Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Seria: Ja Gorę
Wydawnictwo: Oficynka
8,08 (242 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
52
8
84
7
46
6
19
5
2
4
0
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465712
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Wy to, Słaboniowa, zawsze tak zakręcicie, że człowiek sam nie wie, w co wierzyć, i widzi rzeczy, których nie ma. W mroźny zimowy wieczór stara kobieta staje przy drewnianym płocie i jak co dzień spogląda bystrym okiem na rodzinną wieś. Gdzieś z nieprzeniknionych ciemności nadciąga zło, jakiego jeszcze mieszkańcy Capówki nie doświadczyli. Zimny, wschodni wiatr niesie ze sobą smród siarki, w...

Wy to, Słaboniowa, zawsze tak zakręcicie, że człowiek sam nie wie, w co wierzyć, i widzi rzeczy, których nie ma.

W mroźny zimowy wieczór stara kobieta staje przy drewnianym płocie i jak co dzień spogląda bystrym okiem na rodzinną wieś. Gdzieś z nieprzeniknionych ciemności nadciąga zło, jakiego jeszcze mieszkańcy Capówki nie doświadczyli. Zimny, wschodni wiatr niesie ze sobą smród siarki, w głębi lasu świecą czyjeś czujne oczy, dziecko o twarzy starca sprowadza na bagna niewinne dziewczęta, a zrodzony z ludzkiego występku Strzygoń wychodzi na krwawy żer. Tylko stara Słaboniowa zna wszelkie diabelskie sztuczki i potrafi zaradzić nie tylko na nadprzyrodzone, ale również na zwykłe, ludzkie kłopoty.

W „Starej Słaboniowej i Spiekładuchach” świat ludzi miesza się ze światem duchów rodem ze słowiańskiej mitologii i ludowych podań, ludzkie tajemnice i fantazje materializują się nieraz pod zaskakującymi i przeraźliwymi postaciami, a mała wieś gdzieś przy wschodniej granicy z niewiadomych przyczyn wciąż jest nękana przez siły nieczyste.

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/katalog/staraslaboniowaispiekladuchy/

źródło okładki: http://oficynka.pl/katalog/staraslaboniowaispiekladuchy/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 144
Eliza | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 sierpnia 2013

Osnuta mgłą, nieopodal lasu leży wieś Capówka. Ludzie w niej zacofani żyją i, jak twierdzą, w zabobony nie wierzą. Czas się tu już dawno zatrzymał. Autorka pozwala nam zajrzeć do każdej chaty i poznać jej mieszkańców. A mieszkają tam bogaci gospodarze i małorolni, pijacy i ich matki, samotne starowinki i rodziny wielodzietne. Każdy ma swoje problemy i drobne radości, każdy jakiś sekret ma. Nie, zdecydowanie nie jest to wieś sielska.
W takiej właśnie chatynce mieszka Słaboniowa. Ile ma lat, sama nie wie, bo już od dawna nie liczy. Wiele jej nie potrzeba, ot jedna izba z piecem i kot Mruczek. Ludzie we wsi gadają, że wiedźmą jest, co jak spojrzy to mleko kwaśnieje. Ona sama niechętnie o sobie opowiada. Wiadomo jednak, że na każdy kłopot potrafi coś zaradzić. I choć oczy ma słabe, to nie jedno już widziała. Diabły, zmory, strzygi, południce, czy kikimory, na które już tylko Słaboniowa ma sposób. Licho wie skąd zna diabelskie sztuczki. Z rozrzuconych strzępków informacji powoli wyłania się obraz ważnych wydarzeń z jej życia, delikatną zasłonką oddzielający prozaiczną rzeczywistość od...
Co, jak co, ale przedstawiony naturalistycznie świat się Łańcuckiej udał. Niczego nie można przewidzieć, nie ma utartego schematu. Cała powieść napisana jest gwarą, dzięki czemu czytelnik może zatopić się w klimacie słowiańskich podań i mitów. Sięgnąć do korzeni. Sama Słaboniowa jest zaś intrygująca. Pełnokrwista i niebanalna.
Do lektury zasiadłam z nadzieją na korowód piekielnych stworów. Nie zawiodłam się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W Imię Boże!

Wstrząsnęła mną ta książka. Dosłownie. Nie ma w niej opisów rzezi czy rozstrzelań. Jest, chciałoby się rzec, nudny opis trudnej codzienności dwójki...

zgłoś błąd zgłoś błąd