Thorgal. Wyprawa do Krainy Cieni

Cykl: Thorgal [Literacki Egmont] (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,69 (117 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
6
8
17
7
34
6
25
5
9
4
5
3
5
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323753117
liczba stron
292
słowa kluczowe
Thorgal, Aaricia, Jolan, Galathorn, komiks
język
polski
dodał
Pablos

Thorgal i Aaricia niedługo cieszą się swoim wspólnym szczęściem. Los gotuje im kolejne przeszkody. Shardar Potężny, władca Brek-Zarith, ściga człowieka o imieniu Galathorn. Aby go odnaleźć, jest gotowy na wszystko: uwięzić Thorgala, porwać Aaricię, zawładnąć ich synem... Dziecko z gwiazd będzie musiało kolejny raz pokonywać przeszkody podstępnych i okrutnych bogów...

 

źródło opisu: http://www.egmont.pl/pl/ksiazki/nowosci/art512.html

źródło okładki: http://www.egmont.pl/pl/ksiazki/nowosci/art512.html

Brak materiałów.
książek: 385
Mallignus | 2013-01-30
Na półkach: 📚 2013, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Nie wiem czemu zdecydowałem się na przeczytanie tej książki. W końcu po przeczytaniu pierwszej części, doskonale wiedziałem czego się spodziewać...
Niestety ciekawość i sympatia do Thorgala wzięła górę.

Autorka w drugiej części całkowicie rezygnuje z własnej inwencji, po prostu przepisuje słowo w słowo dialogi z komiksów. O ile w komiksie dialog był zobrazowany świetnymi i klimatycznymi rysunkami Rosińskiego, o tyle w książce narracja autorki odziera całą historie z jakiegokolwiek klimatu.
To już nie to samo.

Zastanawiam się czy nie lepsze byłoby wydanie Thorgala w formie dramatu... same didaskalia pewnie więcej by wniosły do historii niż nieudolne opisy autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczna więź

Kolejny tom, kolejny bohater na talerzu, a jednocześnie nie odcina nas od tych poznanych wcześniej. Bardzo przyjemnie się czytało.

zgłoś błąd zgłoś błąd