Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sprawiedliwość w Dachau. Opowieść o procesach nazistów

Tłumaczenie: Maciej Antosiewicz
Seria: Sfery
Wydawnictwo: Świat Książki
7,86 (109 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
19
8
32
7
31
6
13
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Justice at Dachau. The Trials of an American Prosecutor
data wydania
ISBN
9788377997871
liczba stron
432
kategoria
historia
język
polski
dodała
nikalil

Świat pamięta Norymbergę, gdzie nazistowscy dygnitarze zostali pociągnięci do odpowiedzialności, ale prawie zapomniał o procesach w Dachau, gdzie setki strażników, oficerów i lekarzy stanęły przed sądem za osobisty udział w torturowaniu i mordowaniu więźniów w obozach koncentracyjnych Dachau, Mauthausen, Flossenbürg i Buchenwald. Joshua M. Greene opowiada dramatyczną historię Williama Densona,...

Świat pamięta Norymbergę, gdzie nazistowscy dygnitarze zostali pociągnięci do odpowiedzialności, ale prawie zapomniał o procesach w Dachau, gdzie setki strażników, oficerów i lekarzy stanęły przed sądem za osobisty udział w torturowaniu i mordowaniu więźniów w obozach koncentracyjnych Dachau, Mauthausen, Flossenbürg i Buchenwald. Joshua M. Greene opowiada dramatyczną historię Williama Densona, młodego prawnika z Alabamy, wykładowcy prawa w West Point, którego wysłano do Niemiec, by pokierował zespołem oskarżenia w największej serii procesów nazistowskich zbrodniarzy w dziejach. Wśród oskarżonych znajdował się doktor Klaus Schilling, odpowiedzialny za śmierć setek więźniów w swoich „poszukiwaniach” lekarstwa na malarię, Edwin Katzen-Ellenbogen, psycholog z Harvardu, który został później konfidentem Gestapo, i jedna z najsłynniejszych zbrodniarek wojennych w historii, Ilse Koch, „Wiedźma z Buchenwaldu”, której upodobanie do lamp z tatuowanych ludzkich skór opisywały gazety na całym świecie. Greene uzyskał dostęp do osobistego archiwum Densona, gdzie znajdowały się stenogramy z procesów, wycinki prasowe oraz stosy fotografii i listów. Dzięki nim udało mu się zrekonstruować procesy w Dachau i nadać swojej relacji atmosferę i napięcie prawniczego thrillera.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/sprawiedliwosc-w-dachau...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
nikalil | 2012-08-18
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Hitlerowski obóz koncentracyjny Dachau, jako jedna z pierwszych budowli tego typu, stał się wzorem do budowy następnych, a także szkołą przemocy dla żołnierzy SS. Świat przyjrzał się po raz pierwszy zbrodniom i okrucieństwom, jakich dopuszczali się za jego murami Niemcy, już po wyzwoleniu więźniów 29 kwietnia 1945 roku i… oniemiał. To było przecież niemożliwe, wręcz niewyobrażalne, żeby jeden z najbardziej oświeconych narodów Europy swoimi działaniami cofnął rozwój cywilizacji o tysiąc lat wstecz. Fakty mówiły jednak same za siebie. Relacje światów i przejmujące dokumenty filmowe szokowały, ale też sprawiały, że w ludziach rodziła się chęć ukarania winnych. O poszukiwaniach sprawiedliwości w świecie przepełnionym pragnieniem zemsty opowiada autor książki: „Sprawiedliwość w Dachau”, Joshua M. Greene.

Książka przybliża czytelnikowi historię procesów, w których naziści z obozów koncentracyjnych w Dachau, Mathausen, Flossenburg i Buchenwaldzie zostali pociągnięci do odpowiedzialności za udział w "ogólnym planie", ale też indywidualnie stosowaną przemoc. Na ławie oskarżonych usiedli lekarze wstrzykujący benzynę w serca swoich ofiar. Nie zabrakło strażników, którzy zastrzelili tysiące ludzi "podczas próby ucieczki", a także administratorów jedynie "wykonujących obowiązki" i nie zwracających uwagi na wszechobecne cierpienie. Sądzono ludzi przede wszystkim za to, że dopuszczali się morderstw i okrucieństw, kierując się nie względami polityki rządowej, ale własną pogardą dla ludzkiego życia.

Przesłuchania licznych światków ukazały świat, w którym tortury, upokorzenia, głód i śmierć były wszechobecne. Ludzie byli poddawani eksperymentom, a także pracowali ponad siły w tragicznych warunkach. Nawet najprzyzwoitsi, poddawani odpowiednim naciskom, z czasem zamieniali współczucie dla współwięźniów na obojętność. Jeden z nich wyznaje: "Ktoś przeniósł obok mnie umierające, kwilące niemowlę. Musiałem odwrócić wzrok. Serca muszą tutaj twardnieć, bo inaczej płakalibyśmy od rana do wieczora."

Tych ludzi pozbawiono resztek godności, a przecież jedyną zbrodnią popełnioną przez wielu z nich było to, że urodzili się Żydami. Ogólny plan dotyczył nie tylko zamknięcia ludzi w obozach i zmuszania ich do pracy, on był czymś znacznie więcej. To transporty, w których wysyłano inwalidów na śmierć. Masowe zabijanie w krematorium oraz pod ścianą straceń. Głód. Choroby. Niszczenie ludzkiej godności i całkowita pogarda dla wszelkich praw człowieka.

Historia pokazuje, że sprawiedliwość zwycięzcy nie zawsze jest związana z dążeniem do poznania prawdy za wszelką cenę. Chęci zemsty zdecydowanie nie można nazwać dobrym doradcą, a to przecież do niej należy głos w takich sytuacjach. Nic dziwnego, że zrobiono wszystko, by ukarać winnych, ale równie oczywistym jest, że mieli oni prawo do sprawiedliwego procesu. W trakcie jego trwania niemal wszyscy utrzymywali, że jedynie wypełniali swoje obowiązki i nie wiedzieli nic o nadużyciach ze strony współpracowników. Czytając ich wypowiedzi można wręcz dojść do wniosku, że Hitler zawładnął Europą w pojedynkę. Słowa tych ludzi przeczyły jednak ogólnie znanej prawdzie...

Akcja książki toczy się z punktu widzenia głównego oskarżyciela - prowincjonalnego prawnika, trzydziestoletniego wówczas Densona - którego notatki, a także zgromadzone materiały stały się podstawą fabuły i wpłynęły na wiarygodność tekstu, zgodność przedstawionych faktów z historią. Człowiek ten walczył o sprawiedliwość dla tych, którzy już nie mogli mówić we własnym imieniu. Żył ich doświadczeniami, dźwigał na plecach ciężar wspomnień wielu ludzi. Ciężko pracował i niewiele spał, bo wiedział, że musi wywiązać się z nałożonych na siebie obowiązków w najbardziej sumienny sposób. Jako katolik nie mógł wręcz uwierzyć, że wszystko to, czego dowiedział się o obozach koncentracyjnych, było prawdą. Oskarżał on 177 ludzi. 97 spośród nich powieszono.

Ta opowieść po prostu musiała zostać napisana, byśmy wziąż pamiętali o ofiarach II wojny światowej. Wstrząsająca, szokująca i odbierająca wiarę w to, że to, co "ludzkie", zawsze znaczy dobre - dokładnie tak można opisać ją w kilku słowach. "Sprawiedliwość w Dachau" to zdecydowanie jedna z najbardziej wartościowych książek, jakie kiedykolwiek miałam w ręku. Nie jest łatwo się z nią zmierzyć, słuchać wyjaśnień oskarżonych i sprzecznych z nimi relacji więźniów obozów koncentracyjnych i zachować przy tym jasność myślenia, ale zdecydowanie warto spróbować to zrobić. Polecam wam ją bardzo szczególnie - wszystkim, bez wyjątku, bo trzeba, żebyśmy znali naszą historię... tak, aby nie popełnić po raz kolejny tego samego błędu!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Shantaram

Tyle się nasłuchałam o czytaniu tej książki jednym tchem, że aż dziw bierze, że mi zmęczenie jej (to najlepsze słowo) zajęło prawie pół roku! Gdy już...

zgłoś błąd zgłoś błąd