Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spryciarz z Londynu

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Rebis
7,08 (909 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
73
8
199
7
305
6
204
5
56
4
15
3
9
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dodger
data wydania
ISBN
9788375109801
liczba stron
416
język
polski
dodał
Eisen

Najnowsza powieść Terry'ego Pratchetta spoza Świata Dysku. Dodger zawsze wychodzi z twarzą... Dodger żyje z tego, co znajdzie w kanałach dziewiętnastowiecznego Londynu. To gość: kocha całą swoją dzielnicę, większość swoich ziomków i bardzo niewielu policjantów. A w zasadzie – żadnego policjanta. Prawdziwy z niego Pan „nic nie wiem, nic nie słyszałem, w ogóle mnie tu nie było”. Chłopaka zna...

Najnowsza powieść Terry'ego Pratchetta spoza Świata Dysku. Dodger zawsze wychodzi z twarzą...

Dodger żyje z tego, co znajdzie w kanałach dziewiętnastowiecznego Londynu. To gość: kocha całą swoją dzielnicę, większość swoich ziomków i bardzo niewielu policjantów. A w zasadzie – żadnego policjanta. Prawdziwy z niego Pan „nic nie wiem, nic nie słyszałem, w ogóle mnie tu nie było”.

Chłopaka zna każdy, kto jest nikim, a nie zna nikt, kto jest kimś. W zasadzie tak powinno być i jest... do chwili, gdy pewnej deszczowej nocy ratuje z rąk oprawców samotną dziewczynę. Tyle że ta samotna ma męża, jednego z tych, którzy są kimś. Odtąd świat nieznacznie przyspiesza, a Dodgera pragnie bliżej poznać wielu ciekawych ludzi: milionerzy, politycy, policjanci, książęta i zawodowi zabójcy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1127
Jadwiga Zając | 2015-12-10
Na półkach: Przeczytane

Ostrzeżenie: Jestem stałym bywalcem Dysku. Muszę to zaznaczyć, bo nie wierzę, żeby ten fakt nie wpłynął na mój odbiór tej książki.
Ok, teraz mogę przystapić do właściwej wypowiedzi.
No więc "Spryciarz z Londynu" w ogóle nie różniłby się od "Spryciarza z Ankh-Morpork" - gdyby nie Salomon, żydowski jubiler, który stał się dla mnie czytelniczą osią książki. To o jego przygodach czytałam - takie mam wrażenie, bo gdyby nie on, cóż stałoby na przeszkodzie rzucić tych klika historycznych postaci w absurdalną rzeczywistość Dysku? Wszak jest ona bardzo chłonna, a interferencje ze światem kuli są tu przysłowiowym typowym czwartkiem. Jednak żyd tu nie pasuje. Nie ma możliwości skorzystania z całej ogromnej opowieści idącej za narodem wybranym, bo nie jest to wątek, a lina holownicza tankowca.
Myślę też, że wybór Londynu zmiast Ankh-Morpork to sposób Terrego Pratchetta na odpowiedzenie po raz kolejny wszystkim tym, którzy ciągle pytają skąd biorą się jego opowieści. Autor często mówił o tym, że praca pisarska w dużej mierze polega na czytaniu wszystkiego - w tym rozpraw o systemie kanalizacyjnym czy więzienniczym, a nawet krzyżówek i rubryki ogłoszeń w lokalnej gazecie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd