Mali więźniowie

Tłumaczenie: Marta Czub
Seria: Autobiografie, Skrzywdzone
Wydawnictwo: Amber
7,79 (265 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
31
8
60
7
92
6
27
5
6
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Prisoners
data wydania
ISBN
9788324146192
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Casey Watson jak Cathy Glass opowiada najtragiczniejsze historie dzieciństwa swoich podopiecznych Bestseller przez wiele tygodni w Wielkiej Brytanii Porażająca i szokująca historia rodzeństwa pozbawionego przez znęcających się nad nimi rodziców dzieciństwa… i człowieczeństwa Dziewięcioletni Ashton i sześcioletnia Olivia są potwornie brudni, zawszeni i przerażeni. Nie potrafią jeść nożem...

Casey Watson jak Cathy Glass opowiada najtragiczniejsze historie dzieciństwa swoich podopiecznych

Bestseller przez wiele tygodni w Wielkiej Brytanii

Porażająca i szokująca historia rodzeństwa pozbawionego przez znęcających się nad nimi rodziców dzieciństwa… i człowieczeństwa


Dziewięcioletni Ashton i sześcioletnia Olivia są potwornie brudni, zawszeni i przerażeni. Nie potrafią jeść nożem i widelcem, myć się, ubierać, korzystać z toalety. Swoje potrzeby fizjologiczne załatwiają tam, gdzie akurat się znajdują. Nie wiedzą, co jest dobre, a co złe. Zachowują się nie jak dzieci, lecz jak dzikie zwierzątka. A ich ciała są usiane ranami i bliznami...
Lecz jeszcze bardziej przeraźliwe są spustoszenia, jakie poczyniono w ich psychice.

Od chwili, kiedy odebrane rodzicom rodzeństwo przekracza próg domu Watsonów, Casey wie, że czeka ją niezwykle trudne zadanie. Nie przeczuwa jednak, jak straszną prawdę pozna wkrótce. I jak okrutną krzywdę kryje przeszłość tych dwojga dzieci w ich rodzinnym domu…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1435/mali-więźniowie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (46)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 606
maryna902245 | 2019-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2019

Na początku książka mną wstrząsnęła . Jak na świecie może być taka rodzina co zaniedbuje dzieci . Jednak może ... wszy , smród brak jakiego kol wiek zaniedbania i jeszcze jak , to ujęła bohaterka Cesy ,,miały popęd seksualny'' do siebie . Oburzające , a jednak . Czytałam i płakałam ..

książek: 985
nadzieja1925 | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 27 listopada 2017

Chociaż cywilizacja idzie do przodu, istnieją określone typy zachowań wśród bliźnich, a inne są nietolerowane, to jednak nie wszyscy się temu podporządkowują. I w ten sposób krzywdzą również swoje dzieci, które są potem nieprzystosowane do życia.

Do Casey Watson trafiają różne przypadki, ale ten jest tak szokujący, że aż trudno uwierzyć. Dziewięcioletni Ashton i szcześcioletnia Olivia, którzy stają w progach jej domu brudni, śmierdzący, z wszami i świerzbem na ciele. Nieznający normalnych zakochwań, a na dodatek skrzywdzeni seksualnie w tak młodym wieku przez rodzinę. I tak Casey musi zabrać sprawy w swoje ręcę i wyprowadzić ich na ludzi. Czy jej się to uda?

Traumatyczna historia, która pozostawia po sobie wiele emocji.

książek: 1021
Norka_93 | 2017-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2017

Bardzo lubię książki Casey Watson opowiadające historie życia dzieci, którymi opiekowała się jako zastępcza matka. Ukazują one prawdę, jaką jest to, że złe zachowania czy problemy dzieci są wynikiem dorastania w dysfunkcjonalnym środowisku. Ukazany jest też system opieki zastępczej oraz pomocy społecznej w ogóle w Wielkiej Brytanii. I właśnie ten ostatni aspekt wzbudził we mnie najwięcej emocji przy tej lekturze. Naprawdę, tym którzy narzekając na system w Polsce porównują go np. z tym w UK, polecam tę książkę. Wychodzi na to, że wszędzie problemy są te same: nadmiar biurokracji, trudny dostęp do opieki psychologicznej. No a najgorsza jest znieczulica środowiska lokalnego, uznanie, że to po prostu tak rodzina, że w niej tak jest. Historia Ashtona i Olivii to tak naprawdę historia rodziny. Rodziny, w której od pokoleń istniały zaniedbanie i wykorzystywanie. Naprawdę nie mogłam uwierzyć, że nikt nie pomógł ich matce, gdy była nastololatką. Wskutek tego dzieciństwo rodzeństwa musiało...

książek: 126

Wierzyć się nie chce, że tych dwoje małych dzieci spotkało w życiu coś takiego. Jestem wstrząśnięta! I to rodzina, najzliszi, dopuścili się takich rzeczy, a najgorsze jest to iż mimo tylu wcześniejszych sygnałów opieka, szkoła i rodzina pozostawali obojętni na to wszystko.
Pomimo emocji, które towarzyszyły mi przy czytaniu tej książki... polecam.

książek: 252
książek: 251
Daria587 | 2016-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2016

Kolejna super książka Casey! Historia opisana wciąga od samego początku do samego końca. Niestety jedyny minus jest taki że ta historia jest prawdziwa. Włos jeży się na ciele. Ponad dwadzieścia lat wykorzystywania seksualnego w tej rodzinie, kazirodztwo i żadnej kary!!! Człowiek nie jest w stanie uwierzyć że takie rzeczy dzieją się naprawdę a oprawcy nie siedzą w więzieniu. Książka naprawdę porusza swoją treścią. Szczerze polecam!

książek: 104
aleksia | 2016-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2016

Poruszająca historia rodzeństwa nawet do głowy by mi nie przyszło takie traktowanie drugiego człowieka

książek: 68
Rybka | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jak bardzo można nie dbać o własne dzieci? Ta historia pokazuje w jakim stanie znalazły się dzieci pozostawione same sobie. Szkoła nic nie widziała, rodzina będąca pod wpływem ojca pedofila ... ojca i dziadka jednocześnie... nie była w stanie pomóc piątce dzieci. Seks był na porządku dziennym i aż nie mieści się w głowie, że dzieciaki były wręcz przeszkolone, że nie można o tym mówić, że spanie z dziadkiem w łóżku jest w porządku... że dotykanie się w miejscach intymnych w rodzinie to standard. Gdyby nie pomoc opieki społecznej, chłopiec skończyłby jako kolejny pedofil uważający za normalne stosunek z własnymi dziećmi... i w ogóle z dziećmi... Młodsza siostra, Olivia najprawdopodobniej zarabiałaby na seksie, bo przecież nic innego nie potrafiłaby robić... Zdziczałe dzieci nie potrafiły się bawić, nie licząc tych intymnych zabaw same ze sobą. Ich włosy żyły własnym życiem przez stada wszy, a poranione ciała piekły w kąpieli... nie mieści mi się w głowie że szkoła tak długo nie...

książek: 234
nadzieja | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2016

Rodzice powinni kochać, dawać poczucie bezpieczeństwa, troszczyć się i uczuć czym jest dobro i zło.
Nie zawsze niestety tak jest.
Tyle jest skrzywdzonych dzieci, tyle łez popłynęło z ich oczu... i tyle jeszcze popłynie.
Dobrze, że są jednak ludzie, którzy ofiarowują bezinteresownie swoją miłość, żeby nauczyć te małe skrzywdzone istot podstawowych pojęć jak zabawa, wakacje, zaufanie i szczerość...
Spytasz w imię czego to robią?.... myślę,że w imię szeroko pojętej miłości, która jest wartością najwyższą.

książek: 69
Monika | 2016-04-20
Na półkach: Przeczytane

Pozycja dla każdego kto lubi silne emocje wynikające z szczegòłowych opisów, niekiedy drastycznych i niewyobrażalnych dla zwykłego człowieka.
Świat dziecka który nie zaznał dzieciństwa i dobroć jaka uzyskał w obcym domu Rusza za serce ale też daje do myślenia.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd