A miało być tak świetnie

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
6,2 (5 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7805-253-1
liczba stron
480
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Okonakulturę

Tomkowi Bromskiemu życie wyślizgnęło się z rąk. Stracił dom, miłość żony i zaufanie syna. Bez wahania przyjmuje pracę w dziwnej agencji usługowej „Dionizos”. Czy uda mu się przetrwać i przekonać samego siebie, że warto przestać pić i zmienić swoje życie? Czy w ogóle można odmienić swoje życie? "A miało być tak świetnie" to błyskotliwa, wciągająca powieść z ciekawie skomponowaną intrygą. Zmysł...

Tomkowi Bromskiemu życie wyślizgnęło się z rąk. Stracił dom, miłość żony i zaufanie syna. Bez wahania przyjmuje pracę w dziwnej agencji usługowej „Dionizos”. Czy uda mu się przetrwać i przekonać samego siebie, że warto przestać pić i zmienić swoje życie? Czy w ogóle można odmienić swoje życie? "A miało być tak świetnie" to błyskotliwa, wciągająca powieść z ciekawie skomponowaną intrygą. Zmysł psychologicznej obserwacji, ostry język, a w tle współczesna Polska ze swoim komunistyczno-kapitalistycznym dziedzictwem, które odbija się w życiu wszystkich bohaterów - to mocne strony tego debiutu literackiego

 

źródło opisu: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/686

źródło okładki: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/686

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 808
Paulina Kwiatkowska | 2013-03-16
Na półkach: Przeczytane

Książką zainteresowałam się już dość dawno temu, jednak akurat nie było jej na stanie i trzeba było czekać na dodruk. Gdy trafiła na moją półkę zastanawiałam się, z jakiego powodu do mnie dotarła. Dzięki pomocy Pani z wydawnictwa dowiedziałam się, że już wcześniej chciałam ją zrecenzować, w końcu nastąpiła taka możliwość z czego się ucieszyłam. Dość długo zwlekałam z jej przeczytaniem, jednak w końcu trzeba było się za nią zabrać. Czy żałuję? Może trochę.

Tomek Bromski, główny bohater powieści, stracił żonę i syna. Dodatkowo utracił także posadę. Wydawać by się mogło, że już gorzej być nie może. Otrzymał jednak propozycję pracy w agencji ,,Dionizos”. Miał być towarzyszem do picia, posada była dobrze płatna, więc postanowił przyjąć ofertę. Przy okazji można zapoznać się z sylwetkami jego współpracowników…

Autor porusza jakże ważny, a zarazem trudny temat alkoholizmu, załamania się po stracie najbliższych, posady. Czy jednak nie mogło być gorzej? Pewnie mogło. Zawsze może nas...

książek: 823
catalinka | 2013-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jakub Filip de Wojtach przyciągnął mnie do swojej książki dobrze dobranym tytułem. Jest on bardzo tajemniczy, a właśnie taką delikatną tajemnicę lubię czuć od samego początku czytania powieści. Tomek Bromski, czyli główny bohater powieści rozstaje się z żoną, pogarszają się jego relacje z jedynym synem, dodatkowo traci pracę. Wydawać by się mogło, że Tomek nie ma już szans na normalne funkcjonowanie. Wszystko zmienia się w dniu, w którym dostaje ofertę nietypowej pracy w agencji usługowej "Dionizos". Jest to zajęcie wymarzone dla Bromskiego - polega ono na byciu płatnym towarzyszem do picia. Mężczyzna nie potrafi się obyć bez alkoholu, więc chętnie przyjmuje zlecenia. Autor dosyć dokładnie opisuje również jego współpracowników i zachodzące między nimi relacje. Mimo wielu różnic i odmiennych poglądów stanowią wyjątkową dobrze dobraną ekipę.

Jeśli chodzi o tę powieść nie mogę nie zwrócić uwagę na język. Bohaterowie często wyrażają się niecenzuralnie, czasami jest to aż...

książek: 573
Wyrażone Słowami | 2013-01-03
Na półkach: Przeczytane, Kryminalnie
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Książka nie robi szału, ale ma pewien potencjał..to co najbardziej denerwuje to masa pojawiających się literówek. Ogólnie polecam fanom ciętej riposty, dozy humoru, melancholii i użalania się nad sobą.

książek: 663
patrikijaa | 2012-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2012

Gdyby Dionizos żył między nami na pewno byłby alkoholikiem. Bo upajanie się winem w sposób najbardziej dziki i jak najbardziej dla samej ekstazy nie mogłoby mieć szczęśliwego zakończenia nawet w jego boskim przypadku. My, ludzie, choć dużo mniej "nie-z-tej-ziemi", a dużo bardziej zwyczajni, mamy więcej problemów, które warto utopić w kieliszku. Może przyniesie to rozwiązanie, może nie. Może będzie choć odrobinę lepiej. Miało być tak świetnie... A może jeszcze będzie?

Życie czasem pędzi przed siebie, uderzając głową w mur nie do przebicia. Tomkowi Bromskiemu właśnie takie bolesne spotkanie życia z przeszkodą się przytrafiło. Stracił swój dom, żonę i nawet syn, z którym kontakty nie wyglądały jeszcze najgorzej, utracił do niego zaufanie. Agencja usługowa „Dionizos”, w której podjął pracę, to coś co wydaje się być stworzone dla niego. Płacą mu za przyjemność, choć przez tę „przyjemność” stracił już tak wiele. Czy bycie „towarzyszem do picia” jest pierwszym stopniem na długich...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd