Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uśpione sekrety

Tłumaczenie: Hanna Siemaszko
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,49 (49 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
5
7
6
6
23
5
6
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Birthday
data wydania
ISBN
978-83-7839-422-8
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Łatwo jest popełnić błąd, trudniej go ukryć. Em spędza kilka upojnych godzin w ramionach kochanka, po czym odbiera dzieci ze szkoły i wraca do poukładanego, statecznego męża. Jej starszy brat kilka miesięcy temu stracił pracę i od tamtej pory nie bardzo wie, co ze sobą począć. Oboje muszą zrobić dobrą minę do złej gry i zjawić się na przyjęciu z okazji sześćdziesiątych urodzin ich matki. Fran...

Łatwo jest popełnić błąd, trudniej go ukryć.

Em spędza kilka upojnych godzin w ramionach kochanka, po czym odbiera dzieci ze szkoły i wraca do poukładanego, statecznego męża. Jej starszy brat kilka miesięcy temu stracił pracę i od tamtej pory nie bardzo wie, co ze sobą począć. Oboje muszą zrobić dobrą minę do złej gry i zjawić się na przyjęciu z okazji sześćdziesiątych urodzin ich matki.
Fran nie czuje się staro. O wiele bardziej niż upływ czasu martwi ją zachowanie męża, Duncana, który po przejściu na emeryturę popada w coraz większą depresję i miewa problemy z pamięcią: dlaczego wydaje mu się, że byli razem we Florencji? Kim jest Alexa? Fran nie zależy na urodzinowej fecie, lecz ulega prośbom Em. Gdy cała rodzina zbiera się w domu Fran i Duncana, jeden zdradzony sekret pociąga za sobą kolejne. Nikt nie spodziewał się, że urodzinowe przyjęcie przyniesie tak nieoczekiwane skutki.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Uspione_sekrety-p-31691-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1404

Opowieść o zagładzie małżeństwa

„Uśpione sekrety” to książka z pozoru niewinna, ot, babskie czytadło i to napisane całkiem dobrze. Mnie zaczęła przypominać horror już po kilku pierwszych rozdziałach. Im dalej, tym było gorzej i bardziej przerażająco. Przesadzam? Możliwe. Ale powieść skutecznie odziera z marzeń o szczęśliwym, uczciwym małżeństwie i wielkiej, trzymającej się razem rodzinie. I właśnie to jest niepokojące…

Na kolejnych stronach książki poznajemy bohaterów: rozczarowaną małżeńskim życiem Em, jej mamę Fran, zatroskaną o starzejącego się męża Duncana, Alexa zazdrosnego o żonę, Bena niezdolnego do samodzielnego życia… Takich lub podobnych osób spotykamy na co dzień wiele. Może sąsiadka, kolega w pracy, siostra albo ojciec… Julie Highmore ma talent do kreowania postaci prawdziwych, żywych, niezwykle charakterystycznych i wzbudzających sympatię, nawet pomimo oczywistych wad i przewinień. Może sekret tkwi w tym, że łatwo nam się utożsamić z bohaterami, którzy nie są kryształowi i przejrzyści, ale zupełnie zwyczajni?

Em spotyka się z Hadim, przekonana, że jej mąż nie ma o niczym pojęcia. Przecież na co dzień jest żoną, matką i gospodynią idealną. Ale czy na pewno Alex żyje w nieświadomości? Ben nie radzi sobie z niczym, szuka więc ukojenia w tabletkach, które zażywa w ogromnych ilościach albo alkoholu. Ich matka Fran przygotowuje przyjęcie urodzinowe, ale bardziej zaprząta ją niepokojące zachowanie męża. Duncan sprawia wrażenie, jakby się nagle mocno zestarzał i tracił kontakt ze światem. Żona...

„Uśpione sekrety” to książka z pozoru niewinna, ot, babskie czytadło i to napisane całkiem dobrze. Mnie zaczęła przypominać horror już po kilku pierwszych rozdziałach. Im dalej, tym było gorzej i bardziej przerażająco. Przesadzam? Możliwe. Ale powieść skutecznie odziera z marzeń o szczęśliwym, uczciwym małżeństwie i wielkiej, trzymającej się razem rodzinie. I właśnie to jest niepokojące…

Na kolejnych stronach książki poznajemy bohaterów: rozczarowaną małżeńskim życiem Em, jej mamę Fran, zatroskaną o starzejącego się męża Duncana, Alexa zazdrosnego o żonę, Bena niezdolnego do samodzielnego życia… Takich lub podobnych osób spotykamy na co dzień wiele. Może sąsiadka, kolega w pracy, siostra albo ojciec… Julie Highmore ma talent do kreowania postaci prawdziwych, żywych, niezwykle charakterystycznych i wzbudzających sympatię, nawet pomimo oczywistych wad i przewinień. Może sekret tkwi w tym, że łatwo nam się utożsamić z bohaterami, którzy nie są kryształowi i przejrzyści, ale zupełnie zwyczajni?

Em spotyka się z Hadim, przekonana, że jej mąż nie ma o niczym pojęcia. Przecież na co dzień jest żoną, matką i gospodynią idealną. Ale czy na pewno Alex żyje w nieświadomości? Ben nie radzi sobie z niczym, szuka więc ukojenia w tabletkach, które zażywa w ogromnych ilościach albo alkoholu. Ich matka Fran przygotowuje przyjęcie urodzinowe, ale bardziej zaprząta ją niepokojące zachowanie męża. Duncan sprawia wrażenie, jakby się nagle mocno zestarzał i tracił kontakt ze światem. Żona próbuje dociec, co jest przyczyną i nawet nie podejrzewa, jak wiele zmieni ta wiedza…. Przyjęcie, zaplanowane jako rodzinne święto, stanie się sceną, na której rozegra się dramat spóźnionej rodzinnej szczerości i zabrzmią litanie wzajemnych wyrzutów. Nagromadzenie sekretów osiągnie poziom, na którym wszystko po prostu musi się rozsypać. Jedna tajemnica pociągnie za sobą kolejną, a tamta następną i jeszcze jedną…

Straszna jest wizja rzeczywistości, tak zwyczajnej i pozornie nam bliskiej, w której, kiedy tylko przyzwyczaimy się do tego, co nas otacza, okazuje się, że to wszystko fałsz. Komu można ufać, kiedy całe dotychczasowe życie okazuje się kłamstwem? Z drugiej strony, trudno się temu dziwić, jeśli sami podobne kłamstwo zafundowaliśmy współmałżonkowi, rodzicom albo dzieciom… Brzmi niewiarygodnie i fatalistycznie? Taką właśnie wizję życia rodzinnego niosą w sobie „Uśpione sekrety”. Przerażającą i przeczącą temu, o czym większość z nas marzy i próbuje budować w swoim życiu. Dlatego właśnie powieść Julie Highmore mnie nie przekonuje, pomimo dobrego stylu, zgrabnego splecenia wątków i starannej kreacji bohaterów. Świetny warsztat autora nie wystarczy, by powstała doskonała powieść, bo ta potrzebuje przesłania.

Katarzyna Marondel
 

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (276)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 239
Modliszeg | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015
Przeczytana: 11 lutego 2015

"Kocham Cię kochać" ♥

Wspaniała książka. Chociaż pierwszy raz miałam styczność z ową autorką, mogę przyznać, że książka stała się jedną z moich ulubionych.

Powieść opowiada o bardzo skomplikowanym życiu pewnej rodziny. Wszystkie tajemnice wychodzą na jaw w 60 urodziny Fran.
Fran była pozornie szczęśliwą żoną Duncana. Em i Ben również prowizorycznie prowadzili dobre życie. Na przyjęciu urodzinowym Duncan, który zdaniem rodziny miał depresję, wyznaje córce, że ma drugą rodzinę z którą bardzo chciałby się znów zobaczyć, po czym próbuje odebrać sobie życie.
Em dowiaduję się, że mąż Alex odkrył jej zdradę. Ciągle myśli o swoim romansie, nawet zaczynając życie w Paryżu. Alex, który wybaczył żonie zdradę, sam po jakimś czasie angażuję się w romans.
Ben w tym samym dniu wprowadził się do domu rodziców po tym, jak stracił pracę, rozstał się z Julią. Dodatkowo jest poważnie uzależniony od tabletek.
Sama Fran będąca w szoku decyduję się na wycieczkę po świecie wraz z mężczyzną, którego...

książek: 4473
Pokrecona | 2013-03-17

Autorka w sposób bezpośredni pisze o zdradzie,zakrętach życiowych i ludzkich wadach.O tym,że sami,na własne życzenie potrafimy sobie namieszać w życiu..Czasami wystarczy jeden gest,jeden zdradzony sekret a pociąga to za sobą kolejne,ukrywane czasami przez lata...
Zbliżają się sześćdziesiąte urodziny Fran.Z tej okazji cała rodzina planuje spotkać się,aby razem świętować.Jest tylko jeden problem: właściwie każdy coś ukrywa.Córka Fran zdradza swojego wspaniałego męża,a jej brat Ben od kilku miesięcy nie pracuje i tylko leży na kanapie.Ponadto małżonek Fran,Duncan,popada w depresję od chwili,gdy przechodzi na emeryturę.Jednakże i sama jubilatka nie ma czystego sumienia.Co się stanie,gdy skrywane przez lata sekrety wyjdą na światło dzienne?Czy rodzina to przetrwa?Nikt z nich się nie spodziewał.że urodzinowe przyjęcie przyniesie tak nieoczekiwane skutki..

książek: 915
Marta | 2013-03-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Brytyjska autorka, Julie Highmore ma na swoim koncie dziewięć powieści, jednak na polskim rynku dostępna jest tylko jedna "Uśpione sekrety".

Intryguje już sama okładka. Kobieta stojąca tyłem, trzymająca za naszyjnik od razu kojarzy się z tajemnicą. Sugeruje to również tytuł, a właściwie jego polskie tłumaczenie. Oryginalny "Birthday" kompletnie mi tu nie pasuje. Temat urodzin pojawia się w powieści, jak najbardziej, ale to nie uroczystość jest tematem przewodnim, a właśnie sekrety. Uśpione, przyczajone, by w odpowiednim momencie ujrzeć światło dzienne. Druga sprawa, tytuł oryginalny jest płytki, nie intryguje, polski owszem.

Książka wciąga od samego początku. Fabuła zaskakuje prostotą, obraca się wokół jednej rodziny i jej członków. Im lepiej ich poznajemy, tym bardziej przekonujemy że ów klan daleki jest od ideału, bowiem każdy z bohaterów coś ukrywa.

Zbliżają się sześćdziesiąte urodziny Fran, z tej okazji cała rodzina zjeżdża się na przyjęcie. Tam wychodzą na jaw wszystkie...

książek: 459
slowo_daje | 2013-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo przyjemne czytadło na zimową pluchę. Porażająca liczba zwrotów akcji i zaskoczeń :)

książek: 1043
figlarna24 | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 30 lipca 2013

Em - żona i matka. Zapracowana kobieta, która zawsze i chętnie znajdzie chwilę dla swojego młodego kochanka Hadiego.
Alex - mąż Em, który kocha żonę i żyję z Em z dnia na dzień. Em myśli, że mąż nie ma pojęcia o jej zdradach. Ale czy na pewno?
Ben- brat Em, życiowy nieudacznik, narkoman, któremu trudno jest znaleźć odpowiedzialne, płatne zajęcia oraz swojego miejsca na ziemi.
Fran- matka Em i Bena. Kobieta, która codziennie coraz bardziej czuje się zaniepokojona dziwnymi zanikami pamięci męża, a zarazem ojca swoich dzieci - Duncana.

Wszystkie te postaci spotyka się z okazji przyjęcia urodzinowego Fran. Spotkanie, które miało okazać się radosnym i beztroskim, zamienia się w teatr. Aktorów i to dramatycznych grają wszyscy uczestniczy "spektaklu". Każdy skrywa tajemnicę. Każda z nich może zburzyć spokój i wpłynąć na trwałość rodziny...
Czy rodzina to wytrzyma? A może wszystko się zawali jak domek z kart?

Wyżej wspomnianych bohaterów wykreowała Julie Highmore.
Julie Highmore jest...

książek: 201
Elli | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Fajnie napisana książka... jak na jedną rodzinę dużo przewrotnych sytuacji. Czytając pomyślałam niezły pasztet. Bałam się zakończenia, a tu niespodzianka zakończenie wywołało u mnie uśmiech.

książek: 260
Kasia | 2013-03-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 2013

Lekka lektura, jednakże wiele zwrotów akcji powoduje że można się zgubić. Mimo wszystko końcówka zaskakująca.

książek: 300
Maddie | 2013-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2013

Pod względem literackim, nie mam tej książce nic do zarzucenia, dobrze napisana, ciekawa fabuła i pomysł, ale ogólne przesłanie jest strasznie przygnębiające. Wszyscy się zdradzają, okłamują i w sumie na nikim nie można polegać. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że w życiu nie wszyscy tak łatwo ulegają pokusom i jednak potrafią czasem powiedziec ''nie'', że uczucia innych też są ważne ... W moim przekonaniu pozycja średnia, jeśli już na prawdę nie masz nic innego pod ręką do przeczytania, to można po nią sięgnąć.

książek: 469
Renee | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2016

Dlaczego kłamiemy, zwykle aby ukryć jakieś swoje występki lub też wybielić jakieś swoje zachowania. Tak też jest w przypadku tej rodziny. Dan jeszcze w młodości nawiązuje romans, a po kilkudziesięciu latach życia w kłamstwie zaczyna mu to doskwierać i coraz trudniej mu żyć z tym na co dzień. Sześćdziesiąte urodziny żony będą z tego powodu niecodzienne. Uśpione sekrety zawsze znajdą drogę, aby ujrzeć światło dzienne.

książek: 1770
magia78 | 2015-05-31
Na półkach: Przeczytane, 2013

108/2013

zobacz kolejne z 266 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd