Dzieci peerelu

Wydawnictwo: Klinika Języka
7,74 (23 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
6
7
2
6
3
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393302703
liczba stron
288
słowa kluczowe
Coryllus, historia, PRL
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Elodie

„Groza i seks” Każde dziecko w PRL, chciało czy nie chciało, musiało przynajmniej dwa razy do roku obejrzeć, jak kilku dziwnie ubranych panów wbija na pal Daniela Olbrychskiego. Dwa razy do roku także trzeba było obejrzeć, jak dziwnie ubrany Arkadiusz Bazak przypala wspomnianego Olbrychskiego żywym ogniem, a uwiązany u stropowej belki Olbrychski ubliża mu okropnie. Dwa razy do roku dzieci...

„Groza i seks”

Każde dziecko w PRL, chciało czy nie chciało, musiało przynajmniej dwa razy do roku obejrzeć, jak kilku dziwnie ubranych panów wbija na pal Daniela Olbrychskiego. Dwa razy do roku także trzeba było obejrzeć, jak dziwnie ubrany Arkadiusz Bazak przypala wspomnianego Olbrychskiego żywym ogniem, a uwiązany u stropowej belki Olbrychski ubliża mu okropnie. Dwa razy do roku dzieci patrzyły, jak Mieczysław Czechowicz każe powiesić na haku śp. Marka Perepeczkę.

„Kino”

Oto z kina wysypywał się tłum podnieconych niedorobieńców z wyświeconych kurtkach z ortalionu, w sweterkach po starszym bracie i kraciastych koszulach. Puste zwykle wieczorem miasto wypełniało się nagle tłumem ludzi, którzy podskakiwali i wymachiwali nogami, wykrzykiwali coś w niezrozumiałych językach, bili się pomiędzy sobą i popisywali się przed dziewczynami. Część z tych szaleńców od razu próbowała łamać znajdowane po drodze kawałki gałęzi lub desek, nie zważając na ich grubość, ani nawet na wbite w nie gwoździe. Wrzeszczeli przy tym upiornie, a ich twarze wykrzywiał dziwny grymas. Ludzie spokojni, którzy nie korzystali z kulturalnych rozrywek zamykali okiennice i bramy czekają aż ta fala barbarzyństwa przetoczy się dalej. I ja byłem wśród tych oszalałych widzów. I ja także podskakiwałem i wrzeszczałem, a także wykrzywiałem twarz chcąc przerazić tym grymasem przeciwników. Nikt jednak, nawet moi koledzy, nie traktował mnie poważnie.

„Godzilla kontra Stirlitz”

Wbrew pozorom bardzo wiele łączy twórców Godzilli i Stirlitza. Przede wszystkim łączy ich dogłębne zrozumienie oczekiwań odbiorcy, perfekcyjne kalkulacje budżetowe i doskonale trafiony wybór głównego bohatera. Dziś kiedy jesteśmy dorosłymi ludźmi i emocje związane z obydwoma herosami (Godzilla to też facet) nieco się uspokoiły pozostał nam podziw dla twórców Godzilli i serialu „Siedemnaście mgnień wiosny”. Dziś nikt nie potrafiłby za pomocą tak żenująco skromnych środków zarobić na filmie takich pieniędzy, jakie zarobił Godzilla, ani wycisnąć tylu łez ile popłynęło z oczu w byłych Demoludach i ZSRR w czasie oglądania serialu ze Stirlitzem.

[Klinika Języka]

 

źródło opisu: Klinika Języka, 2011

źródło okładki: www.wbibliotece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 15
Lilith Weaterwax | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

Wlasciwie to skonczylam Dzieci PRLu juz dawno, a dzisiaj sobie do nich wrocilam. Myslac o tym, ze jestesmy, my (ja!) pokolenie dzieci PRLu, dziecmi dzieci ludzi, ktorzy przezyli rzeczy potworne. Ale jestesmy tak niesamowicie silni, jak to opisuje Coryllus. Palilismy opony na lace za miastem, zbieralismy kapsle i stare pudelka po papierosach i wcinalismy najlepsze kaski zycia. Gabriel serwuje nam te kaski z niesamowita klasa, na przepieknym obrusie na lace pelnej kwiatow. Jest alchemikiem transmutujacym w zloto wszystko, co musnie piorem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
NIEznajomi

Dawno nie miałam okazji czytać dobrego thrillera. Było sporo ciekawych, wciągających, ale zawsze brakowało im „tego czegoś”. Ale po długim czasie traf...

zgłoś błąd zgłoś błąd