Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedyna prawda

Tłumaczenie: Monika Koczur
Wydawnictwo: Rea
6,16 (132 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
13
7
36
6
47
5
27
4
6
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
En enda sanning
data wydania
ISBN
978-83-7544-545-9
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Zimowa noc, nad skańską równiną szaleje śnieżyca. Joel Lindgren dostaje telefon. Słyszy głos swojego ojca, Mårtena, z którym nie miał kontaktu od dwudziestu lat. Joel nie potrafi zlekceważyć tej rozmowy, więc wyrusza przez zamieć do rodzinnego miasteczka Tomelilla, gdzie mieszka Mårten. Znajduje go wiszącego na haku pod sufitem. Na ścianie widnieje napis namalowany czerwoną farbą: Ghadab Allah...

Zimowa noc, nad skańską równiną szaleje śnieżyca. Joel Lindgren dostaje telefon. Słyszy głos swojego ojca, Mårtena, z którym nie miał kontaktu od dwudziestu lat. Joel nie potrafi zlekceważyć tej rozmowy, więc wyrusza przez zamieć do rodzinnego miasteczka Tomelilla, gdzie mieszka Mårten. Znajduje go wiszącego na haku pod sufitem. Na ścianie widnieje napis namalowany czerwoną farbą: Ghadab Allah – Gniew Boga.

Mårten Lindgren zwrócił na siebie uwagę opinii publicznej kilka lat wcześniej, gdy na swoim obrazie przedstawił proroka Mahometa pod postacią świni. Według wszelkich poszlak teraz przyszło mu zapłacić za swój czyn.

Kiedy policja zatrzymuje podejrzanego o zabójstwo, inspektor kryminalna Fatima al-Husseini zostaje wyznaczona do prowadzenia przesłuchań. Jej spotkania z fanatycznym Osamą al-Dinem przeradzają się w psychologiczne starcie o to, czym jest prawa i kłamstwo, a czym dobro i zło.

Więzy krwi, od których Joel całkowicie się odciął, dają o sobie znać. Kim właściwie był jego ojciec, którego przez całe życie tak nienawidził? Krętaczem, przemytnikiem, niewydarzonym artystą? Im więcej się dowiaduje, tym mniej rozumie. Czy prawda jest tylko jedna, czy może istnieje ich więcej?

Jedyna prawda zabiera nas w mroczny, zimowy i surowy krajobraz południowej Szwecji, pełen osobliwych postaci, gdzie napięcie kipi pod powierzchnią, a tęsknota i bezbronność ludzi stają się wręcz namacalne.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rea, 2012

źródło okładki: http://www.rea-sj.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2013-02-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Olle Lonnaeus jest szwedzkim dziennikarzem. Jego powieści ukazały się już w dziesięciu krajach, kilka z nich zdobyło też nagrody literackie.

Zimowa zawieja. Na dworze trzaska, huczy i dmie, a człowiek ma ochotę zapaść w sen zimowy i poczekać na wiosnę. Nagle dzwoni telefon: Przyjdź tutaj. Jak najszybciej. Nie zostało mi już wiele czasu. Joel, słysząc te słowa, zarzuca na siebie gruby kożuch i wychodzi w śnieżycę. Niby nic dziwnego, tak właśnie powinien zareagować syn, słysząc w słuchawce przerażony głos ojca. Tyle, że tutaj sytuacja jest nieco inna, bo Joel od lat nie miał z nim kontaktu, od lat go nienawidził.

Gdy dociera do jego domu, jest już za późno na przeprosiny. Marten wisi na haku w dużym pokoju, a obok na ścianie, ktoś napisał czerwoną farbą po arabsku Ghadab Allah: Gniew Boga. Joel myśli sobie, że przecież stary sam się o to prosił – malowanie obrazów świni w turbanie proroka Mahometa, nie jest najszczęśliwszym pomysłem na zdobycie sławy, potem wszystko ogarnia ciemność i mężczyzna mdleje.
Budzi go, wymierzona w niego lufa pistoletu, który trzyma policjantka, o imieniu Fatima. I rozpoczyna się śledztwo.

Fabuła pozornie opiera się na znalezieniu sprawcy zbrodni, ale myślę, że ważniejsze są tutaj wątki poboczne, powolne odkrywanie przez Joela kolejnych kart, zastanawianie się nad tym, kim właściwie był jego ojciec. Jest to kryminał idealnie pasujący do zimy panującej za oknem. Chłodny krajobraz, zimni i wyrachowani ludzie. Nie brakuje tam samotności, wyobcowania, poszukiwania samego siebie, własnej tożsamości. Powiedziałabym, że takiego rachunku sumienia, odpowiedzi na pytanie „Co właściwie zrobiłem źle, że jest tak, a nie inaczej?”.

Ciekawym wątkiem jest na pewno pokazanie fanatyzmu religijnego. Co wiara w pewne rzeczy może uczynić z normalnym człowiekiem. Jak bardzo trzeba być zaślepionym, żeby zabijać w imię idei, żeby poświęcać siebie dla czegoś w gruncie rzeczy niepewnego.

Zakończenie jest całkowitym zwrotem akcji, którego na swoje nieszczęście się domyślałam. Nie jest tak, że przewidziałam wszystko, ale coś mi nie pasowało, było zwyczajnie za łatwo.

Mimo wszystko, myślę, że mogę polecić, czyta się sprawnie, fabuła jest dobrze skonstruowana i podejmuje ciekawy temat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szklane żądło

Nie wiem po co powstała ta książka. Historia nie jest ciekawa, ani sposób napisania książki nie ratuje braku fabuły, opisy ciągnęły się tak czasami, ż...

zgłoś błąd zgłoś błąd