Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siedemdziesiąte ósme piętro. Niewidomy i pies. Prawdziwa historia z 11 września

Tłumaczenie: Ewa Zagawa
Wydawnictwo: Święty Stanisław
6,71 (28 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
13
6
5
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thunder Dog. The True Story of a Blind Man, His Guide Dog and the Triumph of Trust at Ground Zero
data wydania
ISBN
978-83-7422-477-2
liczba stron
268
słowa kluczowe
pies, pomoc
język
polski
dodał
matgarita

Gdy 11 września 2001 roku Michael Hingson otwierał drzwi swojego biura na siedemdziesiątym ósmym piętrze World Trade Center nie wiedział, że czeka go najtrudniejszy i być może najważniejszy dzień w jego życiu. Podczas ucieczki z walącego się wieżowca Michael wspomina całe swoje życie, podczas którego nigdy nie pozwolił, by ślepota na którą cierpi od urodzenia, pokrzyżowała jego plany i nie...

Gdy 11 września 2001 roku Michael Hingson otwierał drzwi swojego biura na siedemdziesiątym ósmym piętrze World Trade Center nie wiedział, że czeka go najtrudniejszy i być może najważniejszy dzień w jego życiu.
Podczas ucieczki z walącego się wieżowca Michael wspomina całe swoje życie, podczas którego nigdy nie pozwolił, by ślepota na którą cierpi od urodzenia, pokrzyżowała jego plany i nie pozwoliła na pełne, satysfakcjonujące i szczęśliwe życie. Także i tego tragicznego dnia, razem ze swoim psem przewodnikiem – Roselle, nie poddaje się i zwycięsko pokonuje siedemdziesiąt osiem pięter dzielących go od bezpiecznego świata.
Okazuje się jednak, że atak na WTC nie tylko zniszczył biuro Michaela, ale też odmienił jego życie. Niewidomy mężczyzna i jego pies stają się osobami publicznymi, występują w telewizji, pisze o nich prasa. Michael zmienia pracę i poświęca się opowiadaniu ludziom o swoich przeżyciach. Nie robi tego jednak dla rozgłosu, przyświeca mu idea integracji osób niewidomych z resztą społeczeństwa. Dlatego mówi nie tylko o 11 września, ale też o tym jak w dzieciństwie jeździł na rowerze, jak uczył się w normalnej szkole i jak dzięki współpracy ze swoim psem udaje mu się iść pewnym krokiem przez świat zaprojektowany dla ludzi widzących.

 

źródło opisu: http://www.stanislawbm.pl/pl/p/Siedemdziesiate-osm...(?)

źródło okładki: http://www.stanislawbm.pl/pl/p/Siedemdziesiate-osm...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (108)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1937

„Siedemdziesiąte ósme piętro” to przede wszystkim wzruszająca historia niewidomego Michaela Hingsona i jego psa pomocnika, którym udało się w porę opuścić budynek Word Trade Center w dniu 11 września 2001 roku, kiedy to terroryści zaatakowali Stany Zjednoczone. To wydarzenie odmieniło całkowicie dotychczasowe życie Michaela i jego najbliższych.

Ciekawa lektura, mnie do jej przeczytania oczywiście zachęciła okładka, na której jest ten piękny psiak rasy labrador ;) Książka mówi o tym, iż bycie niewidomym wcale nie oznacza, iż trzeba całymi dniami siedzieć w domu i rozpaczać nad swoim losem. Michael pokazuje, iż mimo swojego kalectwa od dzieciństwa prowadził całkowicie normalne życie, a zawdzięczał to swoim wspaniałym rodzicom, którzy zawsze traktowali go jak zdrowego i normalnego człowieka. Dzięki nim i pomocy swojego mądrego kompana w postaci wyszkolonego psa, Michael zmierza przez życie pewnym i zdecydowanym krokiem. Polecam…

książek: 622
Nanette | 2015-07-22
Na półkach: Przeczytane, 2015, Biografie
Przeczytana: 21 lipca 2015

Wzruszająca książka nie tylko o ucieczce z zaatakowanego 11 września WTC, ale przede wszystkim o tym, że ślepota nie czyni człowieka nieporadnym kaleką. Michael, dzięki wychowaniu, odwadze i własnemu uporowi, nauczył się funkcjonować i radzić sobie samodzielnie w świecie "widzących", a w poruszaniu się pomagają mu wierni psi przewodnicy.
Czyta się szybko, choć mam wrażenie, że autor większą wagę przywiązał do swoich wspomnień z dzieciństwa i dorastania, niż samych wydarzeń z 11 września. Po prostu musiał szczegółowo wyjaśnić, jakie wydarzenia i umiejętności pomogły mu wydostać się z budynku.

książek: 5126
Kobieta | 2015-09-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 września 2015

,,Siedemdziesiąte ósme piętro" to niesamowita opowieść o niewidomym Michaela Hingsona i jego psie przewodniku , którzy uciekając z zaatakowanej przez terrorystów wieży WTC, pomogli wielu ludziom w opuszczeniu mającego zawalić się budynku.To historia ,która stawia czytelnika w obliczu tragedii z 11 września, pokazując nam jak silna może być więź człowieka ze zwierzęciem (najlepszym przyjacielem człowieka)."

Pamiętam 11 września 2001 roku gdy z dziadkiem oglądałam Teleexpress gdy nagle ukazały się dwie wieże WTC , które waliły się a na dole widniał czerwony napis o zamachu w Nowym Yorku... Coś strasznego , że przez jednego bandyte tyle ludzi zginęło i całe życie w sekundzie zamieniło się w koszmar, każdemu uczestnikowi tej niezapomnianej tragedii.
********************************************************************
W książce przed każdym rozdziałem są piękne sentencje życiowe oraz o tych cudownych stworzeniach jakimi są zwierzaki.

Mam nadzieję , że po raz kolejny czytelnik doceni...

książek: 2631
justi | 2012-10-15
Przeczytana: 15 października 2012

Ważną rzeczą jest uświadomić sobie, że niewidomy nie znaczy nienormalny. Autor daje świadectwo temu, że można żyć szczęśliwie i owocnie bez wzroku, można w pełni korzystać z życia i cieszyć się nim. Zdobywać swoje "Mount Everesty", które czasem znacznie różnią się od tych, które mają do zdobycia ludzie widzący. Ale pasmo życiowych zwycięstw zawdzięcza on przede wszystkim swojemu charakterowi i wspaniałym, mądrym rodzicom.

książek: 7108
Bożena | 2017-09-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 15 września 2017

"Każde kolejne życiowe doświadczenie pomaga nam przygotować się do tego, co może nas spotkać w przyszłości... wszyscy mamy ułomności, tylko większość z nich jest niewidoczna." (http://michaelhingson.com/)

książek: 518
Once_Upon_A_Time | 2016-02-21
Przeczytana: 16 lutego 2016

Pomimo opisania w książce jednej z największych tragedii w historii Stanów Zjednoczonych, cały tekst napawa mnie ogromnym optymizmem. Główny bohater, niewidomy od urodzenia, na każdym kroku spotyka się z przeszkodami dotyczącymi jego ślepoty. Jednak nigdy się nie poddaje. Jeździ samodzielnie na rowerze, prowadzi samochód, zakłada rodzinę, jest szefem wydziału sprzedaży w korporacji, a nawet pilotuje samolot. W przekroju całej powieści czyny te wydają się nawet bardziej heroiczne niż ewakuacja z WTC 11 września 2001 roku.
Od Michaela Hingsona i Roselle, jego psa przewodnika, nauczyłam się wielu rzeczy. Dla mnie "Siedemdziesiąte ósme piętro" jest nie tyle relacją dramatycznych przeżyć bohatera po zamachach, ale raczej historią przyjaźni między psem a człowiekiem, opowieścią o zaufaniu, niepoddawaniu się pomimo przeciwności oraz nieustannym i mozolnym (ale skutecznym) dążeniu do wyznaczonego celu.

książek: 212
Karo | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2016

Książka z gatunku: "może być". Czas na jej przeczytanie nie jest czasem straconym, jednak czegoś w niej brakuje... Może chodzi o słownictwo, które spowodowałoby, że wczuwa się w bohatera książki?
Za to trochę bardziej otwiera oczy w kwestii psów przewodników - jak niesamowity jest fakt, że można wyszkolić te istoty w taki sposób, że stają się ludzkim wzrokiem. Fantastyczna sprawa!

książek: 402
Korenia | 2015-01-01
Przeczytana: 30 grudnia 2014

Książka bardzo ciekawa. Nie dość, że przekuje wiedzę o samym ataku na WTC/Pentagon, to dodatkowo dużo mówi o niewidomych, z ich punktu widzenia. Bardzo polecam, warta uwagi książka :)

książek: 330
zaczytana | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
książek: 47
TakaJednaMarta | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 98 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd