Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Franklin i zaginiony kotek

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Cykl: Franklin
Wydawnictwo: Debit
7,05 (19 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
6
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788371678653
liczba stron
24
język
polski
dodała
Dorota Partyka

Franklin bardzo lubił bawić się z kolegami w superdetektywów. Każdy uczestnik miał specjalne imię, odpowiednie supermoce, gadżety i strój. Kłopot mieli jedynie z brakiem zagadek do rozwiązania. Kiedy żółwince zginęła ulubiona maskotka, drużyna detektywów natychmiast rozpoczęła śledztwo. Tropili ślady, sprawdzali poszlaki, przesłuchiwali świadków, wyciągali logiczne wnioski i… powoli zbliżali...

Franklin bardzo lubił bawić się z kolegami w superdetektywów. Każdy uczestnik miał specjalne imię, odpowiednie supermoce, gadżety i strój. Kłopot mieli jedynie z brakiem zagadek do rozwiązania. Kiedy żółwince zginęła ulubiona maskotka, drużyna detektywów natychmiast rozpoczęła śledztwo. Tropili ślady, sprawdzali poszlaki, przesłuchiwali świadków, wyciągali logiczne wnioski i… powoli zbliżali się do rozwiązania sprawy. Książka ukazała się w ramach nowej serii Franklin i przyjaciele. Należące do niej książeczki powstały w oparciu o nowe odcinki filmowe przygód żółwia Franklina. Cechą wyróżniającą tę serię jest zupełnie nowa szata graficzna. Znani bohaterowie pojawiają się na nowoczesnych, trójwymiarowych ilustracjach wykonanych techniką komputerową. Same historyjki zachowują nadal lubiany przez dzieci klimat i ceniony przez dorosłych walor edukacyjny.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Debit, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-debit.pl/offer,search,0,szukaj.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 101
Dorota Partyka | 2012-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2012

Osoby czytające moje recenzje zdążyły już pewnie zauważyć, że moja córka bardzo lubi książki o przygodach Franklina. Dziś przedstawię Wam kolejne opowiadanie należące do tej serii.

Pewnego dnia żółwik i jego przyjaciele słyszą wołanie o pomoc. I w tej chwili wszyscy zaczynają wyobrażać sobie, że są wyjątkowymi superdetektywami i każdy z nich ma inne, bardzo cenne dla rozwiązywania trudnych śledztw umiejętności. Okazuje się, że młodsza siostra Franklina zgubiła swoją pluszową zabawkę, kicię Micię. Nieustraszeni bohaterowie obiecują pomoc w wyjaśnieniu tajemniczego zniknięcia i odnalezieniu zguby.

Wkrótce natrafiają na ślady, które prowadzą ich na grządki z warzywami. Kici tam nie ma, ale za to znajdują kartkę z rysunkiem wykonanym przez żółwinkę. Można zobaczyć na nim sklep pana kreta. Tam też grupa detektywów wyrusza w następnej kolejności. W końcu udaje im się odnaleźć zgubę w altance znajdującej się niedaleko sklepu. Siostrzyczka Franklina jest szczęśliwa.

Jak każdą inną książkę z tej serii, tak i tę polecam do czytania przedszkolakom. W tym miejscu chcę się z Wami podzielić jeszcze jedną ważną informacją, Niedawno pisałam artykuł na temat akcji "Cała Polska Czyta Dzieciom" i przy tej okazji przyszło mi do głowy, że warto wspomnieć, iż seria o Franklinie wpisana jest na "Złotą Listę" książek, która utworzona jest przez Fundację ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom (w dziale 0-4 lata). Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wołanie kukułki

Książka dobra, lecz stań panią Rowling piszącą pod pseudonimem na napisanie czegoś lepszego.Nie twierdze jednak, że jest to zła książka. Absolutnie ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd