, w której naczelną zasadą wychowania jest przemoc, na dodatek – maskowana przez rzekomą troskę o moralność dziecka. Są tu i echa głośnych spraw, które wstrząsnęły niedawno krajem i nie tylko – w opisywanych wydarzeniach znajdziemy analogie do rzekomego porwania Madzi – córki Katarzyny W., do losów Nataschy Kampusch.

Kwiatek przedstawia siebie jako jedynego świadka zdarzeń, które doprowadziły do zaginięcia Weroniki N., a śledztwo w tej sprawie utknęło w martwym punkcie, zatem jedna ze stacji telewizyjnych proponuje mu cykl programów, w których opowie, co wie. Dlaczego nie w jednym programie? To ważne pytanie – jak wyjaśnia to Kwiatek – on sam musi dojść do prawdy, odnaleźć ją w zakamarkach pamięci. Kolejne programy jednak przynoszą zaskakujące zmiany tej pierwszej wersji zdarzeń, akcja się gmatwa, jest coraz mroczniejsza, świadek staje się głównym podejrzanym; a Kwiatek, choć z jednej strony przez wielu nazywany jest psychopatą i kanalią, dla innych urasta na gwiazdę mediów. I to właśnie ten temat jest także niezwykle istotny w powieści „Fakir z Ipi”. Autor pokazuje czytelnikom pewne mechanizmy tworzenia „gwiazd medialnych”, celebrytów, którzy choć ich zachowanie jest kontrowersyjne, potrafią przyciągnąć tłumy zaciekawione sensacyjnymi szczegółami. Co więcej – Kwiatek dzięki swej wiedzy zaczyna szachować otoczenie, nie tylko otrzymuje sowite wynagrodzenie, ale też komfortowe warunki do pisania pracy habilitacyjnej, a poza tym to, co dla niego najważniejsze – zainteresowanie tłumów. Z osoby dziwnej, żyjącej nieco na marginesie, staje się kimś, kogo oglądają setki tysięcy osób. Ale czy jest tego wart?

Powieść ma oryginalną formę, bo kolejne rozdziały to jakby zapis monologów wygłaszanych w tym cyklicznym programie telewizyjnym. Lwia ich część należy do Kwiatka, choć pojawia się jego ukochana – Basia, przyjaciel z instytutu – specjalista od psychologii behawioralnej.

To na pewno nie jest „lekka lektura na lato”, ale jeśli kogoś te informacje zaintrygowały, to warto może sięgnąć po „Fakira z Ipi”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bad Mommy. Zła mama

PSYCHOPATKA, SOCJOPATA, PISARKA- trzy różne osoby, trzy różne perspektywy, jedna historia. Fig, młoda kobieta, mężatka, pragnąca mieć dziecko. Wszystk...

zgłoś błąd zgłoś błąd