7,18 (2926 ocen i 234 opinie) Zobacz oceny
10
246
9
225
8
627
7
950
6
615
5
171
4
63
3
20
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fyrvaktaren
data wydania
ISBN
9780007473212
liczba stron
497
słowa kluczowe
powieść szwedzka
język
angielski
dodała
Lucy_83

Mats Sverin was Fjallbacka's financial director on a regeneration project worth millions. When he is found murdered, Detective Patrik Hedstrom must find answers. It seems Mats was a man who everybody liked yet nobody really knew - a man with something to hide...Is it just a coincidence that his high school sweetheart, Nathalie, has returned to the area? What does she know about who Mats really...

Mats Sverin was Fjallbacka's financial director on a regeneration project worth millions. When he is found murdered, Detective Patrik Hedstrom must find answers. It seems Mats was a man who everybody liked yet nobody really knew - a man with something to hide...Is it just a coincidence that his high school sweetheart, Nathalie, has returned to the area? What does she know about who Mats really was? However, Nathalie has her own secret. Something has made her and her five-year-old son flee to their remote family home on the 'Ghost Isle'. And that is where she'll stay and shield her son from the evils of the world. But, as the murder investigation draws a blank, the police have to dig deeper - and before long, everyone's lives will be dragged into the light ...

 

źródło opisu: HarperCollins Publishers, 2013

źródło okładki: http://www.harpercollins.co.uk/Titles/78008

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14607)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 285
Paco | 2017-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2017

A jednak się zdarzyło.
Doszło do zapłodnienia ciąży bliźniaczej.
I to jakiej ! Siedmiojajowej !
Wszystkie stworzonka spod pióra Camilli wyszły.
I są kubek w kubek. Kropka w kropkę. Identyczne.
Dziś poznałem malca nr. siedem, ale kto wie, czy płodność autorki nie przekroczy i tej bariery. Może kolejny przychówek będzie równie równy ? Pożyjemy, przeczytamy. Póki co literuję pieczątkę. Siódmy raz tę samą. No, może lekko duchem zaleciało. Nie duchem, co z młodej piersi się wyrywa, ale takim prawdziwym duchem w prześcieradle. Pani Läckberg Kinga czytała, więc wie, że duch rzesze do księgarń mami. Duch jest uniwersalny. W duchu ratunek. Na duchu polegać można. Ach, i ta biedna Fjällbacka . Wyszło na to, że trzy połowy są. Jedna połowa wsi nie żyje, druga połowa szuka siepaczy, a trzecia połowa morduje. Cisi mordujący są cisi. Więc ich nie słychać. Ci co nie żyją, to jakby trochę żyli. Zaś ci, szukający, to i żyją i zamęt czynią. W związkach swych. Ani to ulewa, ani nawet deszczyk...

książek: 1621

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Moim zdaniem ”Latarnik” to jak dotąd najsłabsza część Sagi o Fjällbace. Główną i najcięższą wadą części siódmej jest przewidywalność. Wątek Annie i historię rodziny mieszkającej na Gråskär w XIX wieku rozgryzłam po kilku stronach, pozostałe wątki również dość szybko stały się mało zaskakujące. Dalej już tylko przerzucałam strony w poszukiwaniu napięcia, które mniej lub bardziej, ale jednak w poprzednich częściach było odczuwalne. Tym razem niestety go zabrakło, momentami wiało nudą. Do tego autorka zaczęła uprawiać jakieś wakacje z duchami, nie znoszę takich elementów w thrillerach, naprawdę. Za to z marszu jest gwiazdka niżej.

Nie za bardzo też ogarnęłam sens wstawek z przeszłości w tej części, były w tak luźny sposób powiązane ze współczesną historią, że bez wahania można je wyrzucić z książki. Pewnie nikt by nie zauważył ich braku.
Po skończeniu miałam dziwne wrażenie, że kilka wątków zostało pominiętych przy rozwiązaniu. Może tym razem jednak było ich po prostu za dużo,...

książek: 771
ChicaDeAyer | 2016-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2016

Rok rozbratu z twórczością Lackberg był mi potrzebny – by pozbyć się ewentualnych uprzedzeń, odciąć od znużenia, jakie zaczęło mi towarzyszyć przy zgłębianiu kolejnych historii z Fjallbacki. I wreszcie – by podejść z otwartym umysłem do dalszych tomów tej popularnej sagi, które kurzą się na mojej półce. Jednak jak się okazuje, przerwa nie przyczyniła się do żadnej rewolucji poglądów na temat dorobku literackiego Szwedki.

Książka tej bardzo nierówna – pierwsza część, oględnie mówiąc, jest mało porywająca. Do tego stopnia, że czytając wieczorami, udało mi się zasnąć trzy razy. Przegadana i mocno statyczna – klasyczne wodolejstwo w mało wyszukanym wydaniu. Pani Lackberg ma skłonność do przesady i znowu się to ujawniło, zwłaszcza jeżeli chodzi o sferę obyczajową i tło społeczne. Potrafi płynnie przejść od sielanki do dramatu, nadmiernie hiperbolizując oba te stany. Moim zdaniem ze szkodą dla fabuły i wiarygodności opisywanych zdarzeń. Pominę wątek dotyczący życia prywatnego głównych...

książek: 972
nadzieja1925 | 2016-01-30
Przeczytana: 28 stycznia 2016

Tajemniczy i mroczny klimat Szwecji... kolejna zagadka, morderstwo i stara, niewyjaśniona sprawa.

Mats Sverin – cichy, niezwracający na siebie uwagi – pewnego dnia zostaje znaleziony w domu. Martwy, wokół kałuży krwi... postrzelony. Znajdują go rodzice. Zaczyna się dochodzenia, z którego zaczynają napływać coraz to gorsze fakty... jednakże bez łącznika, bez „i”, który wszystko by złączył.
Narkotyki, IE – czyli najgorszy gang w mieście, pobite kobiety i organizacja pomagają im... to wszystko doprowadza do kolejnej śmierci – tym razem załamanego rodzica.
W tym samym czasie kobieta ucieka z pięcioletnim synem na Wyspę Duchów, na której (jak sama nazwa wskazuje) mieszkają zmarli. Ręce we krwi, dziecko ledwo żywe... i okazuje się być byłą dziewczyną Matsa.
Wszystkie wydarzenia dzieją się u boku naszych znanych i kochanych bohaterów: Eriki, Patricka, ich dzieci oraz najbliższych, którzy jak my co dzień, zmierzają się z przeciwnościami losu.

Pomimo powszechnej recenzji, że jest to...

książek: 553
Kiwi_Agnik | 2016-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2016

"Latarnik" to według mnie bardzo słaba, licha i kompletnie niespójna część.

Wątki rozpiechrzają się niczym bańki mydlane, fabuła nie oryginalna, tak brak w niej powiewu świeżości, że czytając miałam wrażenie, że zaraz się zakiszę, postaci niezbyt ciekawie zarysowani, a do głównych bohaterów mam odczucia ambiwalentne i z części na część wcale to się nie zmienia, za wiele społecznych problemów, za mało kryminalnych zbrodni, po prostu ta część się autorce nie udała.

Czyta się szybko i lekko to jedyna i to naciągana zaleta.

książek: 5889
teri | 2013-12-10
Przeczytana: 09 grudnia 2013

"Latarnika" tak,jak wszystkie poprzednie czesci czyta sie bardzo dobrze.Duzo ciekawych watkow,ktore sie przeplataja.Przemoc wobec kobiet,zwiazane z tym morderstwa i niestety smierc dzieci.Prywatnie; powolny powrot Anny "do zycia",gafy Mellberga i "szara" codziennosc glownych bohaterow.Pozostala mi do przeczytania ostatnia czesc ale,jak zwykle zrobie sobie mala przerwe.Le violenze in famiglia.....

książek: 1295
Anika | 2013-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2013

Z przyjemnością po raz kolejny znalazłam się w pozornie cichej i spokojnej, a tak naprawdę pełnej kryminalnych tajemnic Fjallbace. Wszystkie części sagi pani Lackberg, to nie tylko thrillery, ale też świetne powieści obyczajowe. Tak jest również w przypadku "Latarnika". Akcja rozwija się i toczy dynamicznie, płynnie, więc czytelnikowi raczej nie grozi nuda. Rozwiązania zagadki kryminalnej domyśliłam się dość wcześnie, jednakże nie zmniejszyło to przyjemności płynącej z czytania powieści. Szkoda tylko, że pewne watki śledztwa nie doczekały się rozwiązania (odniosłam wrażenie, że autorka o nich zapomniała).

książek: 1298
Hania | 2017-10-01
Przeczytana: czerwiec 2017

Latarnika czytało się troszkę trudniej, niż pozostałe części tej sagi kryminalnej. Za dużo przygód jednocześnie się działo tym razem. Jednakże miło było powrócić do Fjallbacki i dowiedzieć się, jak żyją główni bohaterowie.

książek: 2957
gwiazdka | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 29 czerwca 2014

„Latarnik" ma podobną konstrukcję, jak wszystkie poprzednie książki serii, wiec pod tym względem czytelnik nie czuje się zaskoczony. Sama intryga początkowo wydaje się dość nudna, powoli się rozkręca, zawiera kilka powtórzeń, jakoś tak początek mnie zawiódł, bo ileż razy można czytać o Annie męczennicy, czy Erlingu, który znowu dał się wyrolować. Potem na szczęście zaczyna się trochę komplikować zarówno życie prywatne niektórych bohaterów jak i śledztwo i robi się bardzo ciekawie. Poza tym dużym plusem w „Latarniku" jest niewielki udział Eriki w śledztwie- autorka jest tu bardzo niekonsekwentna, kiedy Bertil robi głupoty Läckberg opisuje to z ironią, kiedy robi to Erika- same ochy i achy. Przyznaję, jestem subiektywna, nie lubię tej bohaterki, jej wścibstwa i barku taktu.

Na minus przemawia też historia dziewiętnastowieczna- skądinąd ciekawa- tylko całkiem niezwiązana z głównym tematem, tak zresztą jak niepotrzebny, moim zdaniem, był wątek duchów.

Za to na duży plus zasługuje...

książek: 1157
Tatiasza Aleksiej | 2018-05-16

Kolejna część za mną :)
Akcja toczy się płynnie, w miarę dynamicznie, interesująco.
Dużo jest o życiu codziennym Eriki i Patrika - podobało mi się to:).
Niestety, Annę znowu dotyka tragedia.
Wątek kryminalny, bardzo intrygujący, ciekawy, choć trochę poplątany.
Podobało mi się, przede mną jeszcze tylko trzy części...

zobacz kolejne z 14597 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd