Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Michael Vey. Więzień celi nr 25

Tłumaczenie: Patryk Sawicki
Cykl: Michael Vey (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,39 (373 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
46
9
47
8
81
7
89
6
71
5
24
4
11
3
4
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Michael Vey: The Prisoner of Cell 25
data wydania
ISBN
9788375747706
liczba stron
400
język
polski
dodała
dorotai

„Michael Vey więzień celi nr 25” rozkochał w sobie tysiące amerykańskich nastolatków oraz ich rodziców i nauczycieli. Bestsellerowa powieść przygodowa o nadziei, lojalności, odwadze i miłości syna do matki. Prawdziwy hit w literaturze dla młodzieży. Jestem Michael Vey. Jestem więźniem samego siebie. To moja historia. Może trochę dziwna, lecz moja. Mam 14 lat i jestem zwyczajnym nastolatkiem,...

„Michael Vey więzień celi nr 25” rozkochał w sobie tysiące amerykańskich nastolatków oraz ich rodziców i nauczycieli. Bestsellerowa powieść przygodowa o nadziei, lojalności, odwadze i miłości syna do matki. Prawdziwy hit w literaturze dla młodzieży.

Jestem Michael Vey. Jestem więźniem samego siebie. To moja historia. Może trochę dziwna, lecz moja. Mam 14 lat i jestem zwyczajnym nastolatkiem, jakich wielu. Jak ty i twoi rówieśnicy. Czasem zwracam na siebie uwagę przez moją chorobę – zespół Tourette'a – spokojnie, da się z tym żyć! Mam w sobie coś jeszcze – prąd elektryczny. Nie wszyscy o tym wiedzą. To czyni mnie wyjątkowym. Z tego właśnie powodu ktoś stara się mnie złapać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: www.fabrykaslow.pl

pokaż więcej

książek: 0
| 2015-01-08
Przeczytana: 07 stycznia 2015

"Zmiana zawsze jest trudna, ale to wcale nie znaczy, że nie jest dobra. Trudne rzeczy w naszym życiu zwykle prowadzą do czegoś dobrego."

Zachęcona okładką i opinią innych.

Przyznaję, że czytałam ja w trakcie mojego tkz."zastoju", kiedy to nie podoba mi się żadna książka, nie mam ochoty czytać, ani nic innego...
Mimo iż sam początek nie jest jakoś specjalnie zachwycający to im dalej jesteśmy tym akcja nabiera rozbiegu wbijając czytelnika w siedzenie!

Były momenty kiedy to śmiałam się jak szalona, takie kiedy serce ściskała mi jakaś dziwna siła. Były chwilę, w których (jakby to miało coś zmienić) krzyczałam do bohaterów, żeby nie robili tych rzeczy. Zdarzało się, że jak skamieniała leciałam oczami po tekście mając jednocześnie szeroko otwartą buzię O.o

W pewnym momencie czytania akcja wpadła w taki zawiły i trudny do rozwikłania problem, że czytałam jak najszybciej byleby dowiedzieć jak bohaterom udało się je zwyciężyć. Jak autor wybrnął z tego w miarę logicznie i ciekawie.

Od teraz jest to jedna z moich ulubionych książek :3

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruchome święto

Trudno jest mi sobie wyobrazić autora, z którym spacer po paryskich ulicach byłby bardziej namacalny.

zgłoś błąd zgłoś błąd